PS. Ciekawe czy ktos z was gral w starcrafta na maksymalnym poziomie i widzial filmik na koncu. :)eee o ile wiem a wiem to na pewno :P w starcrafcie nie ma czegos takiego jak trudnosc rozgrywki. ogolnie jest ten sam poziom wraz z nowymi misjami w kampani rosnie poziom trudnosci gry logiczne ..... obie gry <starcraft i sc brood war> przeszedlem bez kodow i trainerow na koniec kazdej rasy sa normalne filmiki :P
Hej, a co zrobić żeby przyłączyli się do mnie bohaterowie? Gdzie znajde takiego Gandalfa czy Aragorna? I kiedy zrobi się w końcu "gorąco"?Jak do tej pory żadnego znanego z książki/filmu bohatera nie znalazłem więc nikłe na to szanse.
Hej, a co zrobić żeby przyłączyli się do mnie bohaterowie? Gdzie znajde takiego Gandalfa czy Aragorna? I kiedy zrobi się w końcu "gorąco"?Można mieć niektórych bohaterów z książki: Glorfindel,Haldir,Erkenbrand itp. Musisz mieć poprostu dużo influence i jak np. jesteś rohańczykiem to jeździj po miastach w rohanie i zbieraj dowódzców miast ( na każdego 150 influence trzeba). W Lorien można zdobyć Haldira i Glorfindela ( nie pamiętam ile influence).
Ten gościu ma 50 level :D Był wiezniem great host of Dol Guldun i kumpel go odbił :) Ten to ma fuksa... ;) Też by mi się taki przydał w drużynie hehe :D
http://img339.imageshack.us/my.php?image=mountblade2007022821453xd5.jpg (http://img339.imageshack.us/my.php?image=mountblade2007022821453xd5.jpg)
http://img338.imageshack.us/my.php?image=mountblade2007022821492gd7.jpg (http://img338.imageshack.us/my.php?image=mountblade2007022821492gd7.jpg)
Chyba ten Noldorin Commander to jakiś kujon bo ma wysoką charyzmę i inteligencję ale woj to z niego nienajlepszy :-\
Ja bym wolał żeby dowódcy mieli nazwy postaci z Tolkiena ;)a ja bym wolal zeby zamiast wody z kranu lecialo mi piwo
Chciałoby się powiedzieć : NO KU**A JEEEEEEEST NARESZCIE!!!! :P Ograniczę się jednak do stwierdzenia : Dobra robota.W takim razie lepiej sie ograniczaj ;/
tak... milego sciagania - zadko kiedy transfery przekraczaja 5 kilo. Moze ktos by to na rapida wrzucil?
I jak to są nazghule?Nie no nie znasz sie na LotR. :\ Nazghule jako środek transportu? Przecież nazghul to upiór pierścienia. (ten dupek w czarnych podartych szatach i z długimi mieczami.)
Występują jako środek transportu czy co? (tylko żeby nie rżały jak konie...)
I przede wszystkim - na poprzedniej wersji byl w odpowiedniku Zendar stary dziadek, u ktorego zmienialo sie kilka istotnych opcji - istnieje on gdzies jeszcze?
Zastanawiam sie, czy by nie zrobic tutaj subforum poswiecenego The Last Days. Bo w tym jednym topicu jest od groma informacji i jeszcze wiekszy balagan. A na subforum mozna by zalozyc tematy z przetlumaczonym FAQ, description, opiniach, screenach i pomocy. Co myslicie? Jest sens?
EDIT2: Ok, wkoncu przeczytalem oficjalne FAQ, dziadek jest aktywny tylko 1 dnia, a wojna wybucha zanim osiagniemy 10 lvl plus pare innych zmiennych. Respect dla tego kto calosc przetlumaczy do umieszczenia na forum.
Tak, tak jest coś takiego również dla Elfów
Sam wspomniałem kilka postów wyżej o nowej misji - zabicie Czarnoksiężnika Dol Guldur. Kolba wspomniał o ratowaniu innych NPC-ów z lochów - podejrzewam, że dla Elfów też coś takiego jest przygotowane.
Natomiast jednostki zawsze mozna za influence wymieniać. Lub ścigać isengardzkie prisoner trainy, albo ich mordorskie odpowiedniki. Ostatecznie walczyć z oddziałami, które mają jeńców. Choć ja wole mieć wielu NPC-ów w drużynie. Bardziej się z nimi utożsamiam. A "pewien" Elf z Caras Galdhond (czy jak sie to zwie) jest wręcz nieziemski w eliminowaniu przeciwników. Jeśli da się mu też łuk i strzały, które za infl można wymienić to w ogóle rzeź :-)
Bo orkowie w M&B nie przypominają już tych orków z filmu.Raczej przedtem nie wyglądali jak orkowie.. :/
istnieje możliwość odpalenia jego bez większych problemów na 1.003 ?
