Jako że Szyder nie kontynuuje pisania pozostałych wątków fabularnych, to ja postanowiłem się tego podjąć.
Napisał on tylko wątek Rzeczypospolitej, więc tam możecie go sobie przeczytać. Ja napisze fabułę Kozacką i Rosyjską.
Jeśli zobaczycie gdzieś jakiś błąd lub uznacie że coś jest do poprawy, to piszcie, postaram się to potem poprawić.
-Wiec, na początek polecałbym wykonać zadania dla Zamosza, by nieco ogarnąć się we wszystkim. Przed rozpoczęciem zadań fabularnych radziłbym nieco powalczyć z rozbójnikami by sławy zdobyć. Również nie gardzi podlizać się hetmanowi Wojsk Zaporoskich i jechać do Dunajowców po pieniądze. Niby 1000 talarów nagrody, ale prócz tego wdzięczność hetmana otrzymamy. Przejdźmy jednak do wątku fabularnego.
-Zaczynamy od tego, ze bierzemy od Obuchowicza (lub jakiegokolwiek innego szlachcica, ten jest najbliżej na początku) zadanie by spalić Maslowy Bród. 50 talarca na początek? No nic, i tak się wojewoda rozczaruje. Starosta owej wsi opowiada nam, jakże ta wieś jest cenna dla hetmana, wiec nie ma jak, rezygnujemy ze spustoszenia. Z Obuchowiczem po rozmowie będziemy mieli relacje -35. Od Chmiela otrzymamy wyrazy wdzięczności i 250 talarów.
-Jeśli wykonaliśmy zadanie "Tajny azyl" i nie splądrowaliśmy Masłowego Brodu, to wystarczy tylko podejść do Chmiela lub innego szlachty Zaporskiego. <Losowa wioska> została zaatakowana przez bandytów! Albo im pomożemy, albo owi mieszkańcy zostaną wyrżnięci w pień, więc ruszamy czym prędzej! Przedtem jednak, powinniśmy się zaopatrzyć w twardy oddział i najlepiej jakbyśmy byli sami dobrze uzbrojeni. Co ciekawe, oprócz bandytów, znajda się tam inni żołnierze, w tym Szwedzcy Rajtarzy (weterani) ! Jeśli przegramy bitwę, możemy zakończyć grę.
-Ok, wioska uratowana! Teraz spotkamy starca, który chce się z nami podzielić jakąś tajemnica. Czarny Hetman? Słuchamy dalej... Sukinsyn! Ranny bandyta wystrzelił i zabił staruszka, który nam nic więcej już nie powie. No trudno, ale może ktoś inny wie coś o Czarnym Hetmanie? Od Chmiela za obronę wsi otrzymamy kolejne, skromne 1000 talarów.
-Jedziemy do dowolnego dworzanina Kozackiego i klikamy do skutku w "co wiesz o Czarnym Hetmanie?". Odpowiedzi to pewno "Może to jakiś czarownik?" lub "Nic takiego nie wiem", ale w końcu wydusi coś z siebie. Clermont? To ten, co nam na samym początku pomógł! Czym prędzej do niego!
-Pułkownik Anton Żdanowicz? Wiec jedziemy go szukać. UWAGA! Możliwe, ze będzie to losowy Kozak, ja jednak zawsze trafiałem na Żdanowicza, jak coś to przepraszam.
-Czyżby Clermont nas okłamał? Pułkownik nic o tym nie wie. A jednak, cwany lis nas wykiwał. Owy pułkownik opowie nam o tym hetmanie, tylko jeśli zdobędziemy jego zaufanie. Wykonujemy wiec zadania dla niego, aż wreszcie wydusi z siebie nurtujące nas pytanie.
-No! Wreszcie przyznaje, ze zna owego Hetmana. Co? Czarny Hetman to tylko buława z dziwnego metalu? Cóż, legenda głosi, ze ma uratować Ukrainę. Ale czy nic więcej się od niego nie dowiemy?
-Szkoda ze powiesili chorążego z orszaku Radziwiła, od którego Kozak się o tym dowiedział. Ale nie ma co płakać. Szukamy Radziwila w gospodach. Jakby ktoś nie wiedział: Podróżnik ---> słuchamy historii o pretendentach ---> szukam pretendenta do tronu ---> Janusz Radziwił.
-Starosta Żmudzi, wojewoda wileński i wielki hetman litewski jak szlo by zgadnąć, nie chce nam nic powiedzieć. Wiemy tyle, ze wie coś jednak o tym. Musimy wzniecić powstanie i obalić obecnego władcę, którym jest Jan Kazimierz, by Radziwił mógł objąć tron. Wpierw, musimy zdobyć nie mniej jak 200 sławy.
