Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kiedy zostać rebeliantem?  (Przeczytany 5280 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Egzorcysta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 22, 2008, 22:08:58 »
    Sposób na jeńców jest prosty, wybulić na wieże więzienną i "mogą tam siedzieć aż pomrą ze starości".W kwestii rebelii to myślę że lepiej stanąć po jednej ze stron frakcji i w ten sposób podbić resztę a jeżeli chcemy dla siebie jakieś konkretne miasto/zamek wystarczy mieć dobre stosunki z naszym władcą co spowoduje jego większa przychylność. Przychylność ową zyskujemy poprzez wykonywanie zadań przez niego nam zleconych.Tak więc król który jest wobec nas obojętny raczej zamku nam nie przydzieli natomiast jeśli jest wobec nas lojalny to wtedy można sie upomnieć :]
    Bądź dumny ze swego wroga i jego osiągnięć, przyjaciół miej blisko siebie a wrogów jeszcze bliżej.

    Offline Alrekus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 0
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 23, 2008, 14:37:58 »
    Według mnie najlepiej rebelię zrobić wtedy kiedy mamy tak z 5 przyjaciół z ekipy lordów danego państwa, najlepiej by większość z nich miała w swoim posiadaniu miasta, choć chyba lepszym rozwiązaniem jest stworzenie takiej linii obrony jak np. u Vaegirów jest rzeka a za nią śnieżne równiny, to za rzeką wszystkich lordów sobie udobruchać a następnie ich przekonać co nie powinno być trudne jak masz dobre stosunki, trzeba także uważać ponieważ z tego co wiem niektórzy lordowie się nie lubią wzajemnie, np. u mnie Lord Druli (Vaegirowie) jest uważany za tyrana i torturo maniaka, a Lord Nelag za słabeusza i przez nich musiałem pokonać 2 lordów po mojej stronie rzeki. Ja rozpętałem rebelię i dzięki moim stosunkom i perswazji przekonałem 9 lordów tak na wstępie (wszystko za rzeką było moje + ostatnie miasto Vaegirów które nie jest stolicą ale ma podobną nazwę której nie pamiętam), jak już będziesz miał te zamki to rozkaż lordom patrolować okolice Khudan i stacjonować w tym 2-gim mieście ponieważ na Curaw i Ismiralę u mnie nigdy nie atakowali.

    A co do oblężeń, dostałem od Król Zamek Hrus do którego trzeba podjeżdżać wieżą oblężniczą, na początku broniłem się z marszałkiem (Lord Getsuya lub jakoś tak) walka była 250 moich + lord vs. 850 połączonych sił Nordów (większość lordów i jeszcze Ragnar), ku mojemu zdziwieniu zginęło zaledwie 13 moich a nordom zginęło ok 200, potem lord Getsuya gdzieś pojechał a oni po gonitwie za nim się wrócili i walka była 500 vs. 150 i na pewno nie miałem najmniejszych szans bo już tak kiedyś walczyłem i by mnie przerżnęli równo to wziąłem moją kuszę oblężniczą i wybijałem mu wojo (głównie łuczników) a jak wieża już spuszczała pomost wciskałem Tab, wycofywałem się z walki i dalej wałczyłem, dokładnie to samo robiłem ze 20 razy zanim zmniejszyłem ich liczebność do ok 200. Może to było nieczyste zagranie ale nie chciałem stracić dopiero zdobytego zamku :)

    Offline Miziol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 196
    • Piwa: 0
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 23, 2008, 15:34:24 »
    Pewnie chodzi Ci o Rivacheg ;) Curaw nie atakowali bo trudno tam dojechać - od strony chanatu są góry, swadian tylko wąska ścieżka, daleko od nordów i rhodoków :P

    Strategia fajna, ważne żeby się wycofać dopóki nie podjechała wieża oblężnicza i zanim wbiegną wrogowie bo wtedy trzeba lecieć w jakieś ustronne miejsce ;)

    Offline All

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 24, 2008, 21:03:41 »
    Hmmm... jestem wasalem wiosku Suchem czy coś takiego i zdobyłem zamek... A tem Yugoroletek czy jak mu tam wyslal mi wiadomość ze nie moge dostac zamku bo mam juz w posiadaniu malutka wioseczke ... Co zrobić ?

    Offline Egzorcysta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 24, 2008, 21:51:37 »
    Teraz już wioski nie dostaniesz, za późno. Jeżeli chcesz otrzymywać konkretne miasta/wioski/zamki najpierw wykonaj kilka zadań dla swojego króla a potem zażądaj żeby ci jakiś przydzielił, coś za coś, ty wykonujesz jego polecenia a on ci odpali zamek
    Bądź dumny ze swego wroga i jego osiągnięć, przyjaciół miej blisko siebie a wrogów jeszcze bliżej.

