Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: FARCIARZE FARTUCHY  (Przeczytany 3877 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline radial

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    FARCIARZE FARTUCHY
    « dnia: Lipca 13, 2012, 23:41:25 »
    Witam. Gram głównie na serwerze ZGH_TDM gdzie nie trudno o najlepszych graczy. Mimo iż sam siebie uważam za całkiem dobrego gracza zawsze jacyś farciarze mnie tłuką. Przez co suma sumarum ciężko mi wyjść ze statami wyżej niż 1:1. Często z bliska ciało-przy-ciale wali/dźga - zabija najdłuższą z możliwych broni - przy czym ja mam problem z uderzeniem go jednoręczną bronią bo niby za blisko jesteśmy. To na koniu często niszczą mnie FARTUCHY, niby wale w nich najdłuższą i najmocniejszą lancą to i tak mnie zabije swoją słabszą lancą, mieczykiem 1h. Ja naprawdę dobrze gram i nie jest to takie łatwe. Mimo ze mam bardzo dobrego neta więc nie można uznać tego za laga (ping jeden z najniższych na serwie, dobry komp) to często jest tak że ja kogoś uderzam i ciężko w luxxora trafić bo jakoś gra nie zalicza tych uderzeń mimo że to z boku to z tyłu go cisnę, podczas gdy on z odległości broni 2h zabija mnie bronią 1h. Frustracja mnie trawi na prawdę nieziemska.
    Jak radzicie grać? Czy bardziej pipkowato jak najlepsze staty na serwie, że chodzą bokami i omijają prawdziwe zawieruchy? Czyhać jak ci*a aż ktoś się odsłoni/odwróci? Czy też przeżywaliście ten etap frustracji i możecie stwierdzić, że błąd robię gdzie indziej? Nie robię sobie jaj, naprawdę tracę nadzieję.

    Jak komuś moje żale/pytania się nie podobają to proszę o nie zabieranie głosu w rozmowie. Nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to zamilcz.

    Offline SkalpelPL

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • The_Egyptian w M&B:W
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #1 dnia: Lipca 13, 2012, 23:55:30 »
    W takim przypadku na początku odpuściłem sobie tą grę... na 3 dni. Potem wróciłem i gram już drugi rok. Nie polecam unikania pojedynków, sam lubie isć na pierwszy ogień, pomimo, że szybko ginę, to jednak jestem w stanie pokazać się, jak Egipcjanin :D
    Po pierwsze, bądź odporny na ból.
    Po drugie, znajdź własną technikę. Wiadomo, ktoś lubi iść na pierwszy ogień, ktoś lubi stać z tyłu, a ktoś zachodzić innych od tyłu. Sam znajdź sposób. I nie graj na tym cholernym TDM !!! Pisanie, że jest się dobrym patrząc na siebie na jakimś ZHG, to jak porównywanie skilla na skalę światową grając na np. serwerze PK z członkami klanu BB czy też SoV (sorry, że Was podałem w przykładzie, ale nie podam WV czy PE). Idź najlepiej na IG w różnym czasie o różnej ilości graczy. Tam się wyuczysz grać zespołowo, czyli tego, co ta gra zakłada.
    @radial skoro Ci jednak ciężko wyjść z 1:1 to nie jesteś taki dobry jak piszesz ;d

    Offline Husasz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 730
    • Piwa: 0
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #2 dnia: Lipca 14, 2012, 00:24:21 »
    dołącz do jakiegoś klanu na początek tam (powinni) cie czegoś nauczyć.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 14, 2012, 10:54:57 wysłana przez Husasz »
    Retarded are everywhere

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #3 dnia: Lipca 14, 2012, 02:25:53 »
    Naucz sie grac. Duele, TDM, Bitwa i tak w kolko.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #4 dnia: Lipca 14, 2012, 08:55:15 »
    1.Na ZGH_TDM  najlepszych graczy raczej nie uświadczysz - spróbuj na IG prędzej
    2.Masz sporo racji - zasięg to najczęstszy bug jaki się zdarza- jak choćby sytuacja gdzie ja swadiańskim 2h pcham z bardzo blisko i cios się blokuje-nic się nie dzieje a mój przeciwnik pol sekundy pozniej z tej samej odleglosci pcha mnie 3m piką - takie rzeczy na porządku dziennym sie zdarzaja.
    Albo się przyzwyczaj do WB ale będziesz mial problemy z nerwica w tej grze:D Bo to dopiero wierzcholek góry lodowej który odkryjesz

