Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Nie żyje Christopher Lee  (Przeczytany 2098 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Nie żyje Christopher Lee
    « dnia: Czerwca 11, 2015, 14:48:54 »
    Taka wiadomość zasługuje na osobny wątek.
    Nie żyje do niedawna żywa legenda kina, najmroczniejszy aktor o wielkiej charyzmie i bodaj najstarszy wokalista metalowy, przy okazji człowiek o wysokiej kulturze.
    Niestety nie był nieśmiertelnym wampirem, ani sithem, ani majarem, itd....

    Offline Veinrus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1123
    • Piwa: 214
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 11, 2015, 14:57:43 »
    [ * ]

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 11, 2015, 14:58:49 »
    Cóż mogę powiedzieć, aktor wybitny choć co do tego:

    Taka wiadomość zasługuje na osobny wątek.

    To trochę taki mindfuck bo nie wiem czego Ty się tu Huth spodziewasz.
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 11, 2015, 15:02:41 »
    Smutna wiadomość, że tak znamienita osoba odchodzi. W pewien sposób żegnamy również postacie, które zdawały się być z nim nierozerwalnie złączone - no bo kto nie wyobraża sobie Sarumana czy hrabiego Dooku na podstawie aktora który tę postać odgrywał? Ale tym sposobem żegnamy również m.in. Drakulę, Francisco Scaramangę ale także... kardynała Wyszyńskiego. Trzeba dodać, że w sumie bardzo dobrze się trzymał przez wiele lat, zdawał się być człowiekiem nie do zdarcia.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 11, 2015, 15:27:03 »
    To trochę taki mindfuck bo nie wiem czego Ty się tu Huth spodziewasz.
    Niczego się nie spodziewam :P Każdy może sobie zakładać takie wątki, to ja też sobie założyłem

    co miałem napisać? Wpisujcie miasta! (?) :P

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 11, 2015, 15:34:48 »
    Konstantynopol [ * ]
    Poznań [ * ]
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 11, 2015, 15:39:22 wysłana przez Lew »
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 11, 2015, 17:54:19 »
    Lubiłem gościa za jego stylową brodę, szkoda szkoda.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 11, 2015, 20:06:34 »
    Kiedy o tym się dowiedziałem, owego newsa musiałem przeczytać kilka razy żeby uwierzyć. Naprawdę to strata dla kina i kultury, wydawałoby się, że ten człowiek jest po prostu nieśmiertelny.

    (click to show/hide)

    Warto też wspomnieć o jego gościnnym występie w zespole Rhapsody (of Fire), w którym pełnił rolę swoistego "lektora".
    Suprajs, podpisu brak!

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 12, 2015, 16:09:35 »
    No, z ciekawości obczaiłem jego muzę... mam nadzieję że ona jest zabawna z zamierzenia. Aktorem był bardzo wyrazistym.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 12, 2015, 21:36:21 »
    Dziwią mnie te wszystkie reakcje. Aktorem był bardzo dobrym i lubiłem go, ale 93 latkowie mają tą tendencję do umierania. Nie wiem jak można kilka razy się upewniać.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 12, 2015, 21:57:46 »
    ale 93 latkowie mają tą tendencję do umierania.
    No tak... ogólnie jakoś ludzie mają taką tendencję, generalnie dziwna sprawa.
    spisek masonów i tyle
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 12, 2015, 22:53:31 wysłana przez Lew »

    Offline Filcefix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1210
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    • Średniowiecze, zabawy tarczą i mieczem.
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 12, 2015, 23:11:57 »
     Niedawno jeszcze oglądałem łobbita, i nie sądziłem że ma już dziewięćdziesiątkę o_O

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Nie żyje Christopher Lee
    « Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 26, 2015, 18:08:35 »
    A ja go lubiłem.
    W czasie kręcenie sceny zabójstwa Sarumana, Peter Jackson instruował go jak ma krzyczeć, gdy otrzyma cios w plecy. Wtedy Christopher Lee uprzejmie wyjaśnił, że człowiek któremu wbija się nóż w plecy, nie może krzyczeć, gdyż topi się w własnej krwi. Wydaje jednak charakterystyczny bulgot, który został ostatecznie w filmie pokazany, a ta ciekawostka była mu znana, gdyż miał niezwykle bogatą karierę wojskową, walczył między innymi pod Monte Cassino.
    Po wyjaśnieniach Lee na planie zapadła cisza.
    Dla mnie jest w tej anegdocie cała jego osobowość. ;)
    Racja, 93 lata to wiek, przy którym nie można być zaskoczonym wiadomością o śmierci, jednak nadal można okazać komuś szacunek. Kurcze, jak dla mnie to cholernie długo żył skubaniec.