Powiem tak, ten kaczor z całej wytwórni Walta Disneya jest dla mnie najzabawniejszą postacią, na drugim miejscu jest oczywiście Goofy. Przy tej dwójce z Donaldem na czele to człowiek może się śmiać do upadłego. Zaś Myszka Miki może jest główną postacią Disneya jednakże strasznie irytuje i przynudza, po prostu on jest taki ni jaki. Za to Donald to jest postać z barwniejszym charakterem, mająca dużo bardziej komiczne sytuacje, które nie kiedy sam na siebie sprowadza, nie raz wychodził z nich zwycięsko albo dostaje porządną nauczkę.