Widzę , że co niektórych dopada ostry ból dupy wynikający z wygranego meczu z ZeliWO . Jeżeli PE by przegrało mecz na tawernie i "scenie WB" były by pogłosy , ze i tak są ci*tami i ZeliWO niegdy nie zostanie pokonane. Mecz wygrali , a tu nadal swoje ( Ci co zaraz napsizą , że to był czysty fart , niech żałują , ze nikt nie streamował , walka była jak dla mnie wyrównana ) . Każdy teraz wygłasza swoje tezy , że WV wgl nie gra , że cisną LoL'a , to ja się pytam : Po kiego grzyba się zgłaszali ? Jeżeli się zgłosili to wychodzi na to , że im trochę zależało , zresztą cały czas na serwerach było widać Krzyzaka , Trebrona , UFO ( kilka osób grało sporadycznie na treningach repry , tfu ) . Warband jest nieprzewidywalną grą , wszystko moze sie zdarzyć w tej zbugowanej kupie g... kody i tekstur. A najbardziej mnie rozśmiesza Prusak , który konto na tawernie od niespełna roku a w WB ok.350h , wiec nie wypowiadaj się na temat WV o ich wartosci z "dawnych" lat , nawet nie wiedziałeś kim są , gdy osiągali swoje apogeum zajebistosci. W 100% popieram słowa Kamillo . A za mecz chciałem podziekować i pogratulować wszystkim , jak dla mnie nie ma w tym meczu "przegranych" . Pozdrawiam , tfu