Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: MrocznyBaton w Października 10, 2006, 18:22:39
-
wlasnie dostalem wezwanie na komisje poborowa... puzon, tez juz masz? zaje-kurwa-biscie :/ od dziecka marze zeby isc do pierdolonego woja!! :/
-
Też dzisiaj dostałem. Fajna sprawa bo zawsze chciałem byc zołnierzem yea :)))
-
hehe ja sobie w ostatecznosci noge urwe albo jakies chuj wi co bo do "armii" na 100% nie ide, pierdole ;p
-
"kto w woju nie pije, ten cywila nie dozyje"... przynajmniej bedziecie mieli chlanie po okazyjnej cenie albo za darmo:P
-
heh no mnie to nadal nie przekonuje ;p
-
Hahaha, do woja się idzie, trzeba było cwiczyć, a tak to tera was porządnie skocą i pewnie tak do końca służby. No ale trzeba swoje odsłużyć, lepsze starania o prace i takie tam. Kto wie może postanowisz zostać w wojsku i tak zarabiać na życie. Poza tym znajomość obslugi broni może się przydać... 3 wojna juz niedługo. Zaśpiewajmy hymn by poznać wroga:
Deutschland, Deutschland über alles...
No i teraz wiemy do kogo strzelać.
PS. Gdzie mtu są emotikony, bo nikt nie wie, w których moemntach się zbija, a kiedy na poważnie jestem.
-
heh teraz to jeszcze mam spokoj bo to rejestracja w urzedzie miasta bedzie dopiero a nie ze tak powiem ostateczna komisja :D leje na cwiczenia bede sie uczyl to mnie nie wezma, jebac system ;p
emotki to wstatwiaj z klawiatury, czyli dwukropki, nawiasy itp, my zrozumiemy, serio :D
-
A ja się w tym roku muszę zgłosić na jebaną komisję lekarską, kurwa, chyba, że zaraz po maturze pójdę pracować w policji to mi pieprzone wojsko będzie mogło skoczyć :P
Jason, soner i inni z mojego rocznika, też macie tę zakurwistą przyjemność przed sobą?
PS. Sory, że kurwuję, ale to pokazuje jaki mam stosunek do woja, dużo bardziej wolę robotę w policji. Będziecie się ze mnie mogli śmiać, żem pies :P
-
A ja do woja nie pójde bo nie musze! W Anglii jest armia ochotnicza. Idziesz to ci za to placa, nie idziesz to cie nie zmuszaja :D
-
Oż ty cholero Angielska ;P
U nas też ma podobno za dwa trzy lata być w pełni zawodowa armia, ale mnie chyba jeszcze będzie obowiązywała groźba poboru do ukończenia 28 lat :/
-
Mi mogą skoczyć. Jestem wieczny student i mam odroczenie prawie do 2011 :D
-
sciagnales laske kapralowi?
Ja to nie ty, żeby brac do buzi wszystko co długie i brudne...
-
od 5 marca moge sie spodziewac listu na komisje lekarska. ( do tego kaza mi isc tam gdzie nawet nie wiem gdzie to jest ; / cale mistao bede musial szukac :P)
-
Taa, a ja w Czwartek na lekarską idę...
Jak to Puzon w tym topicu wcześniej pisałl .. " zawsze chciałem być żołnierzem yea !!! " hehehe
Tiaa, ja i wojo ... buhahahahahaha ... już mnie tam widzieli :)
-
Jak mnie będą próbowali zaciągnąć to będę udawał chorego psychicznie. Już parę razy udało mi się w ten sposób różne rzeczy załatwić :p
EDIT:Ej, Baton, czemu zamknąłęś temat?
-
omylkowo, zle kliknalem ;p sry ;]
edti: z jakiej racji mam uprawnienia zeby zasmykac/otwierrac tematy?
Bo TY założyłeś ten temat pingwulcu!
-
http://www.wykop.pl/link/44608/koniec-poborow-do-wojska , moze tym razem : P
-
Cytat:
"Gdyby nie to, że jest to w niezgodzie z moim światopoglądem.
Gdyby nie to, że po pół roku przerwy wszystko, czym się teraz zajmuję musiałbym zaczynać od nowa.
