Forum Tawerny Four Ways

Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: ShadowBlade w Kwietnia 22, 2010, 14:30:13

Tytuł: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: ShadowBlade w Kwietnia 22, 2010, 14:30:13
Założyłem ten temat, żebyście mogli robić to co tygryski lubią robić najbardziej - offtopować ;). Możecie tu pochwalić się swoimi snami. I żeby nie zakładać tysiąca wątków o podobnej tematyce, możecie pogadać też ogólnie o snach, o świadomym śnieniu i tych sprawach.

Z tego co słyszałem każdy człowiek miewa ok. 3-5 snów dziennie (czy raczej nocnie, ahhh jak to brzmi), jednak nie wszystkie zapamiętuje. Ja zapamiętuje sen po kilka razy w tygodniu.

Zazwyczaj śnią mi się sny dziwne. Ostatnio śnił mi się sen w którym gonił mnie facet z nożem nie wiedzieć czemu trzymał w rękach ocet po ogórkach i próbował to na mnie wylać. W końcu udało mi się uciec do domu. Na następny dzień włączyłem TV i trafiłem akurat na wiadomości. Mówili, że jakiś facet porwał 2 dzieciaków zatłukł je a następnie zjadł ich mięso. Po czym od razu się obudziłem ( z przerażeniem oczywiście).
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: proud w Kwietnia 22, 2010, 14:32:10
Podobny temat był tutaj (http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=2688.0). Ten zamykam, a później usunę. Wszystko możecie pisać tam.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Daedalus w Czerwca 19, 2010, 11:15:57
A ja temat otwieram, bo, wbrew pozorom, dotyczy zupełnie innej rzeczy. W tamtym temacie jest mowa o snach sztucznie wykreowanych przez człowieka, a nawet rzekłbym że o stanie umysłu, w jaki wprowadza się człowiek na własne życzenie i gdzie wszystko jest przez człowieka kontrolowane, zaś tutaj jest mowa o snach naturalnych, które są nie tylko nieprzewidywalne, ale i stanowią jedną wielką zagadkę i które ze świadomym śnieniem niewiele mają wspólnego.

Oczywiście posty odnośnie świadomego śnienia proszę kierować tam, nie tu. Tu rozmawiajmy tylko o snach normalnych, naszym wspaniałym darze od natury. :) Nie mieszajmy tych dwóch wątków.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: SirSalvadin w Czerwca 19, 2010, 12:06:47
Najlepsze w snach jest to ,że po godzinie nic nie pamiętasz co się Ci śniło.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Adamig01 w Czerwca 19, 2010, 12:14:16
To zależy, w jednym z artykułów czytałem, że jeżeli nie pamiętamy co się nam śniło to jesteśmy "wyspani" :) , a jeżeli pamiętamy co się nam śniło, to oznacza, że nie zdążyliśmy przespać jednej z naszej fazy snu ( chyba przedostatnią ), co może zaowocować złym samopoczuciem i ewentualnym bólami głowy. Nie wiem czy na poważnie traktować te informacje, ale pisał to jakiś dziennikarz z porozumieniem z profesorem.   
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: pancurPL w Czerwca 23, 2010, 17:48:35
mi się śniło że spadam w przepaść i roztrzaskałem się na kawałki



To po tak drastycznych snach lepiej zacznij poprawnie pisać posty, ponieważ coś takiego jak wielka litera oraz kropka nie zostało wymyślone "dla jaj".
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Reger26 w Czerwca 23, 2010, 20:44:38
mi się śniło że spadam w przepaść i roztrzaskałem się na kawałki





We śnie to jest niemożliwe. We śnie nigdy ci sie nic nie stanie. Nawet gdy ktoś zrzuci na ciebie bombe atomową, to i tak będziesz jechał dalej.

Kiedyś słyszałem że gdy zginiemy we śnie to i zginiemy naprawde. Chociaż wątpie w takie coś.