    Offline All

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #20 dnia: Listopada 25, 2008, 20:01:09 »
    Dziś sam zostałem rebeliantem :) Kupiłem zbroje, miecz i doszkolilem wojso

    Offline artulos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 182
    • Piwa: 0
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #21 dnia: Listopada 25, 2008, 21:41:18 »
    Zostac rebeliantem ale popierajac pretendenta do tronu to bułka z maslem.
    Prawdziwy hardcore to gdy sie zdobedzie samemu jakis zamek i potem zdobywa nastepne.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #22 dnia: Listopada 26, 2008, 08:12:12 »
    i faktycznie to jest hardcore, właśnie tak zrobiłem i szlak mnie trafia, że atakują mnie ze wszystkich stron, ale gra wydaje się bardziej ciekawsza....

    Offline Credo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 350
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kaizoku Onii, Ore Wa Naru!
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #23 dnia: Listopada 26, 2008, 13:24:54 »
    Mi się coś fajnego zdarzyło w modzie AoM. :)
    Grałem rebeliantem, niestety dopadł mnie Król Graveth z królestwa Rhodoków.
    Miał coś 100 ludzi i 3 katapulty. Ale na moją korzyść pomogli mi "chłopacy z Królestwa Jelkali", bo tak nazywa się moje królestwo. Straty były duże, ale król dostał się do mojej niewoli ;p
    Trza teraz wybudować wierzę więzienną, ale nie wiem czy mi starczy kasy na to ;/
    Pozdrawiam.
    Credo
    Japońsko-murzyński twardziel, sądząc po avatarze i sygnaturce.

    Offline Jan z Zagórza

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 22, 2008, 18:27:27 »
    Głupie Pytanie, ale ten jeden wątek wydaje się odpowiedni:

    Jak rozegrać Rebelię? Zdobyć uznanie i przyjaciół w królestwie, które chcemy objąć rewolucją - czy może sprzymierzyć się z innym państwem wrogim królestwu, które jest naszym celem i wtedy atakować ( mając "ujemne" nastawienie tamtej strony)

    Nie spadnijcie z krzeseł: mam +30 u Swadian, wziąłem w niewolę króla Ragnara (Nordowie mam u nich -60) i zgodziłem się pomóc pretendentowi Nordów (Lethwin)
    Robię to co każdy szanujący się rycerz z kapliczką Maryjną na napierśniku, mieczem z relikwiami świętego w głowni i wstęgą od damy serca: morduję, grabię, palę, gwałcę, rabuję.

    Offline Credo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 350
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kaizoku Onii, Ore Wa Naru!
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #25 dnia: Grudnia 22, 2008, 18:43:57 »
    Zwykłą rebelie, wystarczy zaatakować zamek i go zdobyć lub miasto. A żeby to zrobić, zaatakuj karawane/lorda/wieśniaków danego królestwa.
    A żeby u pretendenta, miej dużo reputacji. Zgłosisz się do niego i się zgodzi. ;)
    Pozdrawiam.
    Credo
    Japońsko-murzyński twardziel, sądząc po avatarze i sygnaturce.

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Kiedy zostać rebeliantem?
    « Odpowiedź #26 dnia: Grudnia 22, 2008, 18:45:39 »
    Rozegraj jak chcesz i jak uznasz za stosowne. Oczywiście najmądrzej byłoby zaprzyjaźnić się z kilkoma osobami z wrogiego królestwa, by potem chętniej dołączyły do rebelii. Uwierz mi, że nie spadłem z krzesła.
    ps. Nie spadnijcie z krzesła, bo chciałem utworzyć niepodległe państwo, więc po zdobyciu zamku wypowiedziałem posłuszeństwo królowi Lion Throne. Moje państwo liczy: 1 zamek, jedną wioskę, ani jednego lorda oraz dwustu zbrojnych gotowych oddać życie za niepodległość (w końcu za to im płacę). Z nudów wywołałem sobie wojnę ze wszystkimi państwami, czyli: Holy Swadian Empire, Tsardom of Vaegirs, Imperial States, Lion Throne, Laurians, Ormeli Empire. Teraz zaczęła się wojna na globalną skalę i każdy pragnie zniszczyć nowe, słabe państwo, zagarnąć jego ziemie, spalić wioskę i zniewolić ludzi. Pod murami szykuje się do szturmu ponad 1200 ludzi Cara Feodora Groznego, który prowadzi ze sobą elitę Caratu Vaegirów, ale moi żołnierze prowadzeni przeze mnie oraz dwie chorągwie dawnego królestwa, w którym służyłem nie pozwolą zająć murów. Jeżeli wytrzymam oblężenie, to w kolejce i tak stoją armie Lion Throne i Swadian. Gra nabrała dla mnie nowego znaczenia, ponieważ znalazłem się w na prawdę trudnym położeniu, a o to ciężko w tej grze. Rzecz dzieję się w modzie The Eagle and The Radiant Cross, który jest jednym z najlepszych modów, w które przyszło mi zagrać. Tak czy siak trzymajcie kciuki za moją włoską armię!

    ps2. sorry za offtop
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 22, 2008, 18:47:12 wysłana przez Alkhadias »
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/