Może podsumujmy
Sprawę z eventu już objaśniliśmy chyba, wina leży po obydwu stronach. Gdyby nie wasi ludzie przejeżdzający nasz skład nie doszłoby do tego, że musiałbym strzelać ostrzegawczo do was. Teamkill na mnie był następnie powodem reakcji łańcuchowej - rozstrzelaniu waszego składu. Na tym to się skończyło, bo jak wszyscy tutaj zgromadzeni i związani z tamtym eventem wiemy, wszystko, a raczej dwie ostatnie rundy na tej mapie zostały przeprowadzone bez żadnego problemu. Wy omijaliście nas jak należy, my do Was bez powodu nie strzelaliśmy.
I w tym momencie na ts rozmawiamy, że okej, pewnie wszystko wtedy sobie wyjaśniliśmy i nie ma sensu dalej tego ciągnąć, bo końcowa faza gry wyglądała już normalnie. Po czym dostaję link do forum taleworlds, w którym wielki wasz przygłup (inaczej go nie da się nazwać) zaczyna nas atakować. Dobra, jak on próbuje iść w taki sposób, to piszę na priv, nie wszędzie żeby tylko ludzie widzieli, do Dadena. Sprawę wyjaśniam z nim na steam, że wina leży zarówno po mojej jak i stronie RM. Kończąc rozmowę z nim, znowu Wasz przygłup pisze za to na tawernie, jak my podobno trollujemy na tym evencie i jacy my nie jesteśmy, przychodzi Zaremba i wkleja prywatną rozmowę.
Tutaj dochodzimy do pytania - po co wam to było? Chcieliście nie wiem, ośmieszyć nas, upokorzyć, pokazać nas w negatywnym świetle? Zgrywacie wielkie ofiary losu, a sami nie jesteście bez winy. Ludzie, ogarnijcie się. Rozumiem sprawę z Hakkapeliter z poprzedniego roku. Obrażaliśmy ich, wina leżała jedynie po naszej stronie to mieli prawo napisać co im się nie podobało. A wy w tym momencie robicie jakąś szopkę bez żadnego powodu i nie mając szans na cokolwiek z tej sprawy. Jeśli zrobiliście to z głupoty i niewiedzy, to wybaczam wam.
Reasumując - dobrze, że macie chociaż Kozioła, który potrafi spojrzeć na sprawę obiektywnie i można z nim normalnie porozmawiać. To, że ty Zaremba masz do nas uprzedzenia, tak samo jak Mati (koleżka ma ból dupy od półtora roku jak za czasów FP go zdegradowałem) to niestety, ale nasz konwersacja nie może wyglądać zdrowo.
Sprawę uważam za zamkniętą, dalsza dyskusja nie ma już chyba sensu.
Pozdrawiam ;)