Dnia 21 lutego 2014 roku Pułk 5. Piechoty rozegrał bitwę liniową 1vs1 w ramach "Napoleonic Wars League" z 22nd "Cheshire" Regiment of Foot. Po obu stronach walczyło po ~20 graczy. Pierwszą mapę wybraliśmy my. Raczej nie miała ona aż tak wyróżniających się miejsc, prócz rzeki, z której koryta, jako osłony często korzystał nasz przeciwnik, jako, że w większości była ona w ich zasięgu. Z powodu właśnie takiego ukształtowania terenu gra, mimo, że zaczęła się w nastroju opanowania, z każdą chwilą nabierała szybkości. Wymiany salw z daleka nie trwały długo, tutaj decydowały manewry i znajdowanie się na choć odrobinę lepiej usytuowanej pozycji. W pierwszej rundzie nasz pułk był nastawiony na strzelanie. Przez praktycznie cały jej czas czekaliśmy na atak wroga, broniąc się i przemieszczając jedynie w obrębie pasa o małej powierzchni. 22nd zaś starało się nie tracić ludzi i oddając zaledwie kilka salw, podchodziło coraz bliżej, by wreszcie zaszarżować. W szarży nastąpiło chwilowe otoczenie naszych żołnierzy, potem wszyscy się rozproszyli, dlatego w dalszym ciągu zadecydowały tylko umiejętności pojedynczych ludzi. 22nd została zdziesiątkowana i wkrótce to ona znalazła się otoczeniu. 5pp wygrało tę rundę. W kolejnej 22nd nabrało ostrożności, wskutek czego wymiana ognia trwała dłużej, lecz nasze obydwa pułki stopniowo się do siebie zbliżały. W końcu po znacznym zmniejszeniu liczby żołnierzy przeciwnika ostrzałem na bliskim dystansie, zaszarżowaliśmy z pomyślnym skutkiem. W trzeciej, przez niezauważenie brytyjskiego pułku, szybko znaleźliśmy się kilkanaście metrów od siebie, 22nd oddało salwę, zaczęła się walka na manewry. W dobrym momencie oddaliśmy też zaledwie jedną salwę i zaszarżowaliśmy, lecz tutaj walka bezpośrednia była bardziej zacięta i wygraliśmy z większymi stratami. W czwartej rundzie, podobnie, jak w drugiej trochę trwało, zanim do siebie podeszliśmy, doszło do szarży, już na jej początku zostaliśmy otoczeni. Z powodu nieuwagi naszych, zostaliśmy rozdzieleni i potem w wyniku ataków z każdej strony, rozbici. 22nd zyskało 1 rundę. W ostatniej, podobnie, jak w trzeciej, zbliżyliśmy się szybko i po walce na salwy i manewry, doszło do szarży, która była dla nas pomyślna. Pierwsza mapa zakończyła się wynikiem 4:1 dla 5pp.
Drugą, wybrał nasz przeciwnik, od razu oceniliśmy ją jako trudną. Pierwsza i druga runda wyglądały podobnie, lecz różniły się wynikiem. W pierwszej, jak i w drugiej znaleźliśmy się szybko na bliskiej odległości, lecz w pierwszej dostaliśmy od przeciwnika udane salwy, po czym nie udało nam się odeprzeć szarży. Przegraliśmy, ale druga wyglądała podobnie, lecz tym razem to my oddaliśmy dobre salwy i uderzyliśmy mocno, jeszcze szybciej dławiąc opór przeciwnika w walce bezpośredniej. Trzecia była dla nas najgorsza. Po długich walkach na dystans i kryciu się znów doszło do walki manewrowej i mimo, że zaszarżowaliśmy na przeciwnika z przewagą wyrobioną przez udaną salwę, nie sprostaliśmy w walce bezpośredniej. Tutaj wzrosło napięcie. Nie jest to coś, czym możemy się pochwalić, bo tylko dowództwo spełniło swoją rolę. Zrekompensowaliśmy to w kolejnej rundzie, która miała podobne preludium do poprzedniej, lecz w szarży mimo niepewnego momentu, dzięki większemu skupieniu i zorganizowaniu, pokonaliśmy przeciwnika. W ostatniej, po zbliżeniu się, broniące wzgórza 22nd szczęśliwym trafem wyeliminowało większość najlepszych ludzi przed szarżą, która m.i z tego powodu została odparta. 22nd zyskało tym czwarty punkt. Tak zakończyła się ta bitwa. Ostateczny wynik - 6:4 dla 5pp.
Wszyscy byli przekonani o bardziej korzystnym dla nas wyniku. Przegraliśmy w dużej mierze przez zbyt małe skupienie i błędy w szarżach. W chwilach nieuwagi, w których mogliśmy zachować się lepiej, 22nd korzystało z okazji i dlatego, patrząc na wynik, nasze zwycięstwo nie jest takie, jak je sobie życzyliśmy.
Będzie to dla nas kolejna nauczka.
Cała bitwa została uwieczniona w formie filmu, który można obejrzeć pod tym linkiem:http://youtu.be/NRX_OKM6h0kZapraszam także do subskrybowania kanału 5. Pułku Piechoty na YouTube. |