Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade - Modyfikacje => Polskie mody => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Kolba w Kwietnia 15, 2009, 15:22:28
-
Od jakiegoś czasu tworzę moda, w którym będzie można zrobić rozróbę w karczmie. Zasady są proste: obrażasz jednego z pijaków i zaczyna się walka. Do alkoholika dołącza kilka jego kumpli, a po twojej stronie stoją inne osoby znajdujące się w gospodzie. Do dyspozycji masz wiele nowych broni, którymi możesz rzucać:
- krzesło
- stół
- kubek
- dzbanek
- młot
- koło od wozu
- wiadro
- beczka
Ponieważ karczmy z Native są za małe do walki, spróbuję zrobić olbrzymie sale podobne do królewskich. Oto przykład: http://2.bp.blogspot.com/_R8FrPyv-qDE/R1DTPDKLDEI/AAAAAAAAAko/M6i6CIof9pI/s1600-R/GreatHall12.jpg. Jeśli oglądaliście film "Beowulf" z 2007 roku, to wiecie o czym mówię (po angielsku budynek nosi nazwę "mead hall"). Inny przykład: http://www.youtube.com/watch?v=9V56E7wCZas
Narazie jednak skoncentruje się na bijatykach, w karczmach z Native. Niedługo pokażę screeny.
PS: Ten mod będzie potem dołączony do Land of Eternal Youth.
Pozdrawiam,
Kolba
-
Fajny pomysł tylko musisz sprawić by przeciwnicy byli mocni ,mieli dużo hp ale ni pancerza tak samo my.
-
Genialna sprawa. Czekam z niecierpliwością. Jeden z lepszych zapowiadanych modów :D
-
Życzę powodzenie. Fajny pomysł.
-
Pomysł ciekawy :) takie rozróby wieloosobowe z użyciem różnych "narzędzi" muszą być bardzo grywalne. Fajnie by było gdybyś umieścił w quick battle jakąś bójkę na szeroką skalę :) Ja dodałbym także możliwość zaczepienia nas przez pijaka. Na przykład on zapytałby "Dasz parę groszy na wino?" i jeżeli odmówilibyśmy to zaczęłaby się walka. W walce mogliby uczestniczyć członkowie naszego oddziału tylko nie wiem czy byłoby to fair w stosunku do pijaczków bo np. taki huscarl zrobiłby miazgę z nawet bardzo silnego moczymordy.
-
Pomysł ciekawy :) takie rozróby wieloosobowe z użyciem różnych "narzędzi" muszą być bardzo grywalne. Fajnie by było gdybyś umieścił w quick battle jakąś bójkę na szeroką skalę :) Ja dodałbym także możliwość zaczepienia nas przez pijaka. Na przykład on zapytałby "Dasz parę groszy na wino?" i jeżeli odmówilibyśmy to zaczęłaby się walka. W walce mogliby uczestniczyć członkowie naszego oddziału tylko nie wiem czy byłoby to fair w stosunku do pijaczków bo np. taki huscarl zrobiłby miazgę z nawet bardzo silnego moczymordy.
Dialogi będą losowe, tzn. jeden pijak może nas zapytać o pieniądze i w przypadku odmówienia rozpoczyna się walka, ale równie dobrze możemy natrafić na gościa, który dopiero po sprowokowaniu zacznie walczyć. Natomiast nie będę dodawał do karczmy członków oddziału, ponieważ jak napisałeś - silniejsze jednostki rozłupią w kilka sekund pijaczków.
Dobre wieści - zaimplementowałem własny skrypt walki, więc pozostaje mi tylko go ulepszyć i dodać więcej broni.
EDIT: Oto kilka screenów:
Moja postać rzucająca dzbanek:
(http://img135.imageshack.us/img135/6081/mb12.th.jpg) (http://img135.imageshack.us/img135/6081/mb12.jpg)
Tutaj rzucam dużą ławkę:
(http://img245.imageshack.us/img245/7410/krzeslo.th.jpg) (http://img245.imageshack.us/img245/7410/krzeslo.jpg)
Pokażę kolejne screeny jutro, gdyż wtedy ukończę nową scenę olbrzymiej karczmy, w której świetnie walczy się :).