Jeśli nie, czy zapowiada się na uaktualnienie moda na ów wersję
1. Tak naprawdę nikt nie wie kiedy powstanie.
2. Nie można barć udziału ani w tym ani w tym.
3. Nie ma i nie będzie :P
Mam nadzieję, że wszystko jest zrozumiałe.
(Disclaimer: Renders are done in Blender.)I wszystko jasne nie podniecajcie się tak. To jest pre-render. nawet modele z FB by wyglądały wypaśnie.
, a ty jeszcze "atakujesz" Merlkira.Ja atakuje? Przeczytaj kto pierwszy na kogo naskoczył... Widać że dużo czasu spędzasz na TW ciebie też ogłupiło...
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem...Kolba wejdź tutaj http://www.blender.art.pl/ (http://www.blender.art.pl/) tam są ładniejsze.
Ten mod mnie dobija... :D Mam takiego smaka na coś związanego z Władcą Pierścieni, a tu nawet nie wiadomo, jak idą prace... :(
Szkoda, bo to, co kiedyś widziałem na screenach wyglądało niesamowicie ;)
Mogliby chociaż wypuścić to, co zrobili do tej pory w postaci modyfikacji zmieniającej tylko wygląd i nazwy jednostek, miast itd...
Ja chcę już gromić Uruk-hai!! ;)
I nearly had a heart attack
Aleś ty niemiły.... Podmień uniloader jeszcze raz
Witam, Grę mam nieoryginalną - ściągniętą i mam wklejony unioader przez który mogę grać do woli, ale Mod trzeba uruchamiać ze launchera od TLD tylko wtedy mam ograniczenie do jakiegoś lvla, co zrobić? pomocy!
Aleś ty niemiły.... Podmień uniloader jeszcze razNajwidoczniej, ten mod aż tak zawiódł ludzi, że nawet administratorzy zapomnieli o tym dziale
Mi osobiście bardzo się podoba mod. Gram człekiem i jestem wasalem Rohanu ponieważ ma chyba najlepszą jazde. Jestem teraz na ok. 25 poziomie i bez problemu z jazdą Rohanu rozwalam orc'ów tylko wkurzają mnie ci jeźdźcy z wilkami.
Pozdro
Np. ludzkie mięso, mmm pyszności i do tego +7 do morale armii! Ale strzeż się, ponieważ surowe mięso szybko się psuje, a jeśli w porę tego nie zauważysz, to wiesz na pewno jakie będą konsekwencje.Hehe jak to brzmi, ale powiedz - jak grając Krasnoludem mogłeś zdobyć mięsko ludzi?
Najdziwniejsze jest to, że grając krasnoludami, gdy dałem moim chłopakom mięsa ludzkiego, nawet nie wybrzydzali :O
Np. ludzkie mięso, mmm pyszności i do tego +7 do morale armii! Ale strzeż się, ponieważ surowe mięso szybko się psuje, a jeśli w porę tego nie zauważysz, to wiesz na pewno jakie będą konsekwencje.Głodny krasnal zeżre wszystko :D . Ja ostatnio postanowiłem porzucić mego rekonstruktora Arnoru oraz oblężenie (nie moje ofc.) Dol Guldur i pobawić się w konnego łucznika. Oczywiście po stronie dobra, więc wybrałem sobie Rohan. Pół godziny ładowań i znów w świecie Śródziemia ^^ . Początek był, jak zwykle, nudnawy... przed dwie realne doby łatwe bitwy, ale co działo się potem... gdzieś tak po dwóch miesiącach gry, gdy miałem poziom dwudziesty wojna zaczęła się NA CAŁEGO. To nie był tylko walki z liczącymi zaledwie po sto stworów bandami orków... to była prawdziwa wojna :P . Siły Mordoru, Isengardu i złych ludzi postanowiły chyba rzucić wszystko po tym, jak rozgromiłem razem z Erkabrandem połączone siły Dunlandczyków i Variagów w okolicach Anduiny (The fuck? Skąd oni się tam wzięli? Dobre pytanie :P ). WSZYSCY dowódcy Isengardu i Mordoru (poza Rzecznikiem chyba, bo specjalnie sobie podjechałem pod Osgiliath żeby sprawdzić) wybrali się do walki. Hordy ludzi z Haradu i Umbaru atakowały Gondor od południowych prowincji. Isengard i Dunlandczycy podbili jedno z miast Marchii (te pierwsze przy Isengardzie, nazwy nie pamiętam) i ruszyli na Helmowy Jar, gdzie, o dziwo, skryło się chyba pół Rohanu. Tutaj SI zawiodła, bo praktycznie reszta kraju była pusta... cóż, komp zawsze ma dziwne zachowania. Ahhh... cóż to była za bitwa. Bardowie