Mój błąd. Proszę o wybaczenie, mówiąc to bije się w pierś i posypuje głowę popiołem. Coś mi się pokręciło i nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, wystarczy jedno twoje słowo, a zmyję tę plamę na honorze własną krwią.
A tak na poważnie to robiłem właśnie krasnoludzką rodzinę królewską i tak sobie z wzrostem podświadomie skojarzyłem.