Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Wojny  (Przeczytany 3339 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Damper

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Wojny
    « dnia: Października 02, 2012, 16:45:56 »
    Mam swoje królestwo i nie wiem jak wywołać Wojne z inną frakcją

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #1 dnia: Października 02, 2012, 17:09:46 »
    Doprowadź stosunki do ujemnej wartości poprzez niehonorowe ataki na lordów, karawany, bezpodstawne wypowiedzenie wojny albo żadaj opłat od karawan za przejazd, zaczekaj na prowokację od strony frakcji i wypowiedz jej wojnę.

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #2 dnia: Października 02, 2012, 17:09:53 »
    Mam swoje królestwo i nie wiem jak wywołać Wojne z inną frakcją
    Po prostu podjeżdzasz do lorda wybranej frakcji i go atakujesz,
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #3 dnia: Października 02, 2012, 17:12:34 »
    Doprowadź stosunki do ujemnej wartości poprzez niehonorowe ataki na lordów, karawany, bezpodstawne wypowiedzenie wojny albo żadaj opłat od karawan za przejazd, zaczekaj na prowokację od strony frakcji i wypowiedz jej wojnę.

    Wystarczy zaatakować karawane,lorda i już masz nie musi być na minusie chyba że chcesz żeby to oni zaatakowali.
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #4 dnia: Października 02, 2012, 17:15:25 »
    Wystarczy zaatakować karawane,lorda i już masz nie musi być na minusie chyba że chcesz żeby to oni zaatakowali.
    Samo zaatakowanie bez ujemnych stosunków nie jest wojną, tylko niehonorową prowokacją, a nie o to autor wątku pytał.

    Offline Damper

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 7
    • Piwa: 0
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #5 dnia: Października 02, 2012, 17:19:13 »
    Ok , Dzięki wszystkim za pomoc :)

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #6 dnia: Października 02, 2012, 17:33:43 »
    Samo zaatakowanie bez ujemnych stosunków nie jest wojną, tylko niehonorową prowokacją, a nie o to autor wątku pytał.

    Niech ci będzie a propo tematu jak jest z wami?Jak przebiegają wasze wojny mogę powiedzieć o sobie:
    Nazwa:Królestwo Nordycko Vaegirskie (zaraz wytłumaczę nazwe)
    Ziemie całe Nordów i Vaegirów stąd nazwa :)
    Lordowie wszyscy od Nordów I Vaegirczyków
    gram bez kodów po wielu bitwach i realnych godzinach udało sie ich zjednoczyć :)
    « Ostatnia zmiana: Października 02, 2012, 20:34:30 wysłana przez Taaj »
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline wiedzmin_rivia

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 34
    • Piwa: -4
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #7 dnia: Października 02, 2012, 19:00:42 »
    Niech ci będzie a propo tematu jak jest z wami?Jak przebiegają wasze wojny mogę powiedzieć o sobie:
    Nazwa:Królestwo Nordycko Vaegirskie (zaraz wytłumaczę nazwe)
    Ziemie całe Nordów i Vaegirów stąd nazwa :)
    Lordowie wszyscy od Nordów I Vaegirczyków
    gram bez kodów po wielu bitwach i realnych godzinach udało sie :)
    Gratuluję wytrwałości. Jednak nie jesteś pierwszy. Przed Tobą byli dwaj - Argaleb (4 000 godzin na singlu) i Barbarian (2 000 godzin na singlu). Ten pierwszy zdobył całą Calradie dlatego jest mistrzem polski. Grał jako konny, stąd najlepszy konny. Ten drugi plasuje się tuż za nim.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #8 dnia: Października 02, 2012, 19:13:02 »
    Ja prawie tak samo jak ty ino na Dip modzie i z nazwą Imperium Vaegirów(po 50 elit do zamków i po 100 do miast).
    Przez pewien czas służyłem Gravethowi, prowadziłem agresywną kampanię na rzecz królestwa, ożeniłem się z siostrą jednego lorda z małego rodu.

    Gdy ich opuściłem na rzecz Nordów mieli już kawał obcej ziemi ościennej.
    Starałem się zbytnio nie przeginać z wycinaniem swadii, ale tak rushowali na twierdze, że trochę ich wygineło przez 2/3 wojny, a sam starałem się wyrywać rdzenne Vaegirskie ziemie, rok minął a ja już miałem trochę pewnej ziemi, miasto pod królestwo, więc w końcu doszło do momentu w którym Ragnar uznał iż nie trzeba mi więcej honorów.

    W tym momencie miałem wystarczająco honoru aby honorowi lordowie mieli wysokie relacje, paru przyjaciół broni.
    Ragnar tak się oburzył, że przez 3 wojny nie zostawił mi wyboru i zacząłem zajmować ich rdzenne ziemie aż wszystkich wybiłem.
    Vaegirzy mieli problemy z sąsiadami i Rhodokami więc były tylko 2 krótkie wojny.

    Jeśli miałem obce rdzenne ziemie, oddawałem je Rhodokom co zaskutkowało tym, że obecnie są niemalże na każde moje skinienie ;)
    W miastach swojego królestwa zacząłem produkować aksamit i handlowałem każdym towarem handlowym kupując do 90% ceny a sprzedając do 100%.

    Rozgorzała wielka wojna w której Vaegirzy stracili rdzenne ziemie i została im tylko Narra.
    Zawarłem pokój, zebrałem pieniądze z handlu, wyposażyłem dom we wszelkie niezbędne do fiesty rzeczy i jadła, dobiłem Vaegirów a teraz szykuje się na Khanat.



