Dobra, spinacie się tutaj w temacie, bo Fasola pisał coś do was na czacie dla beki. RGPK niech się cieszy, że on w ogóle
nie zawitał na mecz z nimi, bo by pewnie uciekli po 4 rundach jak pewien inny klan. Dobrze Hakkapeliter, będziemy tacy
mili i litościwy Prußak usunął wynik z pierwszego postu tak jak się umawialiśmy. Jednakże wyzywamy was na oficjala w następny tydzień (sprawa do przedyskutowania).
Proponujemy zagrać na jakimś neutralnym serwerze, żeby czasem w wyniku porażki wam nie odbiło i byście nie pobanowali połowy naszego
składu jak wtedy.
Pozdrawiam, Prußak
PS. Co to w ogóle jest Hendryk? Jak podrośniesz to pogadamy, bo na razie za cienki w uszach jesteś.
Po drugie. Dyktatorze, nie wiem, dlaczego z całkiem innego tematu schodzisz na rozmowę o tym, jak jest i jak według Was powinno u nas być...
Nie rozumiem tego i przypominam, że chcę wyjaśnić tylko jedną kwestię.
Po 2, gratuluję słownictwa niektórym... Naprawdę nie powinno być tak, że kończy się tylko na przeproszeniu (Jesteś moderatorem. Mniej stronniczości, którą często pokazujesz...)
Ej, zapomniałeś o "po pierwsze" i "po trzecie", ktoś tu w kącie był zamykany na matematyce lol
Ja jestem wyluzowany. I Wy jako Frei powinniście się cieszyć, że odeszliśmy, ale po prostu chcę, by wszystko było wyjaśnione, żebyście nawet po naszym odejściu nie kłamali po prostu!
Joł luzak, nie nie cieszymy się, że odeszliście, ponieważ uciekł nam klan do przetrzepania dupska i pokazania gdzie jego miejsca w szeregu.
Nie ingeruję w życie Frei, nie ingeruję w to, co zamierzacie zrobić, chciałbym tylko byście zaczęli wreszcie być uczciwi, proszę was tylko o to, byście mówili prawdę, tak jak my.
Honor w grze komputerowej najważniejszy! Kodeks rycerski widać, że i u Ciebie obowiązuje.
Nie mówię tu już o wzajemnym szacunku i normalnej rozmowie, bo w tym kierunku straciłem już nadzieję.
No może z tobą to jeszcze, ale z resztą twojego klanu to chyba rozmowy by za bardzo nie było, wiesz nie lubimy opery.
I nie chodzi tylko o to, jak się w czasie sparingu z RGPK zachowywaliście, lecz tam jest dokładnie pokazany każdy szczegół i cały przebieg sparingu, więc widać czarno na białym, a wy nadal się wypieracie na wszystkie możliwe sposoby.
Ale co tam było złego bo ja nie ogarniam? XD
Skład być może się zmienił, ale liderem klanu dalej jest ta sama osoba, która mimo tego, że dobrze wie jak było, kłamie od paru miesięcy w żywe oczy. W tym jest problem.
Ojej, dziwne, że jestem nadal liderem w swoim klanie, co nie? Większość naszego klanu to nadal ludzie z tamtej Freikompanii, więc chyba im się podobała gra. A że wam nie, to już wasz problem - musicie zmienić nastawienie do życia.
Ach tak? Jakoś wtedy to Wam nie przeszkadzało.
Może ja powinienem wyliczać niemiłe sytuacje z waszej strony TYLKO na tamtym sparingu?
A co, wszyscy mają cię głaskać po główce i mówić: Dobry Billy, zabij mnie bo obrażam i gram niehonorowo!!
Z przewagą graliśmy przez jedną rundę, po drugie czekaliśmy i nie zamierzaliśmy czekać dłużej, bez przesady (wolałbym nie myśleć, co by było, gdyby wszystko działo się na Waszym serwerze).
Kto jak kto, ale Wy o uczciwości nam nie mówcie, bo to wręcz śmieszne...
Bany wam byśmy dali ;) A przy okazji co zrobiliśmy tam nieuczciwego? XD Aha, przepraszam, punkt 3 kodeksu rycerskiego - "Graj uczciwie a nie jak Cygan z RGPK".