Przyznam że Stacho mnie skusił i zacząłem grać. Zobaczymy jak się rozwinie. Co prawda jedyny mój cel to podbić wyspę, na której się znajduję... Ale od czegoś muszę zacząć :P . Nick taki sam.
Daj spokój, po dupie Longobardzi dostali niesamowicie. Paradoksalnie, zyskała na tym tylko Liga Północy, i ja, bo udało mi się uzyskać na prawie 1000 tur pokój z owcą, no i powiększyć trochę ziemie.
a krystian i owca proponują mi dołączenie do nich. Nie wiedziałem, że jestem najbardziej pożądanym sojusznikiem w Vojnie :P
Chyba rzeczywiście wracam do Sojuszu, zdobyłem kilka prowek, "pożyczyłem" bezterminowo kilkanaście tysięcy siarki i soli w sumie, to wyszedłem tylko na + :D
Zanim odejdziesz, pożycz jeszcze kilkadziesiąt dla mnie i wracaj do sojuszu :DNiestety mateusz221 (albo matiTuSąLosoweCyfry, zawsze ich mylę) stracił swoje kopalnie :( Tak to bym tam jeszcze posiedział i wziął sobie jeszcze :D
Poprzemy Ligę i Longobardzi nic nam nie zrobią bo, przecież Wolf był z namiNo właśnie, wolf. Pisać do niego, żeby wrócił, czy zostawić go tam w tym shicie? :P
Ot, ciekawa gra. I jakże zabawna. xD Zwłaszcza reakcja kujona, gdy się dowiedział, że na przekór podatkom mam więcej ludności niż on i do tego z mniejszej ilości prowincji.Nie wiem tylko gdzie Ty tą mniejszą ludność ode mnie zauważyłeś ;D i moją reakcję
A, i nie spinaj się tak, to tylko gra,pfff Ale jaka spina? xD