Cześć i czołem. Będzie ta obiecana relacja? Sam ciekaw jestem, jak to z perspektywy klanów wyglądało.
Odpowiadając na pytania: Jeśli poszukać w Polsce larpa na metalową broń, czy nawet z wymogiem historycznych strojów, to trafi się na mniejsze niż Fantazjada, albo na takie, które nie nazywają siebie larpami. Z drugiej strony, jak dopuszczone są tylko piankowe miecze, to nie trzeba nosić zbroi, i dlatego nie tyle _musisz_, co _możesz_ taką mieć zbroję, jaką sobie zorganizujesz.
A potencjał, owszem, gdzieniegdzie drzemie... w czasach, gdy Fantazjada się zaczęła, do walki wręcz nie używano jeszcze tej larpowej broni, tylko np. trzeba było zerwać przeciwnikowi z ubrania częściowo przylepiony pasek-naklejkę :)