Nie bardzo jest jak porównać, ponieważ mieszkam i pracuję w Anglii, więc i zakupy robię na miejscu. Nie pamiętam dokładnie, ale to było chyba 150 funtów za 4 kości po 2GB.
A ponieważ pytanie zadałeś raczej dziwnie, to na wszelki wypadek jeszcze odpowiem, że za kartę graficzną zapłaciłem 330 funtów jakieś 4-5 miesięcy temu.
@acoaco122
Szczerze? Patrząc na twój przyszły sprzęt to chyba mogę powiedzieć, że kupujesz gotowca, prawda? Standardowe wyłudzanie pieniędzy, no i opis jak ze strony sklepu z gotowcami od ludzi, którzy nie mają pojęcia, co składają, albo na tyle sprytnych, że wyłudzają kasę za sprzęt raczej bardzo średni.
Procek może być, dysk na jakiś czas wystarczy, pamięć też, ale karta graficzna to porażka. Wiem, że fajnie brzmi, że masz kartę z serii GTX4xx, ale tak okrojonej wersji to bym nawet os***ym kijem nie ruszył. Karty nVidii z modeli GTX2xx, GTX4xx i 5xx są dobre wydajnościowo i cenowo mniej więcej do wersji x50, czyli GTX450 w twoim przypadku. Chociaż to nadal karta bardzo średnia, ale przynajmniej lepsza od tej, którą masz teraz. Lepiej popatrz w sklepach, gdzie możesz sobie złożyć własny sprzęt za podobne pieniądze i wybierz coś takiego, żeby wszystko trzymało się kupy. Bo co z tego, że będziesz miał (raczej) średniego procka, i dużo ramu (niewykorzystany potencjał), skoro wszystko będzie ci rwało z powodu karty?