Ive, trochę przesadzasz. Widać, że Vincenzo myśli o sobie samym jak i o ludziach z jego ekipy. Przecież łączy on zabawę z pożytecznym zarabia od razu na tym. Pieniądze jak już ktoś wcześniej wspomniał są potrzebne na stworzenie gry. Sam czas poświęcony przy pracy, muzyka etc.
Nie dziwię się, że pokazuje tylko wykresy bo przecież póki co nie ma czego pokazać, zapewne jak coś stworzą to to od razu pokażą albo jak dokończą jakiś element. Spójrz choćby na Glorie Victis tam nie skaczą z każdą nową rzeczą jaką zrobili. Śledziłem tą produkcję jeszcze jak była pod nazwą Elder Fields i grałem w tamtą wersję, wiem że stworzenie czegoś takiego wymaga pieniędzy a w przypadku rozszerzenia swojego produktu za granicę i wydania (dajmy na to) wersji pudełkowej to jeszcze więcej. Według mnie Vincenzo z wyborem tematyki utrafił bardzo dobrze bo może przyciągnąć do siebie nie tylko Europejczyków, ale i jeszcze więcej Amerykanów którzy mogliby zapewne pokusić się o grę o ich kraju. Jeśli wszystko zostanie dobrze rozreklamowane to gra ma szansę stać się dobrą produkcją. ;)