Mi się kiedyś śniło że miałem 2 kible takie same jak u siebie w domu, i 2 matki które zachowywały się tak samo, jak klony i potem szukałem gumy na szafce. Miałem ten sen kilka razy gdy miałem 7-13 lat. Zawsze był taki sam. I do dziś go pamiętam.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Conrad Shieldcrusher w Czerwca 23, 2010, 23:49:48
Ostatnio śniło mi się, że zadzwoniła do mnie babka od matematyki i powiedziała, że nie zdałem. To był cholernie dziwny sen, bo przez cały czas prześladowały mnie od niej telefony. Sen był na tyle realistyczny, że jak wstałem byłem tak zdenerwowany i co gorsza święcie przekonany, że to prawda, że nie zdałem. Na szczęście w ten sam dzień wychowawczyni czytała oceny z wszystkich przedmiotów, gdzie z matematyki stało piękne PIĘĆ... do góry nogami, ale wystarczy :D


Rok temu na wakacjach miałem jeden z najbardziej niezwykłych i strasznych snów. Jedną z najdziwniejszych spraw w tym śnie było to, że ów sen był bardzo klarowny, przejrzysty i... chronologicznie ustawiony, trochę jak film:/ Zwykle sny to zlepek kilku scen, z których zapamiętamy tylko 2-3 z nich, a ten sen pamiętam prawie cały od początku do końca. Do rzeczy. Śniło mi się, że byłem na tyle hardkorowym ateistą, że dosłownie biłem się z chrześcijanami :D Pewnego razu jak się obudziłem zobaczyłem na szafce nocnej dziwny klucz i zaczęły prześladować mnie dziwne "szatańskie" istoty, zwidy i omamy. Byłem na tyle zdesperowany, że poszedłem do kościoła i w konfesjonale powiedziałem wszystko dla księdza i pokazałem mu ten klucz. Ksiądz popatrzył się i odpowiedział (parafrazując)- noo to jest klucz "jakiś tam" (powiedział jakąś dziwną nazwę po hebrajsku) teraz musisz zejść do piekła i oddać go właścicielowi, bo chce dać Ci on ostatnią szansę, abyś powrócił do Boga. Potem nie pamiętam co było, pamiętam, że zszedłem do piekła, potem sen się urwał...
Po tym śnie byłem tak przestraszony, że aż poszedłem w najbliższą niedziele do kościoła... ostatni raz jak do tej pory :D

Śmieszne jest to, że jeden z tych chrześcijan których pobiłem to mój kolega "z widzenia", dopiero ostatnio dowiedziałem się, że jest on straszliwie zagorzałym świadkiem Jehowy:P
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Trebron2009 w Czerwca 26, 2010, 10:50:46
Ja miałem kiedyś jeden sen trzy razy. Co ciekawe zawsze inaczej się kończył ale tak samo zaczynał.
Sen polegał na tym, że budziłem się na jakiejś długiej drodze, potem słychać było jakiś potworny ryk, oglądałem się za siebie i widziałem (OGROMNĄ wysoką aż do chmur) ciężarówkę. Przerażenie i ucieczka, za pierwszym razem jak mi się to śniło, rozjechała mnie i się obudziłem. Za drugim nagle się obudziłem ale mnie nie rozjechała, a za trzecim uciekłem do domu.