Eorlingów wciąż układają o niej pieśni, pieśni o śmierci Erkabranda i Hamy, o ciężko ranionym królu Theodenie, marszałku Eomerze, o poddających się panach Rohirimów. Ale wtedy jeden człowiek stanął na ich czele. Młody Efiran, jasnowłosy dowódca jeźdźców z Zachodniej Bruzdy, razem ze swym mieczem Gurthangiem, starożytnym ostrzem pochodzącym ze skarbca smoka Skata, rozbił ciemność światłem. Wojownicy z Bruzdy, jeźdźcy ze stolicy, łucznicy z górskich warowni stanęli pod jego sztandarem, wspólnie odpierając ataki wroga. Tak... ten dzień długo będzie zapamiętany... lecz to jeszcze nie koniec! Nie! Bowiem gdy możni panowie Eorlingów ruszyli dobić upadającą potęgę Orhanku, sam król Theoden, z dwoma adoptowanymi książątami, Eomerem i Efiranem ruszył na czele siedmiu setek jeźdźców na odsiecz Gondorowi. Bowiem Minas Tirith było pod wrażym oblężeniem. Oddziały orków z Barad-Dur, Minas Morgul i doliny Udun miały już szturmować miasto. Wspomóc im w tym mieli oczywiście Variagowie z Khandu i jeden oddział wojowników z Haradu. Ahhh... ta walka była tak wielka, okropna i mordercza, że mogłaby być wypełnieniem drugiej przepowiedni Mandosa, starczyłoby tylko żeby Morgoth przybył z Pustki. Wpierw Eorlingowie spadli jak błyskawica na oddziały orków z Minas Morgul (wnioskuję tak, bo większość z tych dwóch drużyn była spod tamtego godła :E ) . Reszta armii się zapomniała (znowu głupota SI...) i zamiast rozbić armię króla Rohanu zaczęła szturmować miasto... Rohirimowie przebili się i stanęli na murach Mundburga. Ten moment bitwy jest bowiem najsmutniejszy... poległych nikt nie mógł zliczyć... umarł Król Theoden, umarł marszałek Eomer, padł od ran namiestnik, jego krewniak, książę Imrahil z Dol Amroth, Forlong Gruby z Losarnach (tak, ci panowie jechał do stolicy zamiast ratować swoje miasta...)oraz (powiedzmy) siostra następcy króla, Eowina... Lecz mrok Mordoru musiał ustąpić, bowiem dwie bojowe dusze ukazały się podczas bitwy. Syn namiestnika, Faramir, pomścił swych żołnierzy padłych w Osgiliath (tak btw. wciąż nie wiem jakim cudem przeżył) a Efiran pomścił swego króla. Tak załamała się potęga wschodu... nic nie stało na przeszkodzie między Wieżą Czat a Wieża Złych Czarów. Dwóch dowódców przedarło się przez Osgiliath i Cair Andors, zdobyło Morannon i Minas Morgul. Zniszczenie obozów ludzi ze wschodu i południa było jeno formalnością... (wielkim zdziwieniem dla wszystkich było spotkanie strażnika Halbarda i syna Elronda, Elrohira u wybrzeży Gondoru, walczących z piratami O.o . Niestety, Elladan, Elrond, Thranduil i Haldir zginęli podczas walk o Mroczą Puszczę. To tak dla tych, co lubią elfy). Ogółem ta kampania była tak piękna, jak i smutna. Straty wielkie, zwycięstwa jeszcze większe... szkoda że całą nagrodę zgarnął jakiś kurdupel, który wlazł do Mordoru. Ogółem, mimo że mod jest praktycznie beznadziejny, to ma w sobie to coś, co pozwala w niego grać dłuuuuugie godziny. A na zakończenie: http://www.youtube.com/watch?v=LDtpRYAAt3A
Najdziwniejsze jest to, że grając krasnoludami, gdy dałem moim chłopakom mięsa ludzkiego, nawet nie wybrzydzali :O
rób akapity :)Pisałem to pod wpływem emocji :P .
Może tu zadam to pytanie Ja ja mam pytanie mianowicie znalazłem w jaskini księge co ona daje z 40 min tam łaziłem jaskina jest u moriEntów CHYBA się nie da, ja nigdy nie mogłem, a trolle u przywódców złych nacji, za punkty sławy(influence).
Mam jeszcze jedno pytanie czy da się nająć enty , drzewce lub trole ? bo tam http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=10557.0 mi nikt nie odpowiedział z góry dziękuje za pomoc
Hehe jak to brzmi, ale powiedz - jak grając Krasnoludem mogłeś zdobyć mięsko ludzi?
