Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Hawkwood w Kwietnia 18, 2009, 16:03:15

Tytuł: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Hawkwood w Kwietnia 18, 2009, 16:03:15
Ciekawi mnie czy ktoś jeszcze próbuje sam narzucać sobie pewne ograniczenia, tak aby grało się trudniej. Oczywiście można nieco pozmieniać w opcjach (ja np. gram z obrażeniami dla mnie i friendly ustawionymi na normal i AI na average, a ostatnio powyłączałem wszystkie komunikaty tak że nie wiem ile dmg zadaję i nie orientuję się jak moje party walczy), ale postanowiłem pójść krok dalej i narzuciłem sobie parę ograniczeń. Na przykład postanowiłem werbować rekrutów tylko jednej nacji (czyli wybierając Nordów lub Rhodoków pozbawiam się łatwego dostępu do kawalerii), sprzedałem od razu konia i walczę zawsze na piechotę, zrezygnowałem w ogóle z npc (można ograniczyć sobie liczbę npc w party np. do trzech).

Może to trochę dziwne podejście, ale nie z mojego punktu widzenia gra daje największą frajdę kiedy jest bardzo trudna - im więcej ma się do stracenia tym większą satysfakcję daje zwycięstwo. Po prostu kiedy wiem, że bez problemu pokonam dziesięć razy liczniejszych wrogów to przestaje mnie to bawić i przy okazji znika złudzenie że "jestem w średniowieczu" (zamiast tego czuję, że oglądam hollywoodzki film klasy B z dużą ilością ketchupu). Zupełnie inaczej się gra gdy każda bitwa może skończyć się klęską, a każdy kupiony czy zdobyty przedmiot wymagał dużo wyrzeczeń.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Alkhadias w Kwietnia 18, 2009, 16:09:09
Już jest podobny temat http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1743.0
Tam napisałem swoje zdanie o tym. Ty także możesz pisać tam, by nie zaśmiecać forum identycznymi tematami. I dodam, że także uwielbiam arcytrudne gry, bo jak gra jest łatwiejsza niż arcytrudna, to dla mnie jest słaba ;].
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Hawkwood w Kwietnia 18, 2009, 16:18:45
Tamten temat to nie do końca to o co mi chodzi, bo dotyczy on ustawień opcji tak by % był jak najwyższy - innymi słowy odbieranie sobie pewnych możliwości, a mnie chodzi o samodzielne narzucanie sobie pewnych ograniczeń, czyli "mogę to zrobić, ale tego nie robię". Takim czymś byłoby np. nie awansowanie swoich podkomendnych (Swadiańskich czy Vaegirskich) do poziomu knight, bo np. uważamy że to nierealistyczne.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: harryangel w Kwietnia 18, 2009, 16:50:31
stary to graj rekrutami))..jakie to odkrywcze...
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Hawkwood w Kwietnia 18, 2009, 17:03:13
stary to graj rekrutami))..jakie to odkrywcze...

Kurcze. Miałem jeszcze jakieś złudzenia, ale rzeczywiście tu nie ma sensu zakładać nowych tematów. Wszystkie "odkrywcze" już zajęte i w grę wchodzą tylko "wasz najtrudniejszy strzał" albo "kto ma screena z największą ilością trupów"...szkoda klawiatury
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: pc_maniac w Kwietnia 18, 2009, 17:44:32
Zastanawiam się czy Tobie chodzi o konwencję RPG (fabularyzowanie gry), czy o ustawienia trudności?
Bo w temacie piszesz, że chodzi o to by było jak najtrudniej.
W takim przypadku masz 2 opcje - albo zmienić ustawienia gry na najtrudniejsze, albo wybrać najtrudniejszą z możliwych rozgrywkę, jaką oferuje gra, czyli "Rebelię na własny rachunek" (lub obie te opcje jednocześnie).

