Szczerze? Jeśli nie celujesz w jakieś "akademickie" licea dla kujonów, włazidupów itd. to te 200 punktów jest ci kompletnie niepotrzebne. W razie czego takie małe sprostowanie - tam nie ma wysokiego poziomu, tam są wysokie wymagania.
A IQ to rzecz względna, ja wedle testu w poradni, mam 133, wedle jednego testu z internetu mam 145, a wedle drugiego 82...