Ogółem, mimo że mod jest praktycznie beznadziejny, to ma w sobie to coś, co pozwala w niego grać dłuuuuugie godziny
Zniszczyłem karawanę orków z Gór Mglistych. To była chyba karawana, albo transport niewolników.Mój też, przynajmniej w zwykłym M&B. W końcu mówiłem: mimo bugów i niedoróbek ten mod ma "to coś" w sobie, co pozwala grać dłuuuugi czas (byłby dłuższy, gdyby nie te ładowania...).
:O Jak śmiesz! To jest chyba jedyny mod pod single w którym zakończyłem kampanię!! :)
Nie wiem. Najedź na nią w inwentarzu o ile tego nie zrobiłeś - powinno coś pisać.Nic nie pisze
Gondorczykiem - tu się zgodzę, choć to też zależy z jakiego miasta. Ale inne rasy mają już gorzej, patrz np. elfa z Mrocznej Puszczy. Nawet miecza nie ma, tylko nożyk. A Uruk o ile pamiętam miał kiepski pancerz na początku...
Wiem że 'spóźniłem się na przyjęcie' ale spróbuję spytać o kilka rzeczy, może się uda uzyskać info :)Mirkwood Forest z tego co wiem, na razie przynajmniej, jest pusty. Z czasem mają te lokacje uzupełniać. A w Morii można znaleźć Księgę... jakąś tam;-)
Do W&B wskoczyłem z powodu tego moda, testowałem kilka do Warbanda ale klimatem nic Śródziemia nie przebije. Poza szybkim przejrzeniem manuala w folderze gry po instalacji moda i kilku wątkach w sieci nie szukałem odpowiedzi, jest tego tyle że musiałbym kilka dni spędzić na czytaniu postów zgromadzonych przez lata (nie tylko na tym forum).
Do rzeczy:
1. Czy lokacje typu jaskinia Morii czy Mirkwood Forest są czysto kosmetyczno-klimatyczne? Opisy wskazują że coś się kombinuje ale widziałem opinię że niczego tam nie ma.
(...)
(...) A co do Morii, dopóki nie zostanie zniszczona możesz ją zwiedzać do woli. Jedna porada: najpierw w prawo, później środkiem. Jak będziesz miał wątpliwości, kieruj się nosem, jak to Gandalf mówił :)
(...)Co do relacji między frakcjami, jeszcze problemu nie zgłębiałem ale ja te gifty wykorzystuję do prostego i szybkiego przewalutowania gotówki. Choć po wgraniu łatki tego jeszcze nie sprawdzałem, może już nie działać...
2. Jak działają gifty? Kupiłem pierwszego (daje się je przywódcom frakcji? Tak zakładam) od Dale dla Beorningów, ich wódz wojuje z sporą armią na drugim końcu mapy eh :) W każdym razie- po wręczeniu co się dzieje? Relacja Dale-Beornings się polepsza? Czy moja(Gondor)-Beornings? Czy zyskuje się po prostu jakieś punkty czy doświadczenie? Czy są one nieskończone, jak to działa?
(...)
(...)Musisz czekać, w końcu Gondorczykom znudzi się obleganie i przystąpią do szturmu, wtedy i ty będziesz mógł dołączyć do bitwy. Tylko wrodzy lordowie mogą Księcia więc w tym czasie możesz przypilnować aby miał spokój.
3. Wiem że do oblężenia można się tylko przyłączyć. No i Prince Ilmahim siedzi przy obozie Haradrimów i nic się nie dzieje. Wcześniej bez mojej pomocy padło na mapie kilka outpostów ale tu nic.
Wokoło nie ma wrogów. Obóz ma w opisie (Under Siege) ale po kliknięciu mam tylko opcję 'Leave'. Czy trzeba odczekać ileś dni aż przystąpią do ataku, to bug czy skrypty?
Są jakieś ogólnie porady, poza tym by ubijać frakcję w okolicy gdzie krąży 'moja' największa armia?
(...)
(...)Przedmioty specjalne możesz uzyskać tylko za punkty u danej frakcji, więc jeśli chcesz coś od Elfów, musisz odpowiednią ilość punktów u nich zdobyć.
4. Są jakieś limity w punktach wpływu u innych frakcji? Chciałbym powiedzmy jeden miecz od Elfów, czy jest opcja by dogrindować u innej frakcji takie rzeczy czy jest to zablokowane?
(...)
(...)W opcjach można włączyć "zabijanie"lordów ale jest to zdarzenie losowe po przegranej bitwie, bardzo mało prawdopodobne. No i nie eliminuje to danej frakcji. Do tego trzeba zniszczyć wszystkie jej lokacje.
5. Czy poza misjami nie mogę ubić 'generałów', dowódców armii? Co kogoś pokonuję to wszyscy uciekają. Rozumiem że tylko siege wykańcza frakcje?
Pewnie kilka dojdzie, może dopiszę je zanim ktoś odpowie.