-
życzę powodzenia w modzie
ile zadają obrażeń te ławki i dzbanki :))
-
Oby niewiele, niech walka trwa długo... I niech będzie coś takiego że np. do zaczepionych dołącza 2-3 strażników miejskich (jaki piechur czy co)
-
Strażnicy miejscy dołączą się do walczących po upływie określonego czasu. Zastanawiam się nad jedną rzeczą. Pokonanie przez strażników gracza doprowadzi do wsadzenia go do więzienia, a zanim się z niego wyjdzie trzeba czekać kilka miesięcy. W dodatku tracimy cały swój ekwipunek i pieniądze. Co o tym sądzicie?
-
Za duża kara według mnie. Mogłoby być kilka miechów w pudle i grzywna.
-
Zbyt drastyczne :D, ja myślę by zrobić cos takiego ,że strażnicy mają podzielone zdania na ten temat i 2 dołączy do gracza a 2 innych do wroga, gdy ich pokonamy to np dostajemy jedną część ekwipunku losowo pijaka lub strażnika
-
Warto też dodać ewentualne rozmazywanie się ekranu w stanie upojenia alkoholem ;-)
-
Bardzo fajny pomysł. Tylko zdaje mi się, że ta ławka za duża szczegulnie że masz ich 15. Może zamiast tego daj walke na pięści, młtoki i inne wszelakie narzędzia bo rzucanie ławką niezbyt mi się widzi. A ha i co będzie robił karczmarz ? będzie stał i patrzył czy też się przyłączy, czy może wezwie straż ?
-
ja myślę by zrobić cos takiego ,że strażnicy mają podzielone zdania na ten temat i 2 dołączy do gracza a 2 innych do wroga,
Straż ma pacyfikować a nie wyrzynać się nawzajem.
Jak będzie wyglądać sprawa z uzbrojeniem w karczmie? Gracz w płytówce, hełmie, z tarcza vs pijaczyna z dzbankiem - coś mi nie pasuje taka batalia.
-
Ślimak napisałem przecież ,że mi też się to mało pięknie widzi. Co najwyżej skórzany kaftan swadiańskiej milicji byśmy mogli nosić
-
A co do tej kary to mam inny pomysł... może bohater musiałby wykonywać jakieś prace? Musiał by np latać po mieście i przynosić różne rzeczy to płatnerzowi, to zbrojmistrzowi, itd. itp. Co o tym sądzcie?
-
Hmmm ja mam taki pomysł co do tych kar,np.musimy rozwalać kamienie albo tak jak Shadowblade coś tam nosić.
-
tylko poto by przy nadażającej się okazji spierniczyć po ekwipunek i siu z miasta
-
Nooooo!! I tego brakowało w native! Czekam z niecierpliwością
-
To z rozwalaniem kamieni było by trudne, bo trzeba było by przypisać tej czynności animacje, przecież bohater nie będzie stał tylko z kilofem przed kamieniem.
-
A może po prostu bylibyśmy więźniami przez 2-3 dni?
-
Przecież kamienie można zrobić na zasadzie celów łuczniczych. Gracz miałby kilof i musiał je okładać.
-
Do uderzania kilofem idealnie nada się animacja uderzania mieczem zza głowy(z góry).
-
Z tym kilofem całkiem dobry pomysł. Można byłoby tak zrobić że strażnicy po prostu by nas obili i wyrzucili z miasta z końcówką hp. ewentualnie zabrali też trochę denarów.
Wiem że to niemożliwe albo bardzo trudne ale najlepiej by było gdybyśmy zostali wsadzeni w dyby i musieli tak stać jakąś ilość czasu. Dobrym pomysłem było by też wychłostanie lub tym podobna kara cielesna ale to pewnie też raczej niemożliwe do zrobienia.
