Mecz był nawet ciekawy, zabrakło tylko rotacji taktyk, oraz zgrania po długiej przerwie, mimo wszystko nowe elementy w drużynie wpłynęły całkiem pozytywnie.
Po meczu szczególnie chciałbym na piedestał wynieść PriNce`a oraz Virusa, którzy mieli duży wpływ na wynik, oraz podziękować wszystkim Saracenom obecnym na meczu, a w szczytowych momentach było nas 17 : )
Starcie dało nam wiele do myślenia, na dniach zaczynamy uważnie trenować.
W Summer Showdown pozostało kibicować WV, które o wejście do finału zawalczą z Tureckim Westwards!