Nallepiej uzbierać ferajne , czyli ośmiu kolesi w party, potem ze dwudziestu rekrutów i zapolować np na 20 korsarzy, przy czym karzesz piechociarzom utrzymać pozycję a do walki idziesz z kawalerią , wtedy nabijasz sporo pt doświadczenia i każdy rekrut awansuje ci na wyższy poziom(posyłanie rekrutów na korsarzy to posyłanie ich na pewną śmierć, więc lepiej trzymać ich w odwodach)...Ja osobiście preferuje kusznikór w armi w stosunku 30 kuszników 20 piechórów wtedy wróg niepodejdzie "świeżutki" :D, przy dużych armiach to się sprawdza.