Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Wasale się nie słuchają, wygranie wojny/rebelii.  (Przeczytany 2287 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Bebo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Wasale się nie słuchają, wygranie wojny/rebelii.
    « dnia: Marca 24, 2012, 13:27:04 »
    Witam, mam trzy problemy.
    1. Wspomagam rebelię Arwy Perłowej. Nie wiem jak ją wygrać, a że mam dobre stosunki z większością Emirów z Sułtanatu (bo sam byłem wasalem Hakima) to po wygranej walce zawsze ich wypuszczam na wolność. Pomijając fakt, że nie da się ich przekonać na przejście na moją stronę, nawet jeśli mam z nimi relacje powyżej 45, 3 trafne argumenty (1 to to, że jego reputacja na tym ucierpi), perswazję na 10, renomę 1000 i honor akurat na -. Za to pojmałem samego Sułtana i co teraz z nim zrobić? Jak wygrać rebelię?

    2. Lordowie w mojej rebelii się mnie nie słuchają. Nawet kiedy zrobię kampanię za pośrednictwem jednego z nich, to gdy czekam tydzień nikt nie przychodzi do zamku, do którego zostali zawołani. Oficjalnie kampania trwa, ale kiedy podczas rozmowy z którymś z lordów dam: Mam dla Ciebie zadanie> chodź ze mną, to zawsze mówi, że musi się zająć swoimi sprawami. Mam z nimi stosunki obojętne i ciężko mi będzie raczej je poprawić, bo jak podbiję jakiś zamek to dochodzi mi jeden lord (nie zawsze). Co zrobić, żeby podczas kampanii za mną podążali?

    3. Khanat wypowiedział mi wojnę, bo podbiłem zamek na ich terenie, który i tak należał do Sułtanatu. Pojmałem 10 Nojonów, podbiłem wszystkie ich lenna i chyba nie ma już ich nigdzie na mapie. Co zrobić bym wygrał tę wojnę? (Co ciekawe, nie wiem czy to bug, ale kiedy rozmawiałem z Sanjar Khanem o zawarciu rozejmu, gdy zostało mu już tylko jedno miasto i zamek, dalej mówił, że zawieranie pokoju nie leży w jego interesie).

    Offline adamk23

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1155
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wasale się nie słuchają, wygranie wojny/rebelii.
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 24, 2012, 14:32:31 »
    1.Musisz zająć wszystkie tereny należące do Sułtanatu i pokonać wszystkich lordów a sułtana było puścić za okup. Jak już wygrasz to sami przyjdą.

    2.No właśnie skoro masz obojętne relacje z nimi to ciężko będzie ich przekonać aby za tobą podążali. Także trwająca wojna może powodować że wdają się w potyczki i tracą ludzi a wtedy nie będą brać udziału w kampaniach do puki nie uzupełnią oddziałów.

    3.Tak samo jak z sułtanatem gdy zajmiesz wszystko co mają i pokonasz wszystkich lordów państwo upadnie i po zabawie. A to że khan nie chce pokoju to nic dziwnego, sam często tak miałem. Po prostu kontynuowałem walkę aż sami przysyłali ofertę rozejmu.
    Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.-Albert Einstein
    FAQ Floris Expanded Mod Pack 2.4 i 2.5+ Spolszczenie 2.5

    Offline wachu

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 95
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wasale się nie słuchają, wygranie wojny/rebelii.
    « Odpowiedź #2 dnia: Września 20, 2012, 20:06:45 »
    ja mam podobny problem, również dla arabów zrobiłem rewolucje, podbiłem ich wszystkie ziemie, Arwa nie chciała zakończyć misji no to wyciąłem wszystkich Emirów i poczekałem aż zdradzą i przyłączą się do innych królestw , obecnie sułtanat nie ma ziemi, ani żadnego lorda , Sam sułtan gdzieś znikną nie ma go na mapie wiec po sułtanacie nic nie zostało mimo to frakcja nadal istnieje a Arwa nadal nie chce zakończyć mi misji mówiąc ze przeciwnicy są nieliczni ale i tak musimy ich pokonać czy cóś , więc to już jest bug czy jest jeszcze jakaś możliwość wykonania misji z pomocą Arwie perłowej

    Edit:
    ahh nie ważne po 2 tygodniach znikneli jednak


    post pod postem... używaj edycji // HUtH
    « Ostatnia zmiana: Września 21, 2012, 17:57:16 wysłana przez HUtH »
    Po co się martwić rzeczami na które się nie ma wpływu