-
Może po prostu by się pojawiała informacją, że zostaliśmy wychłostani na oczach ludu i zabrano nam pieniądze(rzecz jasna nie wszystkie tylko część) na pokrycie częsci szkód. Mamy bardzo mało hp i nasz reputacja spadła oraz morale wśród żołnierzy
-
michaki masz dobry pomysł
-
W niektórych gospodach "za ladą", w pobliżu karczmarza wiszą sztuki mięsa, jakieś udźce wołowe, coś w tym stylu...będzie można taką "bronią" walczyć?;) "zostać ogłuszonym ławką - 3 dni więzienia i 3000 grzywny... zostać ogłuszonym kawałem wołowiny - bezcenne" :D
-
można by też tak, że jak się pokona przeciwników to albo możesz ich dobić i tracisz honor albo ich wypuścić i zdobywasz honor
-
można by też tak, że jak się pokona przeciwników to albo możesz ich dobić i tracisz honor albo ich wypuścić i zdobywasz honor
Ale to ma być poprostu "burda" w pubie/karczmie, tyle że średniowieczna i dobijanie przeciwników byloby chyba trochę bez sensu. Nie wiem jaki Kolba ma pomysł na tego moda, ale robienie takiej krwawej żeźni byłoby trochę nie na miejscu.
-
Rzeźni jak już.
Kolba - Jak planujesz wybieranie broni? Czy trzeba ją wcześniej zakupić w sklepie dla rozbójników pubowych, czy będzie się chwytało te bronie podczas walki? :)
-
To ja troszeczkę odbiegnę od tematu:) Tak mi przyszło do głowy, gdyby burda wyszła poza gospodę? Chodzi mi o to aby była opcja wzniecania w miastach rewolt. Wrogich lub nie... raczej we wrogich:) Aby był taki qest zlecony przez np. Króla Yorka...
"Witam! Przed nami miasto (np.) Bobki Kozie... Niestety nie mamy zbyt wielu sił aby wziąć je szturmem... Ale moi szpiedzy donieśli mi o niezadowoleniu mieszczan którzy mają już dość wojny i ograniczania racji. Wejdź do miasta jako emisariusz i podjudź plebs do buntu przeciw lordowi... nie wiem jak to zrobisz. Ale masz tu 10 000 denarów na pokrycie kosztów:)... Wiesz, na łapuw... phu! Na zapomogi dla potrzebujących".
Byłby to złożone zadanie... Kture najlepiej przedstawić na wykresie:
Wybadanie sytuacji - czyli nasza postać po tym jak wejdzie do miasta wypytuje w gospodzie, na ulicach, u kupców o potencjalną pomoc lub autorytety w mieście.
||
\/
Gdy odnajduje wpływowych ludzi, którzy mają pod sobą ludzi lub wojowników, lub takich którzy mają posłuch. Wtedy przekonywujemy ich do swoich racji, wykonywujemy dla nich jakieś zadanka (do prawdy różnorakie:)...
Można by też znaleźć jakiegoś pokrzywdzonego ex lorda który jeszcze wyłuskałby sobie z dwa tuziny wąsatych "Darc Knight('uw)":))
||
\/
Po skaptowaniu miejskiej hołoty i awanturników można by na "znak" zacząć bić "królewskich dziadów"... ale nasz Hero ma łeb na karku i widzi, że połowa plebsu jest uzbrojona w noże z zardzewiałej stali a druga połowa ma niechlujny wygląd... więc to co zostało z funduszy na potrzebujących wydajemy u płatnerza i zbrojmistrza na oręż:) I zbroimy hołotę jak swadińskich rycerzy...
||
\/
Idziemy do gospody która z resztą jest centrum dowodzenia i dajemy rozkaz "niech nadejdzie krwawy świt":):)
||
\/
Biiiiij!!! Zabiiiiiij!!! Na piki!!! Two chandami ich:):):)
Oczywiście mogą być conajmniej dwie drogi. A mianowicie możemy przekonywać ludność na dwa sposoby. Pierwszy, ten prawdomówny... Przekonywujemy, że pod rządami nowego władcy wszystko będzie lepiej(gdy się zorientuj, że kłamałeś będziesz już dawno na dalekim wschodzie wojował z Vegirami:) Lub podasz się za optymalnego który po prostu nie godzi się na wymuszenia, bandyckie podatki, likwidacje burdelu i wiele złego wyrządzanego przez panującego Lorda (jak już regularna armia zostanie wybita przez rodaków, swojskie wojska wejdą przez otwartą bramę a ty wyśmiejesz im się za naiwność w twarz.
