Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Strategia na zamek/miasto?  (Przeczytany 3345 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Dorex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Strategia na zamek/miasto?
    « dnia: Kwietnia 27, 2011, 16:35:23 »
    Czy jest jakaś strategia jak podbijam zamek/miasto to jest mi łatwiej i szybciej je podbić? Mam 92 ludzi od Sarranidów na maxa wsyszkoleni mameluki, mistrzowie łuków i strażnicy, i nie jestem pewien czy dam rade podbić zamek co ma 190+ żołnierzy?

    Jak był taki temat to proszę o przekierowanie i zamknięcie.


                         Nie liczy się ilość tylko jakość postów!.

    Offline Vodka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 27, 2011, 16:42:12 »
    Jeśli nie jesteś pewien czy ci się uda, zawsze możesz zrobić save'a :-). Możesz też poprosić o pomoc w podbijaniu zamku jakichś innych Lordów z twojego państwa. Ja poprosiłem o pomoc i z 130 na 190 zrobiło się 240 na 190. :-)

    Offline Dorex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 27, 2011, 16:45:10 »
    Za bardzo mnie lordowie nie lubią, ale dzięki za pomoc. Myślałem że można wykombinować za pomocą rozkazów taka strategie że pójdzie jak pomaśle, ale jak się nie da to trudno.


                         Nie liczy się ilość tylko jakość postów!.

    Offline Vodka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 27, 2011, 16:49:12 »
    To zrób save'a i spróbuj ;D. Jak się nie uda albo będą zbyt duże straty nie warte tego zamku/miasta wczytasz sobie stan gry przed bitwą i coś wykombinujesz :-)

    Offline Dorex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 27, 2011, 16:54:15 »
    Dzięki za pomoc. Do zamknięcia.


                         Nie liczy się ilość tylko jakość postów!.

    Offline Matim

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 833
    • Piwa: 54
    • Płeć: Mężczyzna
    • Matim loves you
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 27, 2011, 17:30:50 »
    Dlaczego do zamknięcia? Każdy może podać swoje strategie :D. Ja np. kiedy mam samych piechurów, a obrońca ma jakichś mistrzów łuku, każe armii pójść się ukryć na/za wieżą, a ja i bohaterowie posuwamy ją naprzód.

    Offline Dorex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 28, 2011, 15:16:41 »
    Hmm ciekawa strategia. Spróbuje.


                         Nie liczy się ilość tylko jakość postów!.

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 28, 2011, 19:39:40 »
    Ja na zamek biorę setkę wysokopoziomowych (rycerze, huskarle, mamelucy, siostry miecza itp) i 30 niskopoziomowych (oczywiście nie "oderwani od pługa wieśniacy" tylko tak raz czy 2 awansowani) celem zapełnienia luki w załodze (jeśli zamek przypadnie mnie, to się dośle, a jak komuś innemu, to się... nie dośle :D, ważne, żeby wytrzymał do czasu elekcji). Na miasto podobnie, tylko biorę tak z 50-ciu "poborowych" (ostatni rzut, jakby co) + zawodówka. W charakterze strzelców mi się sprawdzają w/w siostry, w jakimś modzie są nawet żeńskie odpowiedniki kchergickich łuczników konnych (te jeszcze szybciej mordują wroga). Jak tylko wpadam na mury, to biegnę w przeciwną stronę do respawnu wroga celem zdjęcia wrażych strzelców, potem zchodzę z murów i morduję strzelców wroga (czasem są na placu, czasem naprzeciwko mnie na murach - ja po wejściu biegnę w lewo i wykaszam strzelców, a wróg respawnuje się z prawej - robię sobie spacerek przez wrogie miasto i zachodzę wroga od tyłu (a głupie ai nie reaguje na moją wycieczkę i zaczyna mnie tłuc jak ja juz zaliczam kolejnego nieświadomego żołnierza).

    Offline Dorex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 29, 2011, 15:11:47 »
    Dobre dobre ja dzisiaj na 117 żołnierzy w zamku straciłem tylko 15 , a biorę tylko rozluźnienie szyku i mnie prawie nie trafiają łucznicy/kusznicy, a potem to już idzie z górki jak podjedzie maszyna oblężnicza.


                         Nie liczy się ilość tylko jakość postów!.