Ale zaraz piszesz, że chodzi Ci o własne narzucanie ograniczeń w grze, a to już nie jest utrudnianie gry w prawdziwym słowa znaczeniu lecz o kierowanie gry na tory RPG, czyli posiadaniu wpływu na fabułę gry.
Innymi słowy co innego masz na myśli, a inny dajesz tytuł wątku, stąd nieporozumienia z czytającymi.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Patriko97 w Kwietnia 19, 2009, 07:47:07
Chyba chodzi mu o to żeby było realniej (dziwnie wygląda atak 10 na 100, a na dodatek jeszcze wygrywa 10, bo my wszystkich rozwaliliśmy jednym cięciem, a wrogowie zabierali nam po 2,3,5 opkt obrażeń). Jak ustawi się zabieranie hp sobie i swoim żołnieżom na normalny to gra się bardziej realnie. Mamy się poczuć jak średniowieczy wojownik, a nie jak wymiatacz który zabija 100 wrogów bez większych obrażeń własnych.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Tario w Kwietnia 19, 2009, 08:10:17
Chyba jedynie ja go zrozumiałem .. chodzi mu oto ,że np nie kupi sobie hmm zbroi płytowej bo takie sobie zarzucił ograniczenie. Nie kupi broni takie j i takiej  takie sobie zarzucił ograniczenie.
Według mnie można tak robić dodaje to troche poziomu trudności,  ja np nigdy nie kupuje płytówek.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Patriko97 w Kwietnia 19, 2009, 09:17:41
Jak już wyżej napisałem robi sobie większy poziom trudności. Dobrze tario powiedziałeś, ale chyba nie będzie walczył na golasa :) Jak chce mieć trudniej to kupi sobie jakąś lekką zbroje skórzane buty i słabej lub średniej jakości miecz i tarczę ( nawet niech wogule nie kupuje tarczy). I będzie miał trudny poziom trudności.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: pc_maniac w Kwietnia 19, 2009, 11:22:00
Ja również nie walczę w płytówce. Mało tego, żaden z moich Herosów nie używa jej, ponieważ jest zbyt ciężka. Ale to kwestia wyboru, a nie utrudnienie.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: nizyn w Kwietnia 19, 2009, 12:37:14
 Huh... Jest rok 1257 i zbroje płytowe nie są zbyt rozpowszechnione. A dokładniej: są dosyć dużą rzadkością, są produkowane tylko przez znakomitych płatnerzy (no, chyba że ktoś chciał sobie kupić coś, co się rozlatywało po pierwszym uderzeniu), bo sklecenie takiego pancerza wymagało niemałej ilości czasu i ogromnej dokładności (wykucie i zespolenie zbroi płytowej mogło trwać wiele miesięcy). Według mnie takie zbroje powinny być o wiele droższe niż są np. w Native i dawać może trochę mniejszą ochronę. Ja na przykład ich nie używam bo według mnie ktoś w takiej zbroi jest po prostu wymiataczem i może przeżyć nawet atak rozpędzonego lansjera a to jest w realu mało prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: przybor w Kwietnia 21, 2009, 08:55:29
   Utrudnienie M&B poza opcjami jest bananie proste- trzeba być tylko trochę kreatywnym. Np. strzelaj z zamkniętymi oczami, albo wal do wrogów tylko z piąchy.
   Nie wiem jak wy, ale mnie 70% trudności w zupełności wystarcza. Ale jak ktoś jest masochistą, to niech się tak bawi.
pozdro
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Reger26 w Kwietnia 21, 2009, 22:20:32
mozna tez grac bez monitora, klawiatury lub myszki
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Czerwca 14, 2009, 20:35:53
Jest tylko jeden sposób Batlle Size na 1000 i już nie ma zmiłuj.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Ans w Lipca 03, 2009, 12:09:48
taa... 1000 na mapie to bezsens, ta gra nie jest przygotowana na takie bitwy.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Kąbiner w Lipca 03, 2009, 15:04:11
taa... 1000 na mapie to bezsens, ta gra nie jest przygotowana na takie bitwy.


