Dlatego właśnie postać gońca wręczającego list od władcy widnieje na ekranie z informacją o decyzji króla :-)
Pomijając fakt, że gołebie raczej trafiają do konkretnych miejsc a nie osób, więc jak władca sobie pojedzie RabowaćPalić&Gwałcić wrogie wioski(i wieśniaczki :-) ) to z gołębiami byłoby ciężko.
Jednak wracając do tematu, to mojej skromnej osobie również podoba się to, że decyzja jest ze zwłoką. I nie uważam tego za żaden bład w grze.
Jedyne co mi się nie podoba, to fakt, że decyzja odbywa się losowo. Dlatego też, gdy jakoś szczególnie zależy mi na konkretnym zamku/mieście (np z powodu bliskości do moich innych włości) to przed otrzymaniem decyzji króla robie sejwa.
Gram bez "realistic save" z przyzwyczajenia, bo choć 0.960 nie wywaliła mnie chyba jeszcze do pulpitu, to poprzednie wersje to potrafiły uczynić :-)
Może to ktoś uznać za oszustwo, ale cóż... Nie chce sie usprawiedliwiać, jednak często tego nie robię