    Offline Jezus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 566
    • Piwa: 0
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 29, 2011, 17:51:34 »
    Sporo zależy od tego, jak grasz. Ja nigdy nie lubiłem walczyć w zwarciu, zawsze miałem 100% armię Khergicką więc oblężenia były dość trudne. Najmniej strat było gdy postawiło sie żołnierzy przed murami by najpierw ostrzelali przeciwnika a potem, gdy jest osłabiony wysłać ich do boju. Jako, że gram łucznikiem, ściągałem innych łuczników i najmocniejszych wrogów bez tarcz z toporami. Gdy zdobędzie się mury, łuczników stawia się u góry, piechotę na schodkach aby odwrócić sytuację lub po prostu wysyła się ich do walki na respawn wroga. Każdy kto odrobinę myśli i ma zmiksowaną armię tak robi (albo przynajmniej powinien). No chyba, że gra na jakimś łatwym poziomie trudności, łatwą frakcją i przebicie się nie stanowi żadnego problemu.
    No ale tak jak mówiłem, wiele zależy od tego, kim się gra. Gdybym biegał z dwuręcznym mieczem to pewnie poszedłbym na przodzie i torował drogę dla swojego wojska bo wejście na mury zawsze jest najtrudniejszym momentem całego oblężenia.
    Jestem zajebisty a najlepszym dowodem na to jesteś właśnie Ty.

    Offline Nalo97

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 157
    • Piwa: 0
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #10 dnia: Maja 15, 2011, 18:34:43 »
    Przed walką ustawiasz na najmniejszą ilość możliwych jednostek w bitwie. Atakujesz i wchodzisz na mury. Gdy już będziecie na murach (tak żeby obrońcy nie bronili drabiny) ustawiasz na max ilość jednostek.

    PS: Działa na zamkach/miastach gdzie obrońcy respią się na dziedzińcu.
    PS2: Można spróbować czegoś takiego: W walce bierzesz na max wchodzisz do bitwy i gdy Twoi się pojawią, a wrogowie jeszcze nie, ustawiasz ponownie na min. Teraz masz dużo ludzi, a wróg mało ;d

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #11 dnia: Maja 15, 2011, 18:39:08 »
    Nalo co do punktu drugiego. Nie lepiej po prostu po pojawieniu się na polu bitwy wejść w opcje i od razu dać liczbę wojsk na minimum? Jeśli masz doświadczone jednostki, to tak szybko nie zginą, wiec zanim Ty otrzymasz uzupełnienia, to wróg może być po 2 czy 3 "dostawach mięsa armatniego".

    Offline TheSpikeMam

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 33
    • Piwa: 0
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #12 dnia: Maja 15, 2011, 23:15:32 »
    Ciekawe jest to że jeżeli długo poczekasz to wrogowie sami potrafią zejść z deski/drabiny/wieży. Występuje to najczęściej gdy twierdze mają taką budowę , że wchodzisz do środka i stamtąd po desce się przebijasz, do góry. Miałem taką sytuację gdy wziąłem samych kuszników i łuczników, wrogowie padali jak muchy, aż tu nagle zaczęli schodzić. Podobna sytuacja jest kiedy atakujesz wroga tak po prostu gdzieś na mapie (mowa tu o taktycznym zachowaniu wroga, tzn. stawia szereg, przesuwa powoli,a nie od razu atakuje) zachodzisz go sam na koniu od boku/ od tyłu, zadajesz mu duże straty np. strzelając z łuku lub kuszy, wtedy wszyscy wrogowie potrafią zaatakować Cię, a nie Twoich których jest 100 razy więcej. Jeżeli czujesz się pewniej w grupie zawsze można liczyć na szczęście i poczekać przed zamkiem na wroga, jednak szanse są naprawdę małe ;)

    Offline matigeo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1043
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Strategia na zamek/miasto?
    « Odpowiedź #13 dnia: Maja 16, 2011, 00:04:15 »
    Ciekawe jest to że jeżeli długo poczekasz to wrogowie sami potrafią zejść z deski/drabiny/wieży. Występuje to najczęściej gdy twierdze mają taką budowę , że wchodzisz do środka i stamtąd po desce się przebijasz, do góry. Miałem taką sytuację gdy wziąłem samych kuszników i łuczników, wrogowie padali jak muchy, aż tu nagle zaczęli schodzić. Podobna sytuacja jest kiedy atakujesz wroga tak po prostu gdzieś na mapie (mowa tu o taktycznym zachowaniu wroga, tzn. stawia szereg, przesuwa powoli,a nie od razu atakuje) zachodzisz go sam na koniu od boku/ od tyłu, zadajesz mu duże straty np. strzelając z łuku lub kuszy, wtedy wszyscy wrogowie potrafią zaatakować Cię, a nie Twoich których jest 100 razy więcej. Jeżeli czujesz się pewniej w grupie zawsze można liczyć na szczęście i poczekać przed zamkiem na wroga, jednak szanse są naprawdę małe ;)

    Ja tak robię w zasadzie każdej bitwie, w której wróg ma przewagę liczebną. Mijam szeregi wroga, zdarza mi się kogoś po drodze trwale znokautować i wróg (głównie wroga kawaleria) podąża za mną, podczas gdy moje siły osiągają przewagę i wyrzynają przeciwnika. Wtedy ja zawracam do swoich, mijam ich, a głupie AI zatrzymuje się na moich żołnierzach. No to ja znowu robie kółeczko i pomagam swoim w bitwie. ;)