A jakie są dwa ostatnie zadania?
W sumie to nie chce mi sie nawet nad tym myśleć, podstawową próbną zdałem na 96% (głupi listening), rozszerzoną na 86%... więc ten tego...
Polski był banalny, ale to już jak to polski. Nie ma łatwy - trudny, jak ktoś wie co ma pisać to napisze. Osobiście więcej czasu spędziłem na bazgranie w brudnopisie, niż pisanie wypracowania. Ale za to narysowałem ładne pole bitwy z ponad pięćdziesięcioma czołgami (nawet je podpisałem!), więc jestem z siebie dumny. Szkoda tylko, że już tego malowidła na oczy nie zobaczę, ale cóż...
Matma... no cóż. Nie przygotowywałem się do niej nic, na maturę wziąłem długopis, dowód i ekierke. Z tej ostatniej nawet nie skorzystałem, bo dowód przy rysowaniu poręczniejszy, a kratki też można liczyć. O to, czy zdam się za bardzo nie martwię, pewnie bedzie coś między 40-50%, bo nie zrobiłem części zadań otwartych (Jak tu policzyć symetralną jak się zapomniało co to jest... ostatecznie obliczyłem środek odcinka i uznałem, że może choć punkt wpadnie). Na ostatnie zadanie zabrakło mi czasu (ach to bazgranie w brudnopisie...).
Anyway, czy komuś jeszcze z zamkniętych utworzył się taki dziwny ciąg 3 razy pod rząd D a potem dwa razy pod rząd C? To chyba jakoś pod koniec było, ale nienawidzę takich sytuacji, któreś musi być źle...
Zobaczymy jakie bedzie wypracowanie na historii, bo od tego moja przyszłosćzależy.
A w międzyczasie wracam do skrobania prezentacji maturalnej.