ja bym spróbował tak. Najpierw benzyną ekstrakcyjną i delikatną szmatką albo gąbką. Jeśli to nie da rady, albo zacznie ci plastik matowieć to klops. Ewentualnie stary dobry denaturat. Ostatnio odkryłem też cudowne właściwości czyszczące farby z plastiku rozpuszczalnika do paznokci, ale to wszystko zależy jaki masz plastik, bo plastików jest wiele różnych rodzajów. Możesz mieć PP, HD-PE, ABS, PC, PET, i wiele wiele innych. Podstawa jest taka, jeśli farba oparta jest na związkach benzyny, rozpuścisz ją benzyną. Gdyby chodziło np. o obudowę kompa zawsze dobry rozwiązaniem jest zmatowienie watą drucianą taką jak do garnków a potem przejechanie całości PLAKiem, lub innym środkiem tego typu ;)