Miałem jeszcze jeden straszny sen, ale to już była, że tak ujmę masakra, jak się obudziłem byłem cały spocony :)
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Kalindro w Lipca 05, 2010, 21:39:11
Ja czasami mam taki sen że spadam w dół a gdy jestem przy ziemi budzę się. We śnie dowiedziałem się takiego czegoś. Czasami jak śni się coś strasznego i wtedy masz na chwile świadomy sen. Ja wtedy we śnie zamykam oczy i zawsze się budzę.Jakoś ze strachu we śnie nie mogę tego nie robić :/. Albo miałem taki sen że idę do łazienki odkrywam klapkę od kibla a tam czarownica w środku kibla siedziała i było tylko głowę widać.Pamiętam jak się przestraszyłem :P. Albo czasami mam taki sen że gram sobą. Mam klawiatur i gdy coś kliknę ja to robię :S
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Crusader11 w Lipca 05, 2010, 21:48:37
Ja miałem sen, że... wróciłem do podstawówki(19 lat wstecz fuj!), chodziłem normalnie po niej, aż tu nagle krzyk! wszystkie dzieci zaczeły biegać i krzyczeć, ja pobiegłem w strone świetlicy(tak przynajmniej to pamiętam) a tam dziecko powoli wchodzi do ciemnego pokoju(normalnie to była chyba świetlica) z dziwnymi roślinami itd. nagle kiedy było już na środku, wielki tygrys szablozębny wybiegł i zaatakował dzieciaka. Szybko zamknąłem drzwi i z jakimś gościem trzymaliśmy te drzwi, słyszeliśmy krzyki i piski, a ja co dziwne powiedziałem: ,, Straszne co nie?" i wtedy się obudziłem ;/
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Lipca 05, 2010, 23:31:09
A co powiecie o koszmarach? ;>
Jeden z 4 koszmarów jakie pamiętam wygląda tak: stoją na środku gigantycznej płaskiej, białej płyty unoszącej się w ciemności a nade mną lewituje gigantyczny kwadrat lub trójkąt. Jest wielkości kilku połączonych bloków dziesięciopiętrowych. Wszystko jest nieskazitelnie białe, symetryczne, po prostu idealne. Nawet kanty są idealnie ostre. W pewnym momencie unoszącą się figura podpływa do mnie powoli i lekko kuje w ramię lub palec w miejscu gdzie kończy się paznokieć. Próbuje uciekać ale wszędzie to samo: gigantyczny kawał nieskazitelnie białych płytek aż do krawędzi i przepaści w nie wiadomo dokąd. Zdarzało się, że zamiast figury geometrycznej był gigantyczny palec który mi delikatnie czochrał włosy. Także gigantyczny. Wydaje mi się, że najstraszniejsza w tym wszystkim była ta delikatność tak ogromnych rzeczy. Nie byłem w stanie pojąć jak palec wielkości 6 złączonych dziesięciopiętrowców (grubość, nie długość) może być tak delikatny.
Jak temat się rozwinie to opisze pozostałe koszmary ;) Opisałbym też moje 2 najbardziej dziwaczne sny ale są tam sceny rodem z porno czy ulice usłane martwymi noworodkami i nie wiem czy mógłbym coś takiego napisać na tym forum.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: MikiBar w Lipca 06, 2010, 15:18:55
Opiszę kilka moich koszmarów:
1.
Na początku biegam po jakimś dziwnym terenie. Jakiś martwy las z okropną ilością różnych pnączy itp. Taka jakby dżungla. Łażę tam w jakimś celu, ale nie wiem w jakim. Zbieram coś. Tak sobie zbieram i zbieram, aż pokazuje się jakaś wielka rakieta. Jest odliczanie od 10 do 0. W tym momencie najbardziej się boję. Jak dojdzie do zera to rakieta startuje z dymem, później chyba wybucha. Wtedy się budzę.
2.
Jest jakby taka kartka papieru w bardzo dużym powiększeniu. Widok przesuwa się po tej kartce. Nagle zatrzymuje się i widać jakby jakąś zgniatarkę... Zgniatarka zgniata kartkę. Wtedy czuję się jakbym się dusił. Budzę się.
3.
Jest ładny kolorowy dziecięcy domek z płotkiem i kwiatkiem. Wchodzę przez drzwi i wpadam w jakąś pułapkę. Za drzwiami jest jakaś ogromna czarna przestrzeń, w której są wielkie czarne macki i jakaś maź. Wpadam do tego. To coś mnie atakuje. Budzę się.
4.
Jest jakiś pociąg. Metro. Widok jest z boku tego pociągu. Nagle pociąg się rozbija. Słyszę jakieś okropne wrzaski i odgłosy przerażenia. Budzę się.

Wszystkie te sny są bardzo mało "wyraźne". Ja je tak rozumiem, choć czasem wydaje się, że to po prostu jakaś gra kolorów i kształtów.