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #5 dnia: Lipca 14, 2012, 10:14:55 »
    Ja tam nie umiem za bardzo walczyć, czasem tylko coś wyjdzie. Zależy od upodobań, ja zawsze biorę jedną z najdłuższych broni i wale z dystansu, albo obiegam przeciwnika, często się to udaje, bo jest się wtedy niezorientowanym i nie wie z której strony ma blokować uderzenie. A zachodzenie po cichu od tył jest najlepsze. Nie ma nic lepszego niż walnięcie jakiegoś łucznika (łucznika i kusznika jest najlepiej zajść, nie będą się przecież skupiali na tym czy ktoś idzie, tylko na dobrym strzelaniu) i uderzenie wielkim toporem dwuręcznym.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Jazon

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • FETISH_Jazon
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #6 dnia: Lipca 14, 2012, 10:38:36 »
    TDM to syf, wbijam czasem for fun i latam z 2h jak chcę pociachać noł skilli.
    Pograj na IG bo na polskich serwach też za dobrych graczy nie uświadczysz.
    Kilka rad:
    - nie bierz dwóch tarcz, nie dość że spowalniają to innym graczom (szczególnie konnym) włącza się celownik "tu jest noob i łatwo go zabić"
    - potrenuj manuala i pojedynki na nditions duel server
    - kupuj lepsze wyposażenie, np. gdy vaegirskim jeźdźcem zabijesz dwie osoby i nie zginiesz to możesz kupić najcięższego konia. Nie przejmuj się tym co pokazuje licznik złota,  u mnie jest zbugowany
    - przyspieszaj ciosy, uderzasz z lewej w prawą stronę to wykonaj mniej więcej taki ruch myszą

    Offline Lord Reginald

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 508
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • UMAD?
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #7 dnia: Lipca 14, 2012, 12:59:15 »
    ZHG TDM - pół serwera biege w gearze nieodpowiednim dla frakcji (rhodocy w sukniach i z mieczami dwuręcznymi). Po za tym znajdują się tam amatorzy strzelania z broni palnej (pamiętam - jestem w czołówce drużyny bije sie z przerciwnikiem podbiega jakiś gośćiu w great helmie i sarranid mailu i z odległości 2 metrów strzela z weelock pistola - miałem cząstkę życia więc pożegnałem się z serwerowym światem).
    BTW Jazon - trafiają się czasem golasy z 3 tarczami :D
    Prusak - zdarza się też że mając dłuższą broń zabije cię koleś z krótszą (biegłem sobie z długim toporem - patrze jakiś nUUb z domyślną tarczą i mieczykiem - robię cios , on robi cios i umieram - stałem idealnie by go walnąć końcem ostrza).Zdażają się też ale rzadko wkurzające chambery (odbicie ataku atakiem).

    PROBLEM?

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #8 dnia: Lipca 14, 2012, 13:04:12 »
    - kupuj lepsze wyposażenie, np. gdy vaegirskim jeźdźcem zabijesz dwie osoby i nie zginiesz to możesz kupić najcięższego konia. Nie przejmuj się tym co pokazuje licznik złota,  u mnie jest zbugowany

    Nie jest zbugowany tylko aktualizuje się dopiero po rundzie.

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Jazon

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • FETISH_Jazon
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #9 dnia: Lipca 14, 2012, 13:09:21 »
    u mnie po rundzie widnieje znacznie mniejsza wartość niż to co kupuję. Mam 800 golda a biorę ciężkiego Vaegirskiego konia, być może u mnie coś nie tak a jak nie wierzysz mogę to poprzeć screenami.

