Nie rozumiem jeszcze jednej drustrującej sprawy. Ja zawsze schodzę na hita. Czy to thrust, czy to zwykły swing. Nawet nie obrywam w głowe, a mi za to zdarza się tak, że robię 2 thrusty w łeb, a gościu dalej żyje z całą bańką czerwoną, ehh;/. build 2h- edit. pff, gościu przeciął mnię 1 swingiem po stopach i zgon, a ja go wcześniej po głowie i nic;/.
Druga sprawa, to że nie ogarniam tego. Na badziewnym deathadderze nie da się w tą grę grać normalnie. Szkoda, że nigdzie nie ma poradników jak klikać na myszce, bo niektórzy robią takie zmyły, które udają mi się tylko "stacjonarnie", a to i tak nie zawsze, bo fizycznie nie są możliwe(dla mnie) by zastosować je w walce. Palce po prostu się gubią. Nie wiem, może ci ludzie mają jakieś makra czy też sposoby na te zmyły, bo mój sposób(trzymasz lpm, puszczasz i natychmiastowo ppm i znowu lpm) jest niewykonalny w wirze zmył podczas walki(nie skupiasz się jak dziabnąć wroga, a na tym by nie połamać palców i jakoś kontrolować ruchy).