Dobra, to by było na tyle. Tak, wiem, jestem pie*dzielnięty. :D
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: rubi95 w Lipca 06, 2010, 16:46:12
Ja natomiast, gdy miałem może 8-10 lat miałem taki koszmar, który śnił mi się codziennie.

A mianowicie we śnie:
Na początku tak jakby wstawałem z łóżka, wychodziłem z pokoju i zawsze w momencie przekraczania progu,
moja szafa zaczęła się otwierać. Gdy sie odwracałem czekał tam wampir. Ale nie taki z tymi swoimi badziewnymi kiełkami.
On był jakiś zmutowany ! : D
Miał skrzydła, ogromne czarne, w sumie to głównie był czarny. Może też troche czerwony.
Zaczynałem uciekać, w salonie mam taki duży stół. (Bo ogólnie to sie działo w moim domu)
Zawsze, ale to zawsze sie z nim wokół niego goniłem. Chowałem się za sofą, ale i tak mnie znajdował.
W końcu uciekając i przebiegając po sofie złapał mnie za ręke i ugryzł w nią.
W tym momencie traciłem przytomność.
A w realnym świecie się budziłem, cały spocony i zmęczony, nie mogłem nabrać tchu.
To wydawało się takie realne.
Jednak nie miałem śladu na ręce ; >
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Runner w Lipca 06, 2010, 19:19:44
Jednak nie miałem śladu na ręce ; >
Myślisz, że dla takiego zmutowanego wampira to problem?
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: arek818 w Lipca 06, 2010, 21:13:11
Opowiem wam sen który mi się śnił 2 razy identyczny
Jest centrum jakiejś wioski japońskiej czas samuraji itp ludzie chodzą normalnie a nagle wybuchła panika zaczęła się walka na środek wpadła banda ninja  kilku gości walczy ja też podczas walki ściągnąłem maskę jednej ninja i zobaczyłem w niej moją koleżankę ze szkoły i ona wtedy uciekła goniłem za nią ale znikła
szukając jej w uliczce wpadłem na sklep jej matki a obok matki ta dziewczyna po długiej rozmowie z nią nakłoniłem ją aby mnie nauczyła sztuki ninja
zmiana sceny na polną drogę i strumień nie daleko. Nad strumieniem siedział mój kolega i łowił ryby koleżanka prowadziła mnie tą drogą do lasu potem przez las do świątyni tam był portal kazała mi do niego wejść weszłem i sen się urwał :/
Wiem trochę dziwny. xD
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: ShadowBlade w Lipca 06, 2010, 22:23:33
Opowiem wam sen który mi się śnił 2 razy identyczny
Jest centrum jakiejś wioski japońskiej czas samuraji itp ludzie chodzą normalnie a nagle wybuchła panika zaczęła się walka na środek wpadła banda ninja  kilku gości walczy ja też podczas walki ściągnąłem maskę jednej ninja i zobaczyłem w niej moją koleżankę ze szkoły i ona wtedy uciekła goniłem za nią ale znikła
szukając jej w uliczce wpadłem na sklep jej matki a obok matki ta dziewczyna po długiej rozmowie z nią nakłoniłem ją aby mnie nauczyła sztuki ninja
zmiana sceny na polną drogę i strumień nie daleko. Nad strumieniem siedział mój kolega i łowił ryby koleżanka prowadziła mnie tą drogą do lasu potem przez las do świątyni tam był portal kazała mi do niego wejść weszłem i sen się urwał :/
Wiem trochę dziwny. xD
"Opowiedz mi swój sen, a powiem Ci kim jesteś ;>"
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Kolba w Lipca 07, 2010, 10:02:46
A ja od kilku lat bardzo rzadko miewam sny, a jeśli już to nie są warte przedstawienia na forum.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Runner w Lipca 07, 2010, 13:54:08
Małe uściślenie: sny mamy zawsze po kilka - kilkanaście na noc, ale pamiętamy już mniej :P

