Najprawdopodobniej, wracają aby uzupełnić zapasy jedzenia, gdy zaopatrzą się, to wracają zaraz do marszałka. Zdarza się też że gonią, jakiegoś wroga, ale wtedy jest napisane za kim jadą.
Ja mam inny problem :) Jak zwołuje kampanie, to bardzo mało lordów stawia się u mego boku, rozumiem jeśli mają mało wojska, ale jak pofatyguje się po nich do zamku, to wtedy zgadzają się jechać ze mną. Gram w Moda Age of Machinery, nie przyłączałem się do żadnej z frakcji, mam swoje własne państwo, możne to wina moda, a może fakt ze jestem królem a nie marszałkiem, sam nie wiem. Mieliście taki problem z lordami?
Pozdrawiam