    Wzmocnieni Rhodokowie szybko stracili to co im początkowo wywalczyłem, ale dzięki dodatkowym lennom odemnie w prezencie tak poszarpali inne królestwa, że sytuacja polityczna jest zaiste Carladykska gdzie na prawdę każdy król ma chęć nakopać każdemu innemu... Oprócz mnie(Przynajmniej do momentu gdy Sarranidzi odbiją swoje ziemie z rąk Khanatu i ogłoszą pokój).

    Offline Taaj

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 121
    • Piwa: -17
    • Płeć: Mężczyzna
    • Vae victis!
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #9 dnia: Października 02, 2012, 20:33:51 »
    Ciekawa gra :) ja gram na Frolis 2.54

    Gratuluję wytrwałości. Jednak nie jesteś pierwszy. Przed Tobą byli dwaj - Argaleb (4 000 godzin na singlu) i Barbarian (2 000 godzin na singlu). Ten pierwszy zdobył całą Calradie dlatego jest mistrzem polski. Grał jako konny, stąd najlepszy konny. Ten drugi plasuje się tuż za nim.
    Dziękuje, trochę jeżdzenia po Caldarii w poszukiwaniu tych lordów,którzy przystali do innych państw ale sie udało.
    Dużo goodzin.Ja gram tak jak prawdziwy rycerz:pierwsza szarża kopią potem dwuręczny.
    Prawdziwy Krasnolud Powinien:Zbudować fortece, ściąć dąb i regularnie chędożyć.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #10 dnia: Października 02, 2012, 21:59:35 »
    Spam się szerzy, a nic nie pomogliście mu :P Co z was za ludzie?

    Słuchaj, jeśli mas żonę (raczej masz) to idziesz do niej, i jeśli jest marszałkiem (powinna być, najlepszy kandydat) to wysyłasz emisariusza, wypowiadasz wojnę <wybranemu rzez cb państwu> i jest gitez.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline thebadman

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 591
    • Piwa: 56
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #11 dnia: Października 03, 2012, 07:52:24 »
    Spam się szerzy, a nic nie pomogliście mu :P Co z was za ludzie?

    Słuchaj, jeśli mas żonę (raczej masz) to idziesz do niej, i jeśli jest marszałkiem (powinna być, najlepszy kandydat) to wysyłasz emisariusza, wypowiadasz wojnę <wybranemu rzez cb państwu> i jest gitez.

    Pacz post 2 i 6.

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #12 dnia: Października 09, 2012, 16:03:39 »
    No nie wiem, czy posty #2 i #6 są takie pomocne. Szóstka to wstęp do opowiastki o przygodach gracza, jak to powstało jego królestwo. Pasjonujące, ale to tak, jakbyście opowiadali komuś "osiemnastkę" czy coś takiego. Każdy miał swoją - niczym nowym nie zachwycicie.

    Post #2 daje rady, ale niekompletne. Ktoś potem zwrócił uwagę, że to nie jest wypowiedzenie wojny, tylko zwyczajny atak. Coś takiego zrobiła Rzesza w 1939.

    Sam nie zakładałem nigdy królestwa, ale na tym forum co rusz ktoś mówił, że pokój, wojna i sojusz należą do kompetencji wyznaczonego ministra. Kto chce obniżac sobie punkty honoru, może po prostu bandycko atakowac. Można to jednak zrobic po rycersku, jak napisał Rapodegustator.

    Offline Abdullah

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: -3
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #13 dnia: Października 10, 2012, 15:41:07 »
    Mam jedno pytanie czemu ciagniecie temat jak gość otrzymal odpowiedz ? Temat powinien byc zamkniety juz . A tak nie offtop to ja zawsze wiesniakow atakuje , najszybciej co prawda honor zabierze ale to tam wystarczy lorda wolno wypuscic.

    Offline Eryk1983S

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 188
    • Piwa: 3
    Odp: Wojny
    « Odpowiedź #14 dnia: Października 11, 2012, 13:16:27 »
    Gośc otrzymał odpowiedź - jak piszesz, ale tylko jedną z możliwych, więc tą odpowiedź trzeba było uzupełnic.

    PageUp, z tym atakowaniem wieśniaków to przyjrzyj się grze dokładniej, bo widzę, że podchodzisz do sprawy czysto matematycznie: atak na wieśniaków = -X honoru; uwolnienie lorda = +X honoru; -X+X=0 .
    Nie wiem, jak jest z tym w Warbandzie, ale co lepsze gry - a Warband najgorszą nie jest :) - są zrobione tak, że nie wszystkie parametry można sobie zmierzyc i wyliczyc. Komputer oczywiście obliczeń dokonuje, ale tylko częśc wyników jest widoczna dla gracza. Niewykluczone, że może i honor nadrobi się czymś innym, ale zaczynanie wojen bez wypowiedzenia może np. skutkowac pogorszeniem stosunków z zagranicą, a tego parametru już nie widzimy. Logicznie rzecz biorąc - nikt nie lubi państwa, które atakuje znienacka, bo ciągle trzeba się przed nim pilnowac, nawet jak udają przyjaciół. Czy gra to bierze pod uwagę - nie wiem, bo nie grzebałem w programie (z braku umiejętności i sensu). Byc może, że program to olewa, a dopiero mod Diplomacy zawiera coś takiego (w końcu po coś tam rozbudowali funkcje królestwa). Tu musieliby się wypowiedziec gracze, co ten mod przewałkowali.

    Żeby sprawdzic, czy dobrze zgaduję, trzeba po prostu zwrócic uwagę, czy aby nie trudniej zawrzec pokój albo sojusz przeciwko komuś, jak się zaczyna wojny bez wypowiedzenia. Najlepiej zrobic porównanie na dwóch osobnych sejwach, ale komu się chce. Dobrze by więc zagrac co najmniej growy rok "po rycersku", a potem "po bandycku". Różnice będą widoczne dopiero po jakimś czasie - jeśli będą.