No cóż, nie będę owijał w bawełnę. Jak zwykle problemem jest znalezienie odpowiednio stabilnego i potężnego serwera.
Nie może to być serwer, który po 100 osobach nagle wykituje lub będzie "teleportował" jak w tej piosence...."Do przodu, do tyłu, w górę i w dół(...)"
Mapka poza entry pointami ma już wszystko porobione. Pozostaje albo kupić serwer na czas eventu, albo ubłagać kogoś, kto by takiego serwera użyczył.
Kwestie scenariusza... Można zawsze czekać na propozycje "osób z zewnątrz", lub lecieć filmowo :).
Jak zwykle jestem otwarty na wasze inicjatywy drodzy forumowicze.
@edit1
Tylko entry pointów nie zwalcie jak na cholera wie i coś tam jeszcze było duuużeeegoooo ;)
No tak, ale te entry pointy czasami odmawiają posłuszeństwa Filc ;p.
Pozdrawiam,
Pułkownik Peterov