Skarbnik <- Nie wiem jakie masz dokładnie problemy z tą ankietą, jeśli ci się nie podoba jej modyfikowane, to możesz zrobić nowy wątek, ten się zamknie i git
Ale według mnie dziwne masz kryterium wybierania gier do głosowania, bo to, że bohater jest narzucony nic nie znaczy tak naprawdę... Według mnie najważniejsze jest to, żeby to co jest w grze zgadzało się z nazwą, czyli Role-Playing Game, im mniej jest w grze swobody w odgrywaniu postaci, możliwości wyboru, kształtowaniu bohatera oraz wpływu na świat, tym mniej jest ta gra erpegiem. Dla mnie to, jak bardzo jest rozbudowany system poziomów, skilli, itd. już nie jest tak ważne, choć jeśli jakoś sensownie jest związany z fabułą/światem to dobrze(dlatego strasznie nie lubię w wielu erpegach tego, że na początku jest się słabszym niż szczury, a pod koniec gry jest się chodzącą bombą atomową... to jest źle pomyślany związek systemu ze światem w grze, jest bezsensowny, taka opinia to pewnie dla wielu herezja, no współczuję... wolę Mass Effecta od Baldur's Gate'a(starcie magiem vs szczury na początku gry - LOL)