Widać jest ,skoro jest taka możliwość ,ale większość procesorów kiepsko znosi takie obciążenia(kumplowi się nawet spalił).
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 03, 2009, 15:14:46
Zdawało mi się, że autor wątku chciał, by zgłaszano w tym temacie jakieś ciekawe propozycje na narzucane przez samego siebie utrudnień (nie chodzi o wskaźnik %).
Skoro już tu napisałem: włączyć blokowanie ruchem myszy, grać w widoku fpp i biegać/jeździć tylko z mieczem/toporem dwuręcznym i nie zatrudniać herosów, grać na realistycznym zapisie z najlepszym AI, obrażeniami normalnymi na siebie i kompanów i normalną/przyśpieszoną grą.
Jak ktoś przejdzie trening z blokowaniem bronią będzie naprawdę dobry :P

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Ans w Lipca 09, 2009, 13:21:16
Owszem jest, poprzez battlesizera, w Native ilość jest ograniczona choć twórcy i tak wycisnęli z tego ile się dało, by było jak najwięcej ( notabene wg mnie zupełnie niepotrzebnie i pod naciskiem graczy który lubią bezsensowne sieki ).
Nie chodziło mi bynajmniej o obciążenie kompa ale o mechanikę gry, zachowanie AI i tego typu rzeczy.
Zmiana samej ilości wojów bez zmiany np zachowania AI , opcji dowodzenia itp itd to naprawdę bezsens. Dochodzi jedynie do tego że latamy po mapie jak poj... i nap... wrogów których można liczyć w setkach, przywodzi mi to na myśl Serious Sama tylko z mieczem zamiast giwery. Bezmyślna sieka dla mało wymagających ( nie użyję słowa ograniczonych ) choć ciśnie mi się to na usta ( klawiaturę ).
sorry jeśli ktoś poczuł się urażony. wyrażam jedynie swoja opinię choć o gustach nie powinno się dyskutować.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Vampire w Lipca 13, 2009, 22:56:55
Jedynym wyjściem jest:
1)W ustawieniach gry zaznaczyć żeby było najtrudniej.
2)W Battle Size ustalić liczbę jednostek na 1000.
Wtedy będzie trudno jak cholera
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Marat w Lipca 14, 2009, 00:18:52
Zamiast rąk do gry używaj nóg, trudniejszej gry nie mogę sobie wyobrazić
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Michal w Lipca 14, 2009, 00:30:10
Możesz spróbować grać tak, aby było realistycznie. Czyli zwiększasz obrażenia od broni dystansowych 5 razy, grając jako piechur nie używasz zbroi płytowej i hełmu z przyłbicą tylko koszulkę kolczą, łebkę, włócznię i nóż, zwiększasz obrażenia zadawane od szarży, ustawiasz trudność i battlesizer na max.

Cytuj
Zamiast rąk do gry używaj nóg, trudniejszej gry nie mogę sobie wyobrazić
Ja mogę. Wystarczy odwrócić monitor o 180 stopni, klawiaturę do góry nogami i nie siedzieć w wygodnym fotelu tylko stać na rozżarzonych węglach. Można także zawiązać sobie ręce za plecami i próbować klikać w klawisze za pomocą trzymanej w ustach słomki.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Marat w Lipca 14, 2009, 04:29:44
Możesz spróbować grać tak, aby było realistycznie. Czyli zwiększasz obrażenia od broni dystansowych 5 razy, grając jako piechur nie używasz zbroi płytowej i hełmu z przyłbicą tylko koszulkę kolczą, łebkę, włócznię i nóż, zwiększasz obrażenia zadawane od szarży, ustawiasz trudność i battlesizer na max.

Ja bym proponował chłopską tunikę, widły, sierp i oczywiście bez zabierania ze sobą oddziału.
Tytuł: Odp: Granie tak aby było jak najtrudniej
Wiadomość wysłana przez: Castlebreaker w Lipca 14, 2009, 08:41:22
Ja utrudniam sobie zabawe w inny sposób. NPC rekrutuje jak zwykle z tymże nie rekrutuje z wiosek więcej ludzi niż 10% moich możliwości. I nagle gra nabrała walorów ;]