    Offline eRRoR13

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 191
    • Piwa: 15
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #10 dnia: Lipca 14, 2012, 13:20:28 »
    Bo jak bierzesz ciężkiego konia Vaegirskiego, to musisz najpierw sprzedać poprzedniego konia, i za niego odzyskujesz pieniądze =)

    02:24 - Woj~sellingmercgold: ty idz lepiej pushuje czołgi z bułatem xd
    02:24 - Woj~sellingmercgold: XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    <23:23:19> "Woj" pokes you: nie chce z tobą już rywalizować wystarczająco się zbłazniłem chce tylko nauczyć się dobrze chodzić

    Offline radial

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #11 dnia: Lipca 14, 2012, 16:07:12 »
    Dzięki Panowie za konkretne komentarze :) Napisałem ten temat w afekcie, z nerwów, więc myślałem że nie spotkam się z miłym przyjęciem :D Myślałem że na ZGH_TDM jest sama śmietanka. Te śmieszne stroje i bronie które czasami widać to takie losowe itemy które dostajemy gdy zostawi się puste wszystkie miejsca w ekwipunku.
    Manuala trenuje często na nditions. Tarcz dwóch też nigdy nie biorę :D
    Mam "już" 100h rozegranych w Warbanda, 99% tego czasu to multi. Z tego co widzę niektórzy z Was mają po 3000 godzin, więc muszę po prostu grać dalej... Brakuje tylko czasami zdrowia psychicznego.

    Offline Husasz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 730
    • Piwa: 0
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #12 dnia: Lipca 14, 2012, 16:12:48 »
    Akurat sugerowanie się godzinami tez nie zawsze jest trafne bo są ludzie którzy grają w tego WB po 3000h i g*wno potrafią ( ciągle grają w mody i ect) jeśli chodzi o nativa w przeciwieństwie do tych co grają np 500h.
    Retarded are everywhere

    Offline LeperMessiah

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 16
    • Como estais amigos ?
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #13 dnia: Lipca 14, 2012, 21:40:08 »
    Żadne fartuchy. Po prostu twój skill. To że masz dłuższą broń nie zawsze oznacza że kogoś trafisz.  Zależy kiedy cios wyprowadzasz i od szybkości twojej broni.  ZHG_TDM najlepsi gracze ? Hahahahahha. Polecam Nditions_Duel_Serwer, IG_Battlegrounds. Na  tdm-ach, oblężeniach przeważnie grają najsłabsi gracze ;) 
    Terror, terror leci przez wieś. Ścigani czy ścigający? Szaleni i okrutni z wściekłości czy ze strachu? Przelecą,
    nie wstrzymując koni? Czy też rozjarzy się za chwilę noc ogniem gorejących strzech?
    Cicho, cicho, dzieci...
    Mamo, czy to demony? Czy to Dziki Gon? Zmory z piekła rodem? Mamo, mamo!
    Cicho, cicho, dzieci. To nie demony, nie diabły...
    Gorzej.
    To ludzie

    Offline radial

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: FARCIARZE FARTUCHY
    « Odpowiedź #14 dnia: Lipca 14, 2012, 22:33:17 »
    Trędowaty Mesjaszu, nie mówiłem, że dłuższa broń to znaczy lepiej, tylko że najdłuższą możliwą na świecie bronią zabijają mnie z odległości ciała-przy-ciale. Rozumiesz to? Czujemy smak własnego potu, swój zapach spod styranych - było niebyło - pach. Gra idzie o to, że mimo takiej odległości on mnie zabije "najdłuższą na świecie możliwą bronią" a ja nie mogę go zranić 1 handed sword bo gra wydaje dźwięki pustego uderzenia, podczas gdy on zabija mnie stu metrową pałką drewnianą.
    I nie, nie gram na oblężeniach. To dla pedziów. IG na których trzeba czekać na swoją kolej 10min też mnie denerwuje. Spróbuj zagrać ze mną 1v1, wtedy będziesz mógł mówić że na ZHG_TDM grają najsłabsi gracze. Albo z Lisenem, Charakternikiem, El_Loco_Torro, Runtu itd itp...