Przedstawiam propozyszyn deku autorstwa LEWa!
Taki Łukasz co się lichwą zajmuje - cena: 350 ILS
Spokojnie, spokojnie, to uczciwa umowa, tu nie ma kruczków... - koszt 400 ILS, przez 3 tury połowa prestiżu przeciwnika trafia do ciebie (w przypadku gry w 3 i więcej osób, zagrywający wybiera komu kradnie prestiż)
Rady od Swetru - koszt 400 ILS, dubluje twój przychód prestiżu na 1 rundę
Goldman - koszt 200 ILS, baza surowcowa i prestiż rośnie o 2
Szmaragdowe javsy narzędzia - koszt 200 ILS, dzięki swojemu kolorowi, narzędzia łatwiej dostrzec w nocy, co zwiększa efektywność robotników w nocy - baza surowcowa wzrasta o 3
Przerzut cukru do Mołdawii - koszt 500 ILS, przerzut cukru do Mołdawii zapewnia ci, pomimo znacznych kosztów organizacji, stały dopływ szekeli, w wysokości 10 złota na rundę
Zatwardziały ateista - koszt 200 ILS, pracujesz w dni będące świętami kościelnymi, dzięki temu udało ci się zdobyć dodatkowe surowce - baza surowcowa wzrasta o 1
A inwestuj pan, to dobry pomysł, naprawdę! - koszt 400 ILS, przekonujesz przeciwnika, by zainwestował w kopalnię diamentów pod Warszawą; niestety inwestycja okazuje się niewypałem, więc przeciwnik traci 400 złota (jeśli gra się w 3 osoby i więcej, zagrywający może wybrać osobę, która ma zainwestować)
Podkreślam, że to propozyszyn Lewa, a nie mój!
Panowie, ja też w zupełnie inne sprawie.
Uważam, że czas najwyższy był Latryna przeszła modernizację.
Zapewne, za niewątpliwie mistyczny należy uznać fakt, że moja ubikacja w Barlinku, przechodzi teraz remont. Na szczęście, nie muszę tego oglądać, bo jestem w Bawarii, ale moja żona zdaje mi relację. Jestem więc na bieżąco.
Panowie i pani, uważam, że Latryna powinna przejść modernizację systemową. Stać się prostą i intuicyjną!
Proponuje jakiś prosty system będący połączeniem np. Osadników z Katanu, czy gry Cytadela.
Mało zasad, mało surowców, duuuuużo karteczek - tak to widzę. Chciałbym uprościć zasady, rozpoczynając nowy rozdział w historii Latryny.