Ja tylko napisałem co mi przed chwilą do głowy wpadło ale jakby jednak ktoś chciał to wykorzystać to byłby to dla mnie zaszczyt...
Pozdrawiam
-
Nieźle pomyślane mi też podoba się ten pomysł
-
Ploppie, sens Twego posta zrozumiałem za drugim przeczytaniem. Zawiłe jak cholera, a pomysł dupny. Burda poza gospodą mająca na celu usunięcie lorda ze stanowiska? Bessęsu.
PS. Przed wymyślaniem pomysłów pomyśl nad ortografią.
-
Całkiem ciekawy ale w całości pewnie trudny do zrealizowania,po lekkim uproszczeniu były to wspaniały quest;)
-
Uproszczeniu?... Hm... Podobno niema rzeczy niemożliwych:)
-
Za drugim razem zrozumiałem o co w tym naprawdę chodzi....rewolty moglyby być jako zadanie, ale na pewno nie w ten sposób i napewno trudniejsze do wykonania....Powiedzmy, że trzeba było ciężej tego dokonać, niż samemu zdobyć zamek....i tu można wykorzystać religię, tak jak było w medku....jeżeli ktoś grał, a zaprewne większość to zrozumie o co mi dokładnie chodzi....powiedzmy, że rekrutujemy kapłana za grubą kasę, a on przez kilkadziesiąt dni łazi po obcych terenach i wznieca ludzi do buntu i np gdy atakujemy taki zamek to część wojska mogą stanowić mieszczanie, tyle że nie mam pojęcia czy to jest wykonalne i przede wszystkim czy to jest dobry pomysł.....kawy jeszcze nie piłem dzisiaj i jedna beztroska szara komórka nie ma dopalacza:)
-
Wiesz, że miałem kapłana na myśli... a według mnie to najprościej będzie tak, że płacimy dla kapłana i on co dziennie, dzień w dzień na kazanku w podtekstach smaruje kogo wskażemy. Lub coś w tym stylu.
-
To może jak już zagłębiamy się w ten pomysł to ja też coś dorzucę...
Jak nie damy rady przekonać mieszczan to może niech jako milicjanci wzmocnią garnizon... Znaczy takie pospolite ruszenie, liczebność zależna od populacji i koniunktury.
Żeby nie było że tak bezkarnie można sobie rewoltę wywołać.
-
Wiesz co, Ploop? Zarypisty pomysł, naprawdę. Może skopiujesz to do tematu "Ogólne sugestie. pomysły" modu RES (ok, RotS), wtedy Daedal może nawet wspomniałby o twoim szczytnym pomyśle w creditsach? ;]
-
O.K
-
Nie no dobry pomysł ale quest mógłby rozpoczynać się w gospodzie :D...A potem burdy ! :D Chaos w całym mieście :P i ogólnie rebelia frakcji jest przy tym niczym
-
Sam nie wiem. A szczerze mówiąc to się pogubiłem... Więc podsumowująć:
Nowy "mega" Qest - "Emisariusz" - mający za zadanie zdobyć, osłabić garnizon, doprowadzić do starć wewnętrznych... (co dalej???) ... - wybór opcji postępowania - jednym z warunków sukcesu i sprawnych działań jest dyskrecja - na naszego Hero, za sprawą kapusi, lord nasyła na nas swoich siepaczy aby spacyfikować nas i ewentualnie tych którzy do nas przystali. Począwszy od jednego opryszka poprzez bandę, płatnego mordercę/assasyna, dwa tuziny zbrojnych, skończywszy na szwadronie asasynów i armacie przy wyjściu:) - zdobywanie popularności u poszczególnych warstw społecznych i kast - skaptowanie jak największej liczby mieszczan którzy w innym wypadku dołączyli by do milicji i jako cechy bronili murów miejskich - dać sygnał dla oblegających sprzymierzeńców aby rozpoczęli atak - w ten czas Hero rozpętuje rewoltę - podczas rozpoczętych walk można albo skierować się do pałacu lub otworzyć bramę(nowa opcja).
