Cieszę się tak dużym odzewem z Waszej strony. Dzisiaj na treningu z kolegą Jaglakiem wyciskałem 120, ale to dlatego, że krem do twarzy dostał mi się do oczu i musiałem się zawijać z siłki (hehe pozdrawiam wariaty z Herkulionesa 10000). 2 kwietnia wyczekuję z niecierpliwością, jest to zdecydowanie moje ulubione święto.