@down: możliwe... :D
O ja pierd.! A ja myślałem, że to ja jestem dziwny... xD
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: zasa213 w Lipca 07, 2010, 15:05:33
Jeszcze mniejsze uściślenie - można mieć maksymalnie 5-6 snów na noc :). Ostatnio miałem zwariowany sen - śniło mi się że jestem oposem z Epoki Lodowcowej, razem z oposem płci żeńskiej wkradłem się do farmy, skąd "pożyczyłem" machinę latającą, którą przeleciałem nad cały miastem, aż zatrzymałem się gdzieś w polach na linii energetycznej, później dowiedziałem się że mój O.G*, który był mamutem, odchodzi, i ma go zastąpić jakiś opos. Ja natomiast proponowałem tego tygrysa całego, ale on się nie zgodził. Później sobie szedłem, oczywiście dalej jako opos, aż tu nagle pojawiła mi się mapka gry, taka jak w GTA, a na niej zobaczyłem czerwoną czaszkę. Zorientowałem się, że to wojsko mnie szuka bo przeleciałem nad miastem w maszynie latającej, więc, schowałem się w mini tunelu. Jak oni odlecieli, co zobaczyłem po tym że czaszka oddala się od wskaźnika na mapie, to wyszedłem z tego tunelu i zobaczyłem mega grubasa, a opos płci żeńskiej, który był ze mną, stał się małą żółtą kulką, który ten grubas zjadł. Później już nie pamiętam :D
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Lipca 07, 2010, 18:45:56
Pamiętam, zawsze jak jeździłem do kuzynów, do innego miasta [a oni mają takie otwarte schody z drewna i zawsze jak byłem mały się bałem po nich chodzić] to mi się śniło, że jest mi nie dobrze i wychylam się za barierkę i spadam :P Wiem, że to nie na temat ale czasem żałuje, że nie jestem młodszy :P Nie trzeba się niczym przejmować, o niczym właściwie się nie ma pojęcia no i te j*bane skojarzenia :P
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: pawelcio w Lipca 10, 2010, 20:15:25
Mój najgorszy sen to taki rodem z resident evil (dobrze napisałem ?) Najpierw puka ktoś do drzwi otwieram a tam zombi wpadają do mojej chaty, zamykam się w pokoju i zombi rozwalają drzwi. Nagle pojawiam się przed domem i mój ojciec krzyczy do mnie żebym wsiadał do samochodu. Lecz bmw nie odpala nagle zombi oblegają samochód, rozbijają okna i się budzę. Może czytając nie wyda wam się straszny ale w rzeczywistości to koszmar, a raczej w śnie.
Podczas snów mam coś takiego ze zamykam oczy i się budzę, a podczas koszmarów nie mogę. Mam też takie koszmary ze ktoś gra mną w grę i nagle spadam w przepaść i próbuje wcisnąć esc ale nie mogę wyjść z tej gry i nagle się budzę.
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: zasa213 w Lipca 11, 2010, 11:56:10
O właśnie, po wygraniu wyborów przez Komorowskiego śniła mi się wojna z...USA. Uciekać, póki możemy :D
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Kalsiver w Lipca 11, 2010, 15:25:25
Mój dzisiejszy sen :D