Do przedstawicieli społeczeństwa należą:
Wójt - zwykły plebs - najliczniejsza frakcja, mająca dość wymuszeń. Będą walczyć o lesze warunki życia i przeciw łupieszczym podatkom.
Najstarszy Kupiec - Gildia kupiecka - Frakcja posiadająca strażników i wartowników, z możliwością hurtowego kupna oręża po hurtowej cenie. Będą walczyć w zamian za przywileje, zmniejszenia cła, miejsca w radzie miejskiej i zwolnienia z obowiązku służby w armii.
Były Lord - Zubożali rycerze - Mało liczna za to pancerna i dobrze wyszkolona frakcja. Będą walczyć o posady na dawnych stanowiskach z których wygryzł ich aktualny lord.
Karczmarz - Awanturnicy - Nie obchodzi ich przeciw komu mają walczyć, obchodzi ich tylko abyś płacił.
Człowiek na czarno ubrany - Ludzie z podziemia - Mordercy, złodzieje w ogóle szumowiny wszelkiej maści, frakcja idealna gdy chodzi o dyskrecję i zadania specjalne.
Kapłan - Jednostka mająca perswazję na 10 poziomie. Jest w stanie powołując się na religię przeciągnąć część garnizonu na swoją i jenocześnie na twoją stroną. Pomoże ci w zamian za katedrę na którą jednak skąpi aktualny lord.
To chyba wszystko... może być?
-
bardzo dobry pomysł, ale jeśli chodzi o awanturników to mają mieć bardzo dobre skille, czy pancerz i broń, czy zbalansowani mają być, czy będzie do wyboru jakich awanturników wybierzesz?
-
pomysł fajny ale wykonanie tego byłoby prawdopodobie trudne
-
...byłoby prawdopodobnie niewykonalne, a jeśli już to za bardzo czasochłonne. To jest temat o modzie, a nie o pomysłach, które nie mają nic do tego moda.
-
No tak... najpewniej jest to bardzo trudne... Ale ja tylko dałem pomysł. Być może kiedyś będzie to wykonalne lub łatwiejsze, a pomysły są ponad czasowe.
A co się tyczy awanturników:) Sam nie wiem... Może być ich kilka rodzajów albo losowe wybieranie... w zależności od jakiś czynników np. "reputacji w tawernie"... Czyli z tą reputacją (zadania w gospodzie) chodziłoby o to, że im większa tym zacniejsi, bardziej doświadczeni Awanturnicy do nas dołanczają.... :)
Pozdrawiam
-
Zostałbym jednak przy takim pomyśle:
-Bójka w karczmie wygląda podobnie do zasadzki (pojawiała by się kiedy chcielibyśmy wejść do/wyjść z Karczmy...Bez żadnego ekwipunku "na gołe klaty" my vs 2-4 ludzi :) ale bez żadnych dupereli typu krzesło itd...
-
O.K Czyli wracając do tematu walki w gospodzie... Ja bym nie psuł tego moda nudą... Żeby z dobrych chęci nie wyszło to, że będzie to zwykła bitwa, albo szkolenie. Tylko, że z inną sceną. Pomysł ze zbrojeniem się o meblowaniem jest puki co najlepszy.
-
M(i)odzik jeszcze żyje?Ostatnio cisza jakby Aexa na SB nie było.
-
Jest w planach zrobienie tego moda. Nie wiem kiedy, ale w przyszłości.
-
Kacperku srdeczny Aexalven został banitą!
-
Można by do tego moda dodać jakąś fabułę czyli walkę z coraz trudniejszymi przeciwnikami, walkę w większych gospodach lub coś w tym rodzaju. Myślę że same walki szybko by się znudziły
-
Z chęcią bym dał krzesłem w głowe królowi Harlausowi i jego rycerzom.
-
Z chęcią bym dał krzesłem w głowe królowi Harlausowi i jego rycerzom.
Ja bym przyłożył Sanjarowi CHAN
-
Hmm gdyby tak ten mod z importować na Multiplayer i by grali ludzie z tego forum to była niezła napie********...chętnie bym przyłożył Aexowi gdyby był na forum hehe(czy tak sie ciesze że go nie ma).
