Historia to nie przedmioty ścisłe, albo znasz, albo nie znasz i tyle.
Uczyć się historii do matury, żeby pójść na jakieś studia to bzdura, jeżeli interesujesz się historią to napiszesz maturę na kilkadziesiąt procent, chyba że jesteś jednym z tych co"znają tylko dany okres np. II WŚ" to wtedy daruj sobie, i zdawaj z czegoś innego.
Żeby nie było sam zamierzam zdawać rozszerzoną maturę z historii i rozszerzony WOS, chyba jako jedyny w mojej szkole.Tylko że w Moim przypadku jako, że interesuje Mnie historia, co roku już od bodajże 2009 rozwiązuje sobie próbne i oficjalne matury.Czasami jakieś pytanie Mnie zaskoczy, ale zawsze mam min. 90%.
Lecz jeżeli jednak chcesz się czegoś nauczyć to dam Ci dobre porady:
-Jeżeli lubisz gry komputerowe seria EU jest dla Ciebie.
-Wbijaj sobie od czasu do czasu na Wiki i przeglądaj...Mnie czasami od historii Polski doprowadza do zagadnień związanych z Rzecząpospolitą Pskowską, a czasami do Dynastii Chińskich.
-Nie używaj książek, wydatek pieniędzy i ograniczenie wiedzy do podstawowych zagadnień.Masz internet wykorzystaj to!
-Czasami pobaw się na Youtube, symulacje zmiany granic, uzbrojenia jednostek, i zabawne historyczne filmiki to naprawdę wchodzi samo do głowy.
-Na lekcjach polonistycznych zatykaj uszy gdy słyszysz o historii, nauczyciele często są głupsi od Nas i mieszają tylko w głowach.Pamiętaj Im za to płacą, aby uczyć Nas zakłamanej historii.