-Po złożeniu przysięgi, pytamy Radziwiła o rozkazy. Ten mówi, ze powinniśmy znaleźć mu jakąś stolice. Wiec idziemy na rebelie zdobyć paru szlachciców i zdobywamy dla niego miasto.
-Kiedy już zdobędziemy miasto, przyjdzie do nas posłaniec z pytaniem, komu przekazać miasto. Dajemy je Radziwiłowi, który następnie wręcza nam za służbę 3500 talarów. Naszym następnym zadaniem będzie zajęcie Kijowa, który jest niezwykle ważny dla pretendenta. Po otrzymaniu tego questa, automatycznie stanie się ono polskim miastem.
-Zdobyliśmy Kijów! Jedziemy wiec do Radziwiła, który rzecze nam, ze bunt się szykuje tam, wiec czym prędzej się tam udajemy z wójtem porozmawiać.
Uff, jakie szczęście. Dowódcy zaniechali chęci buntu po odniesieniu kilku zwycięstw. Wójt rzecze jeszcze o tym, że książę wywiózł jakieś święte obrazy, ikony etc. z kościoła w Kijowie. Współczuć mu, ze pamięć ma słabą. Dajemy mu 5000 talarca by mu pamięć odświeżyć. Wójt opowiada nam o tym, jak wkroczył książę do miasta i wywoził sarkofagi. Ha! A jednak! Pijany chorąży wygadał wszystko. Radziwił na pewno wie coś o Czarnym Hetmanie, albo nawet go gdzieś ukrył? Czeka nas z księciem poważna rozmowa...
-Eh, wymyślił nam kolejne zadanie. Tym razem musimy schwytać jakiegoś Murze tatarskiego i dostarczyć go do Radziwiła. Bierzmy się zatem do roboty.
-Podczas drogi do Radziwiła Murza pokazał nam pewien list niesiony przez ślepca. Podobno w jakimś archiwum templariuszy w Rydze znajduje się rozwiązanie tajemnicy Czarnego Hetmana. Powinniśmy się tam szybko udać, ale wpierw oddajmy Murze Radziwiłowi.
-6000 talarów na drogę, mogą się te pieniądze bardzo przydać, wierzcie mi. Udajmy się jednak teraz do Rygi. Starosta rzecze, ze pewne archiwa zostały ocalone i znajdują się w tym mieście. Jednakże, starosta miasta mówi, ze musimy mieć pozwolenie ich pana. I tutaj mamy 2 opcje:
1. Idziemy do generała który rządzi Ryga i wykonujemy dla niego zadania, aż w końcu dostaniemy pozwolenie na przejrzenie archiwów
2. Zdobywamy to miasto siłą: powinniśmy być trochę bardziej przybici, bo to w końcu Szwedzi, no i, mieć paru szlachciców za nami.
-Po przeszukaniu archiwów, dowiadujemy się, ze Radziwił ukrył zapewne Czarnego Hetmana w grobowcu rodzinnym. Cóż, w celu odnalezienia go, powinniśmy porozmawiać z szlachcicem polskim, z którym mamy dobre relacje. Wyjawi on nam położenie tego grobowca, lecz wpierw musimy doprowadzić powstanie do końca.
-Szlachcic polski wyjawi nam, ze owy grób znajduje się w Nieświeżu. Jedziemy tam, a następnie rozmawiamy ze starosta. Mówi nam, ze jakiś czas przed nami jacyś hultaje zabili kniazia ruskiego, co tez chciał poznać tą tajemnice. Do grobowca możemy się udać, jednak nic tam nie będzie. Musimy się skupić na "hultajach" którzy pojawia się w liczbie 215 ludzi. Będzie tam również husaria, wiec jest ciężka sprawa.
-Rozbójnicy rzekli, ze powiedzą wszystko, jeśli sypniemy im złoto. Wiec możemy albo sypnąć im 5000 złota i rozejść się w zgodzie, albo powalczyć.
-Po wyciągnięciu informacji od dezerterów, dowiemy się, ze pokonali oni kniazia, który pochodził z rodu Olegowiczów. Musimy wiec znaleźć jego krewnego. Dla niewtajemniczonych - jest nim Kniaź Jurij Boratyński. Musimy z nim porozmawiać.