To był jakiś wielki konwent albo jakieś targi czy coś, kupiłem tam bilet i wlazłem do środka tłok jak jasny diabli jakieś długie korytarze wypełnione gadającymi ludźmi dyskutującymi na różne tematy zwykle elektronika/gry/itp.
Docieram wreszcie do głównego pomieszczenia, a tam tysiące komputerów - pomieszczenie wielkości hangarów samolotowych usiane jest połączonymi ze sobą komputerami, a przy nich gracze przygotowujący się do bitwy w grę jakąś ze sobą.
Dostałem zaproszenie więc dołączyłem do jednej z frakcji, byli nią bodajże Orkowie coś z połączeniem z przyszłością, kontra ludzie (a przynajmniej tak mi się wydaje bo jednostek widać nie było tylko wojskowe pojazdy).
Podłączam się mam swoją ekipę pod komendą, rozpoczyna się gra a ja w nią "wchodzę" mamy pole bitwy główne siły nacierają ostrzały, rakiety i pociski a dwie siły nacierają na siebie.
Z moją ekipą robimy dywersję i szybko przekradamy się po cichutku na tyły wroga...
Dostaliśmy się, zaczynamy rozcinać wroga, niszczyć mu budowle od tyłu uszkadzać ich zaplecze podczas głównej batalii, zniszczyliśmy ich dość dużo aż zostałem "wyciągnięty z gry" i wyszedłem z jakby zaplecza "wroga" po drugiej stronie hangaru i to na górze!
Idę do centrum sali a przy schodach na dół zastępuje mi drogę dziewczyna w uniformie chcąc coś ode mnie.
Chce ode mnie bilet, mówię że mam kupiłem i jej wręczam swój a ona mi mówi że "to nie na ten dział", wkurzyłem się bo nie przypominam sobie by były inne do kupienia.
Odpycham ją na ścianę i idę dalej w dół po długich schodach, zastępuje mi drogę gościu w podobnym uniformie średniej postury chce ode mnie tego samego i chce mnie zatrzymać toteż złapałem go za rękę i skoczyłem w dół schodów robiąc przewrót w powietrzu chcąc go pociągnąć w dół - o dziwo udaje mi się to przelatuje nade mną ale zamiast rąbnąć w te schody zatrzymuje się jak ja na nich jak gdyby nigdy nic - jest tylko troche skołowany.
Idę dalej znów widzę masę komputerów w tym hangarze wszyscy zebrali się przy środku przy wielkiej kuli naszpikowanej kablami podłączonymi do niej, nachylają się do jednego gościa siedzącego przy metalowym stole (podliczają wyniki starcia).
Podchodzę do nich i sprawdzam, mówią mi ludzie z mojego zespołu z uśmiechem na ustach że wygraliśmy z nimi o 650 punktów, z czego było 6milionów do 6milionów 650 punktów.
Mówię do mojego teamu "Kuźwa mogło być lepiej".
Podchodzą kobieta i mężczyzna którzy próbowali mnie zatrzymać, mówią głównemu gościowi (ten co podlicza punkty) który miał podobny uniform z kartą magnetyczną w plastikowym opakowaniu na smyczy na karku że nie mam biletu.
Mówię im że mam kupiłem a na to ten mężczyzna: "Nasz system S.W.A.T sprawdził już system niema biletu"
Na to główny "Ja tu jestem masterem, gdzie masz bilet?" z czego wytrzeszcza się na mnie.
Ja na to "To ile k**wa tych biletów trzeba ?"
Koleś zaczął się zastanawiać z czego zaczął być skołowany, jakby sam dobrze nie wiedział...

Sen się skończył w tym momencie a ja się obudziłem o 13 :D (czemu tak późno?!)
O dziwo z wieloma szczegółami mi się sen utrwalił...
Z czego myślę czy niebyła to gra w stylu warhammer 40000 z czego nigdy w tę grę nie grałem ani jej nie widziałem - tylko przypuszczam :D
Po obejrzeniu dziś screenów z tej gry stwierdzam że to była baaardzo podobna gra :D
Tytuł: Odp: Wasze sny - dziwne, śmieszne, a może straszne? Pochwalcie się!
Wiadomość wysłana przez: Nikooo w Lipca 11, 2010, 19:40:38
Ja miałem taki dziwny sen że budzę się wstaję ale zamiast dywanu jest piasek . Jest połowa mojego pokoju jakaś gazetka na stole leży to ją biorę . Tam pisało że była wojna atomowa i tak to czytam aż tu nagle oblegają mnie mutanty (szczególnie zapamiętałem trzyrękiego gościa z siekierkami) łapię za gazurkę i zaczynam okładać te mutanty . Po 15 min przylatuje statek obcych ląduje i z niego wychodzi facet w uniformie ze Star Trek'a i zaczyna gadać i bierze mnie na ten statek . I tu koniec . Mam nadzieję że przyśni mi się dalsza część tego snu bo był dość ciekawy ;)