W Napoleonic Wars bitwy morskie były i dla mnie fajnie się grało przez godzine. Potem straszna nuda.
Mówisz o tych ślizgających się płasko kładkach? Bitwy morskie to nie bitwy morskie, jeśli nie ma bujającego się okrętu, falujących na wietrze żagli, wrzasku dział pokładowych i mięsa rozrywanego drewnianymi odłamkami po trafieniu kuli armatniej w burtę. :P
Gdybyśmy chcieli takie "bitwy morskie" jak tam, to wystarczyłoby tylko wrzucić jakiś model statku i podpiąć go pod skrypty łódek. Pięć minut roboty.
Ta gra nie jest do tego przystosowana najzwyczajniej w świecie.
Modding właśnie polega na tym, by grę przystosować. ;) Kiedyś uważano, że M&B nie nadaje się np. do walk z bronią palną...
To, że można w M&B zrobić dość ładne bitwy okrętów świetnie pokazał Yoshiboy. Co prawda u nas nie ma tak zdolnego programisty, ale robimy, co możemy. ;) Yoshi miał też nieco ułatwione zadanie, bo robił moda na singla. W multi jest znacznie ciężej i głównym problemem jest synchronizacja pozycji obiektów, która przy wielu graczach może zarzynać serwer... ale dopóki nie spróbujemy, to się nie przekonamy co z tego wyjdzie.