Ive jest bohaterem tragicznym Tawerny. Lubiany przez ludzi, szczery i otwarty na problemy swoje oraz innych. Z drugiej strony lekceważony, poniżany i wyśmiewany przez otoczenie. Niczym bohater z wymuszonego wybory, poświęca się w otoczce autodestrukcji i chaosu, dla dobra ogółu, lecz jego poświęcenie jest tłumione, tłumione w gęstych oparach drwiny tłumu i pychy systemu, jego poświecenie to już tylko odległy, cichnący krzyk rozpaczy i tęsknoty za nowym, lepszym dniem. Za nowym, lepszym światem zrozumienia, społecznej, moralnej... ludzkiej jedności.
Trzy salwy i do piachu.