Chodziło mi tylko o ten kawałek, bo przy całej dyskusji nie miałem możliwości udziału ponieważ nie za bardzo miałem czas się rozpisywać w odpowiedni sposób, a moje zdanie raczej nic nie zmieni. Z tamtego kawałka wynika, że Ameryka to nieomylny twór, który zawsze ma rację... Co mi się nie podobało.