Jedyni sztuczni to dzieci wypowiadający się tutaj a nic o zyciu i jego realiach nie wiedzących. Powiedz mi to w twarz to dostaniesz troche szacunku.
EDIT: "wasza dzielnia" haha jedyne co nalezy do Ciebie to twoje wlasne ciało(a moze nawet nie) bo jesli mieszkasz u rodzicow i wlasnego mieszkania nie masz, pracy, to nie pogadamy mlody kolego sluchający sie mamuni. popracujesz pare dobrych lat i dorobisz sie czegos za wlasne siły to porozmawiamy.
haha dzieci nie rozwalajcie mnie. Usiłujecie cos udowodnic, ale sami nie wiecie co. To zalosne naprawde.