-Kiedy już odnajdziemy tego kniazia, przekazujemy mu przykre info o śmierci jego ojca. Kiedy opowiemy mu skąd to wiemy, ten nam nie wierzy. Musimy mu pokazać ten pierścień jako dowód, bo inaczej nas zaatakuje. Aha! I pamiętajcie, że należy mieć z nim pozytywne relacje, bo inaczej będzie nas atakował. Dowiedziałem się tego całkiem niedawno. Kniaź, po pokazaniu mu pierścienia, uwierzy nam, i opowie co o tym wie. Boratyński słyszał, ze podobno ich rodzina jest potomkami Olegowiczów, i że jego ojciec chciał odnaleźć Czarnego Hetmana po to, by okryć ich ród sławą i bogactwem. Po za tym, kniaź posiadał "Księgę Kruków" w której mogłaby znajdować się odpowiedz na to pytanie. Ale niestety, sprzedał ją handlarzowi ksiąg. Teraz musimy się pałętać po karczmach i go szukać. Jak go znajdziemy, okazuje się ze księga jest bardzo rzadka i policzy sobie za nią bardzo dużo talarów, bo aż 7000. Kupujemy ją.
-Ahh. Wiec po to był Radziwiłowi Czarny Hetman. Jego posiadacza poprą wszystkie rody które się o tym dowiedzą. Musimy więc odszukać tego Czarnego Hetmana jak najprędzej. Powinniśmy wyruszyć i odnaleźć jakiegoś szlachcica , by nam opowiedział o kimś, kto łapie się w tych wszystkich legendach.
-Mamaj? Wiec ten gostek zapewne wie coś, skoro Zaporożec nam go wskazał. Idziemy do karcz i go szukamy. Znajdziemy go zawsze w Siczy.
-Od razu opowiada nam kim jest słynny Mamaj, i gotów wyruszyć z nami wszędzie, lecz jest winny karczmarzowi nie mala sumkę - 5000 talarców. No nic, dla dobra naszej sprawy, musimy go odkupić. Pijaczyna biedny, ale nam on może pomoc, i to bardzo.
-Pytamy się Mamaja co ma nam do powiedzenia o Czarnym Hetmanie. Jak się okazało, kozbiarze nie śpiewają już o Czarnym Hetmanie, gdyż Chmiel był szlachcicem polski, wiec nie ma w tym nic niezwykłego. Tak czy siak, trza odnaleźć Barabasza i go o to zapytać. UWAGA! Gra może się zbugować i sprawić takiego figla, ze Barabasze nie będzie w ogóle na mapie. Podpinam się pod tym, aby nie grać na trybie "realistycznym", bo mogą wystąpić pewne problemy.
-Kiedy już go odnajdziemy, Barabasz opowie nam, ze Radziwiłowie w grobowcu przetrzymują Czarnego Hetmana. Starosta Nieświeża nas okłamał... Wracamy tam.
-Podczas drogi Mamaj ostrzegł nas, że może tam być przygotowana zasadzka. I się nie mylił, sam Radziwił ją na nas zastawił. Sukinsyn jeden...
-Mamaj, po tym wszystkim co się wydarzyło poradził nam, byśmy jak najszybciej rozprawili się z przeklętym Radziwiłem. Możemy zrobić tak:
1. Pokonać go uczciwie w walce, a następnie wziąć go do niewoli
2. Przekraść się do miejscowości w której się znajduje i po cichutku go zabić. Stoczymy wtedy walkę z nim oraz z jego strażą w zamku oraz w mieście.
Po tym wszystkim, buława hetmańska trafi w nasze ręce. Ohohoho! 50 damage!
-Jeśli go pojmiemy w uczciwej walce, sukinkot będzie nam robił wyrzuty, że to kim my jesteśmy że króla polskiego bierzemy w niewole. Bezczelny pies! Zabierajmy go do Kozaków, niech oni zadecydują o jego losie.
W czasie drogi, jeden z naszych żołnierzy wytłumaczy nam co się stało... Radziwił skarżył się na bóle serca, a dzisiaj odnaleźli go... zimnego. No cóż, odprawmy mu pogrzeb, jak na przystało szlachcica.
-Teraz udajemy się s powrotem do Barabasza. Po tym jak się dowie o tym, ze mamy Czarnego Hetmana, poprosi nas o wsparcie w staraniach o tron. Mamy teraz do wyboru:
1. Stanąć po jego stronie, w związku z czym nastąpi rozwój wydarzeń, którym będzie 2 rebelia (kurde, 2 w jednym wątku fabularnym? Pff)
2. Odmówić mu, a samemu udać się do Chmiela i złożyć mu przysięgę oddania.
-Grałem tylko Barabaszem, ale bez względu na to kogo poprzemy, wszystkie questy będą prawie identyczne. Więc opisze dokładną część fabuły jako grając Barabaszem. Spokojnie, Chmielem zrobilibyśmy to samo.