-
nie, ja bym nie grał bo jakbym przyłożył alkadiuszowi to by mi dał taki piękny napis pod nickiem ;d
-
A ja powiem tak: " Krzesłem! Krzesłem GO !!!" :D
To takiej bójki karczma musiała by być duża :D Fajnie by było jak by można było np. Stół przewrócić schować się za niego i rzucać różnymi rzeczami np. Kuflem od piwa , łyżkami itp. :D Albo walka pogrzebaczem lub rusztem od kurczaka :D
Moim zdaniem pomysł bójki w stylu zasadzki to bagno :/ bo zasadzki rzadko się zdarzaja itp.
Tu jest fajna karczma(Jest to fragment z filmu Beowulf) -----> http://www.youtube.com/watch?v=N3Oi15QiFjo
-
A co sądzicie o "Lidze boksu Barowego"
-
a może krzesło,stół będzie w ekwipunku i walniemy jakiegoś bandyte w głowe no mi by pasowało:D
-
A wogóle Kolba pracuje jeszcze nad tym modem?
-
A wogóle Kolba pracuje jeszcze nad tym modem?
Nie lubię cytować samego siebie, no ale skoro nie chce ci się przeczytać ostatnich postów...
Jest w planach zrobienie tego moda. Nie wiem kiedy, ale w przyszłości.
-
Może dało by się zrobić coś takiego , że wchodzisz do wrogiego miasta (no niekoniecznie) idziesz do tawerny i podchodzi do ciebie facet ubrany na czarno mówi że dostał zlecenie , i ma cię zabić . I bitka :)
-
da ktoś link do tego moda
-
Naucz się czytać od początku...
Od jakiegoś czasu tworzę moda, w którym będzie można zrobić rozróbę w karczmie. Zasady są proste: obrażasz jednego z pijaków i zaczyna się walka. Do alkoholika dołącza kilka jego kumpli, a po twojej stronie stoją inne osoby znajdujące się w gospodzie. Do dyspozycji masz wiele nowych broni, którymi możesz rzucać:
- krzesło
- stół
- kubek
- dzbanek
- młot
- koło od wozu
- wiadro
- beczka
Ponieważ karczmy z Native są za małe do walki, spróbuję zrobić olbrzymie sale podobne do królewskich. Oto przykład: http://2.bp.blogspot.com/_R8FrPyv-qDE/R1DTPDKLDEI/AAAAAAAAAko/M6i6CIof9pI/s1600-R/GreatHall12.jpg. Jeśli oglądaliście film "Beowulf" z 2007 roku, to wiecie o czym mówię (po angielsku budynek nosi nazwę "mead hall"). Inny przykład: http://www.youtube.com/watch?v=9V56E7wCZas
Narazie jednak skoncentruje się na bijatykach, w karczmach z Native. Niedługo pokażę screeny.
PS: Ten mod będzie potem dołączony do Land of Eternal Youth.
Pozdrawiam,
Kolba
Pogrubienie i podkreślenie moje.
-
Bijatyk w karczmach brakowało mi od dawna.Jak dla mnie powinno być to w każdym lepszym modzie-koniecznie z wysokim poziomem trudnosci.Ciekawy pomysl tez ktos podzrucil z tym platnym zabójcą.Przydaloby sie kilka takich postaci (koniecznie mega kozaki np na 90lvl) które mogłyby byc wynajęte przez nacje która jest naszym śmiertelnym wrogiem.Zabójca byłby sam i w losowych miejscach atakował-np w karczmie,w nocy w obozie albo wyzywał na pojedynek-zawsze walka 1 na 1..
-
Ignatus ma dobry pomysł,tak jak walka z takim kolosem,jak cię uderzy to odbiera pół życia!A za apteczkę posłuży np.mięso z rusztu.Można też zrobić taki efekt rozbicia dzbana z winem.Byłby cud,miód,orzeszki
-
Acha... Dzbanek z 40 elementów... i do końca pojedynku pokaz slajdów a nie gra;)
-
Następna akcja po zabiciu kolosa jest taka,wyskakuje wiadomość:
ktoś dał cynk o twojej bójce w karczmie,musisz uciekać zanim straże złapią cię.
I pokazuje się wskaznik czasu np.60 sekund.Musimy uciec w takim czasie.