Skoro już wszyscy piszą to też się włączę.
Wszystko zależy od punktu widzenia tzn. Ty Luca wolisz poczuć klimat w grze, dobrze się bawić i mało Cię obchodzi wynik. Inni (również i ja) wolą trenować na różnego typu duelach czy gf'ach, żeby lepiej grać podczas bitew/turniejów. Racją jest, że granie tylko dla wyniku jest bezsensowne, bo to nie sprawia tyle radości co zwykła zabawa a można w łeb dostać przez ciągłe napinanie się. Od siebie dodam, że też lubię poczuć klimat bitew napoleońskich i się pobawić, jednak większą frajdę sprawia mi to wtedy, gdy te jak Ty to mówisz "cyferki" są większe po naszej stronie.