Odnośnie naszego meczu z WSC. Na spotkaniu rady było wyraźnie powiedziane, że każdy może prosić o screeny drugą stronę jeśli coś podejrzewa. Jeśli jedna strona wystosuje taką prośbę to sędzia powinien to poprzeć. Idąc dalej, WSC wstawiło większość screenów, jednakże nie ma akurat tych osób na których nam najbardziej zależało - tj. konnych.
Otóż opis sytuacji:
Kerth na chwilę musiał iść więc schował się na respie. To niby nic dziwnego, nasz team padł przed ich respem w makabrycznej szarży, i co się dzieje? Nagle niespodziewanie cały team kieruje się za dzielnym konnym który zmierza akurat do tego drzewa gdzie on stoi. Przypadek? Z pewnością :)
Liczymy, że administracja całego turnieju przyczyni się do naszego apelu i coś z tym zrobi, przecież wszyscy chcą uczciwe zakończyć grę, wiedząc, że przegrali grając z klanem który nie stosował żadnych wspomagaczy.
Pozdrawiam, Aharo.