Zanim zaczniemy prawidłową rebelie, musimy przekonać większość kozackich atamanów i pułkowników do naszej sprawy, jako że kozacy mają poparcie samego Cara moskiewskiego, więc jeśli wyszlibyśmy o tak, zmietliby nas oni w pył o tak. Wykorzystajmy naszą przewagę i ruszajmy.
-Po przekonaniu odpowiedniej ilości pułkowników, możemy rozpocząć rebelie. Tak jak rebelia, musimy zlikwidować wszystkich dworzan Chmiela i zdobyć wszystkie ich miejscowości.
-Tak! Rebelia udana, możemy teraz wrócić do Barabasza. Hmm, musimy pokonać Lachów! Jedziemy więc na wojnę i pokonujemy całe mocarstwo, jakim jest Rzeczpospolita Obojga Narodów.
-Barabasz mówi nam, że teraz przyszła pora "usamodzielnić się" i pokonać Księstwo Moskiewskie. Olaboga! Co mamy zdobyć? To przecie będzie trudnym wyzwaniem! No ale, rzekło się słówko, zbieramy kampanię, jak zawsze przed podbojami, i idziemy zrównać Rosję z glebą.
-Spoxik, wszystko załatwione. Teraz, Wojsko Zaporskie zmieni nazwę na "Wielkie Księstwo Moskiewskie". Ale przecież, księstwo potrzebuje księcia, ale Barabasz jak widać nie truje jak na razie nikomu tym dupy.
-Że co?! Pierdzielony judasz, Car moskiewski, uciekł i podjudza na Siczy kozaków by wystąpili przeciwko nam! Pokonajmy go i te wszystkie zdradzieckie łachudry!
-No cóż, pokonaliśmy wszystkich wrogów samych Kozaków. Teraz jednak, Barabasz zaczyna nam truć dupę o to, że Księstwo winno mieć księcia, a i on musi nim zostać. Jednak, do tego "potrzebna mu" korona jakiegoś litewskiego księcia. No i co teraz? Gdzie my ją szukać mamy?
-Mamaj, chytry jednak jest. Ma znajomości by dowiedzieć się o tym wszystko. Prosi nas przedtem jednak, o drobną sumę talarów na drogę. No cóż, dajemy mu pieniądze. Niech tylko pijak nie przepije w karczmie.
-Po powrocie, Mamaj oświadcza nam, że ta korona znajduje się zapewne w Wilnie. No więc, jedziemy.
-"Bawcie się i radujcie" a ja w tym czasie poszukam korony książęcej. Garnizon będzie zajęty pilnowaniem naszego oddziału by nienaszkódził za bardzo, a my udamy się po koronę. Będzie na nas czekać kilku wrogów w komnatach, w których będziemy szukać. Po pokonaniu wszystkich, odnajdziemy naszą koronę, z którą następnie jedziemy do Barabasza na koronacje.
-No więc, Wielkie Księstwo Moskiewskie ma księcia i jest wielkim mocarstwem, jednak mamy wciąż potężnych wrogów...
-Od Morza Śródziemnego po Morze Bałtyckie! Zjednajmy wszystkie kraje w Europie, pokonując Szwedów i Tatarów.
-Kiedy już wszystko się uda, możemy wreszcie odetchnąć. Wraz z Czarnym Hetmanem, zjednaliśmy wszystkie kraje, i jesteśmy niezwyciężonym państwem.
Ale wtf? Goślarze? Omfg, czego oni chcą? Poganie, chcą odzyskać te buławę. Twierdzą, że to zwykła buława, a my tego dokonaliśmy jedynie dlatego, że uwierzyliśmy w jej moc. No i co teraz? Taka zwykła buława to nie jest, bo aż 50 damage! No ale cóż, jak się rzekło, oddajemy im tą buławę, a oni nas zapewniają, ze ukryją ją w takim miejscu, gdzie nikomu nie przyjdzie na myśl szukać.
10 postów niżej znajduje się fabuła Moskiewska.
Wszystkie solucje zostały napisane. Jeśli rzeczywiście powstanie kampania u Szwedów czy Chanatu Krymskiego to je napisze. A na teraz to wszystko.