"Wytłumacz mi, bo nie rozumiem, co mają szkielety do tekstur?"
Chodzi mi o "szkielet" = rusztowanie dla tekstur, innymi słowy - po prostu model :-) Akosmo użył też tego terminu tłumacząc, czemu nie dodał karłów do Adolanii, więc nie sądzę, żeby było błędnym :-)
-Zobmie-
Co do nich - tak, wiem - wykorzystali je choćby w kultowym "Solid&Shade". Ale mi chodziło bardziej o takie Gothicowe Zombie - z marmoladą zamiast twarzy i bardziej naturalnymi śladami zgnilizny, niż mumifikacja :-) Żwawo-biegające z bronią to sobie mogą być kościaki :-) A połączenie takich dwóch jednostek jako oddział moim zdaniem byłoby fajniejsze i bardziej w temacie :-)
-Najemnicy-
Najemnicy blokują dostawy prowiantu dla miasta, Lee cieszy się jak dziecko na wieść o klęsce paladynów w dolinie, planuje podwędzić im okręt, żołnierze pojmali Benneta i tylko Lee trzyma najemników na smyczy, bo wie, że paladyni by ich roznieśli, nikt na farmie nie lubi Beziego jeśli dołączy do Króla, test zaufania dla najemników polega na zabiciu dwóch strażników miejskich, Torlof daje zadanie otwarcia orkom bramy, Onar spodziewa się ataku z miasta, a ekspedycję paladynów najpierw uznano za ofensywę, ponoć dochodzi do potyczek przy farmie Sekoba (wg relacji farmerów) między strażą a najemnikami - bohater jednak nie jest świadkiem.
No i ogólne podejście do siebie pozwala im bezspornie dać na początek wojnę. Z resztą - gdyby były 2 frakcje dobra w sojuszu (które nota bene teoretycznie wg fabuły się nie lubią) to byłoby nudno i zbyt łatwo :-) A sojusze mogłyby się zmieniać jak w Warbandzie. Tylko trzeba by było wywalić wyrzucanie lordów z frakcji, bo to jest bez sensu, a zwłaszcza w takim modzie.
-Potwory-
Szczerze powiedziawszy, mi by nawet potworów nie brakowało, bo ciężko to sobie nawet wyobrazić mając 2 mapki jak to w M&B :-) Ew. można to rozegrać tak, jak polowania w Brytenwaldzie. I wtedy już problemu nie ma poza zgodą autorów :-) Aczkolwiek mi by potworków nie brakowało, bo to mocno spowolniłoby prace i dodało wuchtę roboty...
-Piraci-
Piraci mają wojnę z bandytami, więc nie bardzo :-) W ogóle, fajnie by moim zdaniem było zrobić ich obóz po prostu jako lokację, jak Zendar czy te podane przeze mnie wcześniej. Dać kilka misji, możliwość werbunku piratów jako najemników, jak w obozie itp. Bo oni mieli w zasadzie wszystko gdzieś :-)
A ja polecam Divinity: Original Sin. Gra z humorem i nie taka łatwa jaka się na początku wydaje. Rozwój bohatera nie typowy jak RPG'a, a fabuła w pewnych momentach pokręcona. W dodatku już teraz 14 wrzesnią 2017 wychodzi druga część.
W ostatnim momencie udało mi się IvE'go odciągnąć od czarnego czarodzieja z rudą brodą :D
(http://i.imgur.com/oyllyob.jpg)