@Moontoor - to trochę tak, jakby chcieć pomóc sąsiadowi w ugaszeniu pożaru jego domu przy pomocy benzyny... Mówią, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Wydaje mi się, że gorsze jest tworzenie spamu i kolejnej dramy, niźli to że wątek pozostanie przez tydzień / dwa w aktywnych po rozwiązaniu się klanu.
Jak macie informacje na temat nieistniejących już klanów, to piszcie na PW - czy to do Veinrusa, czy kogoś z globalnych, a my taką informację zweryfikujemy. Jest to najlepszy sposób w takiej sytuacji. Abstrahując od tego, że to powinność autorów wątków, no ale niestety nie zawsze to działa.
P.S. W sumie jak się przespałem z tym, to doszedłem do wniosku że trochę Tomato masz prawo czuć się skrzywdzony. Także usuwam 5 z ostatniego ostrzeżenia (całego nie mogę i nie powinienem, bo to nie jest jednak Twój pierwszy taki wybryk).