Witam!
Miałem zamiar nie wypowiadać się akurat w tym temacie o Waszym klanie, ale to, co dzisiaj uświadczyłem woła o pomstę do nieba. Osoba, która nie potrafi rozwiązać własnych, klanowych problemów, jak śmie mówić, że klan Regiment Wielkopolski wtrąca się w sprawy osoby tak niskiego pokroju jak ty Assasins. Już nie mówię o rangach klanowych, które są jakby wyciągnięte z dobrego skeczu od Monthy Python'a. Regimentarz - a cóż to ma być? To jest ranga dla dyrektora szpitalu psychiatrycznego co najwyżej. I jeszcze te nawoływanie "Zabij go za mnie". A cóż to ma być? Już pominę kulturę twoich podopiecznych - jedynie Karpik i Potocki potrafią trzymać poziom swych wypowiedzi i są to osoby które cenie. I tu się nasuwa pytanie - jakim niby prawem możesz nas oskarżać, że wtrącamy się w Wasze sprawy? Chyba powinieneś wsadzić głowę w piasek, że nie potrafisz załatwić wewnętrznych spraw, a nie wytykać nam to, że niby wtrącamy się w wasze sprawy, gdy są one wywalane na wierzch.