Fantasy... o tak, to coś co wręcz uwielbiam! Cały ten zwariowany i jednocześnie wciągający świat, a do tego umiejętnie opisany za pomocą słów i całych zdań, a wreszcie całych książek. Jestem czytelnikiem, któremu trudno wcisnąć jakąś książkę ( Nie tylko fantasy), gdyż od razu uważa, że jest ona jakaś słaba. Na początku czytałem Harrego Pottera, całą serię po kilka razy. Chyba nie długo dojdę do 9 razu. Raz w bibliotece szkolnej przełamałem się i sięgnąłem po literaturę Sapkowskiego i to było dobre posunięcie. Nie długo 3 czytanie serii z rzędu ( tzn Wiedzmina)
Dodam jeszcze kilka zdań na temat ulubionych bohaterów i ras fantasy. Krasnoludzi są dla mnie bardzo tajemniczą i skrytą społecznością, którą interesują tylko kopalnie, broń i obrona swoich ,,kobiet'', a także pokręconą i za razem śmieszną. Jeżeli chodzi o bohatera to urzekł mnie Jaskier z Wiedźmina. Jest taki... ciamajdowaty :]