Taktyka Szarży:
Najpierw robi się kolumnę składającą się z konnej jazdy. Następnie gdzieś na jakimś pagórku stawia się łuczników a przed nimi małą garstkę piechurów, żeby w razie czego gdy wróg się zbliżył do łuczników nie zabij ich tak szybko.
Zaś za konnicą stawia się wszystkich dostępnych piechurów.
I daje się polecenie "Jazda Konna Atak" gdy konnica podjedzie do wroga i szarżą zabierz jemu parę osób wydaje się następne polecenie "Jazda Konna Wróć" i się powtarza tą czynność. Aż wróg podejdzie na środek placu bitwy wtedy się wysyła jazdę konną i piechurów.
A łucznicy strzelają i zabijają wrogów z dystansu.
Mapka:
(http://img90.imageshack.us/img90/4681/maoafw4.jpg)
Każdy ma swój styl gry i każdy gra po swojemu. Ja tym ,,stylem,, gry wbiłem uczciwie jak na razie 68 lvlW nativ nie sposób, ale zagraj w SoD jako "Niezrzeszony"
Taki szczególik..W tej grze nie da się tak przecież zrobić -.- Nie da się rozdzielić piechoty więc ta taktyka jest nie możliwa do wykonania. Co do mojej taktyki, ustawiam łuczników na wzgórzu(o ile takowe jest) przed nimi na zboczu ustawiam piechotę a z boku jazdę. Sam jadę pierwszy na zwiad i żeby ewentualnie zestrzelić kilka/kilkanaście jednostek wroga wliczając w to lorda i zazwyczaj łuczników.
Dla mnie to nie jest taktyka. Zwykłe naparzanie wroga.
Ja tam stawiam na średnią jazdę, coś w stylu husarii. Jeśli gram Nordami, lub Rodokami to kawalerię tworzę z NPCów zebranych po tawernach. Moja jazda jeździ na koniach o nazwie Hunter, lub o podobnych statystykach, w skład uzbrojenia wchodzi tarcza, plus jakaś broń jednoręczna, lanca i dwuręczna broń o dużym zasięgu, gdyby skłuto konia pod jeźdźcem. Przywdziewam swoich kawalerzystów w najlepsze kolczugi i zbroje skórzane, bo płytówki mi się nie podobają i nie pasują do tej formacji. Taka kawaleria powali konnych łuczników i ciężkozbrojną jazdę, jest to jazda uniwersalna.
Moja taktyka to hajda przed siebie ;-), bo rozkazy w grze są skąpe. Jeśli mam piechotę i walczę z Khergitami to ją gdzieś ustawiam i rozkazuję bronić pozycji, sam jeżdżę i ich wybijam, na dodatek Khergici wdają się w walkę wręcz z moją piechotą :-).
Nie umiem używać broni miotanych, ostatnio zedytowałem swoją postać i ją wymaksowałem - tak wtedy udawało mi się wymiatać łukiem. Lancą dosyć często nie udaje mi się trafić, myślę, że jestem takim średnim graczem. Bardzo się wkurzam, gdy mi zabrakło milimetrów do trafienia wroga mieczem, gdy rozpędziłem swojego konia.
Zadziwie was teraz głębią mojej strategi. Wymagania:
-Battlesiter 200 - 400 lub po prostu Native ustawiony na 100
- około 100 swadiańskich rycerzy
- dużo wrogów
Okej. Taktyka wygląda tak. Ty i Twoi swaidianie nabieracie rozpędu...po czym włazicie w wroga jak w masełko powodując smierć, smutek i rozczarowanie. Taktyka prosta i przyjemna i jak dotąd sprawdzająca się na każdym poziomie trudności.
Po 1 husaria była ciężką jazdą, co do taktyki to trudno by było zrobić kawalerię z samych npc bo to wymaga treningów, kasy i czasu.
Francysh, Twoja taktyka po prostu ewidentnie ma zbyt mało finezji. Gdybyś wdał się w potyczkę z prawdziwym przeciwnikiem, to podejrzewam, że owa prostota okazałaby się zgubna dla Ciebie i Twoich oddziałów. Sam musisz przyznać, że nie jest trudno przewidzieć, co może zrobić banda rycerzy na koniach... :P
Co do "taktyki" to powiedz jak ci się udało zrobić 100 swadiańskich rycerzy tylko nie mów że czas robi swoje bo ci nie uwierzę (chyba że grasz na minimalnym poziomie trudności).
Po 1 husaria była ciężką jazdą, co do taktyki to trudno by było zrobić kawalerię z samych npc bo to wymaga treningów, kasy i czasu.
Była jazdą ciężka na polskie warunki ;-). Z początku byli to lekkozbrojni jeźdźcy, ocenia się, że przybyli do Polski z Bałkanów po upadku Bizancjum - takie był początki tej formacji w Polsce.
Moja taktyka? Najprostsza i najskuteczniejsza metoda: wyrżnij wszystko w pień.
Ja mam takie pytanie. Jestem początkujący w Mount&Blade i jak Wy to robicie, że wydajecie rozkazy? Ja wiem, że na chyba od 1 do 8 coś idzie rozkazywać, ale mnie się nie słuchają i nie ma czegoś takiego jak atak tylko np. "piechota stać" "łucznicy stać" itp. albo "piechota słuchać" jak to się robi?Naciśnij Backspace i pojawi Ci się panel dowodzenia. Najlepiej będzie jak zajrzysz do instrukcji, jeśli ją masz.
Dzięki.
Taki szczególik..W tej grze nie da się tak przecież zrobić -.- Nie da się rozdzielić piechoty więc ta taktyka jest nie możliwa do wykonania. Co do mojej taktyki, ustawiam łuczników na wzgórzu(o ile takowe jest) przed nimi na zboczu ustawiam piechotę a z boku jazdę. Sam jadę pierwszy na zwiad i żeby ewentualnie zestrzelić kilka/kilkanaście jednostek wroga wliczając w to lorda i zazwyczaj łuczników.Ja tak robiłem ale ustawiając przed r.strzelcami n.huskarli, a przed mamelukami r.sierżantów. Sierżantów dałem do grupy piechota, a Huskarli do Ciężka piechota, ale szkoda, że nie da się dobierać liczbowo różnych grup i rozdzielać tego samego rodzaju żołdaków :/