Gdyby nie to, że nie lubię jak ktoś na mnie wrzeszczy i mi rozkazuje.
Gdyby nie to, że nie nadaję się na żołnierza.
Gdyby nie to, że w zielonym ubranku i w berecie wyglądałbym jak skończony kretyn.
Gdyby nie to, że nie lubię czyścić kibli szczoteczką do zębów.
Gdyby nie to, że nie lubię chodzić spać o 22:00 i wstawać o 6:00.
Gdyby nie to, że nie lubię jadać gówien.
Gdyby nie to, że nie lubię być offline dłużej niż tydzień.
I tak dalej.... również bardzo chętnie bym poszedł do wojska.
A zupełnie poważnie - niech idą ci, co chcą. Jakież to proste."
Jakbym słyszał siebie samego...
-
czy ta informacja jest wiarygodna?
-
A przypadkiem jak ktoś idzie na studia nie jest zwolniony z woja?
-
dostaje sie odroczke. i co roku wysylasz tylko papier ze studiujesz dalej i ci odraczaja o nastepny rok. a jak przerwiesz no to dupa... ;]
-
No, ruszyla I tura poborow, mial juz ktos wpadke? Ja pewnie sie zalapie dopiero na II ture...
-
Kategoria A, do 15 pazdziernika musze sobie jakas szkole zalatwic ; /
-
Wojsko to jeszcze nie jest najgorsza rzecz mogąca spotkać człowieka. No, chyba że będzie wojna, to wtedy na front i giń za generała.
-
Ja was nie rozumiem. Przecierz to fajna sprawa, pozatym sam zastanawiam się ostatnio nad wojskiem zawodowym ;p
-
No i widzisz, ty nie rozumiesz nas, a ja nie rozumiem ciebie.
-
Ale co w tym jest takiego złego? Bo zapewne większość nie chce iść po prostu z lenistwa.
-
Wiekszosc nie chce isc, bo nie za bardzo lezy im dac kierowac swoim zyciem osobom trzciem, nie ida, bo nie chca tracic czasu KTORY JEST ICH, to znowu ogranicza czlowieka. Poza tym na wykopie ktos bardzo ladnie napisal:
"Gdyby nie to, że jest to w niezgodzie z moim światopoglądem.
Gdyby nie to, że po pół roku przerwy wszystko, czym się teraz zajmuję musiałbym zaczynać od nowa.
Gdyby nie to, że nie lubię jak ktoś na mnie wrzeszczy i mi rozkazuje.
Gdyby nie to, że nie nadaję się na żołnierza.
Gdyby nie to, że w zielonym ubranku i w berecie wyglądałbym jak skończony kretyn.
Gdyby nie to, że nie lubię czyścić kibli szczoteczką do zębów.
Gdyby nie to, że nie lubię chodzić spać o 22:00 i wstawać o 6:00.
Gdyby nie to, że nie lubię jadać gówien.
Gdyby nie to, że nie lubię być offline dłużej niż tydzień.
I tak dalej.... również bardzo chętnie bym poszedł do wojska."
To nie jest obowiazek, to jest pewna kara za bycie mezczyzna. "kazdy mu swoje odsluzyc", ale po chuj? Przymusowe wojsko to czas stracony i jezeli ma to wygladac tak jak teraz wyglada, znaczy, ze kraju bronią osoby, ktore zostaly przeszkolone wbrew swojej woli, bez zadnej motywacji, to ja juz chce do Anglii. A na koniec dodam, ze nie jestem patriota i naprawde mam moj kochany kraj gdzies.
-
Ja was nie rozumiem. Przecierz to fajna sprawa, pozatym sam zastanawiam się ostatnio nad wojskiem zawodowym ;p
Ja cie tez nie rozumiem, ale zeby bylo jeszcze dziwniej napisze, ze rowniez planuje jakas mala kariere w wojsku (wybieram sie do szkoly oficerskiej). Tylko zwroc uwage na to w jaki sposob tam trafisz - w tym momencie sluzba zasadnicza to ostatnie na co chcialbym trafic (ale jakos przezyje, jesli przypadkiem nie zdam matury). Co innego trafic tam po ilustam latach studiow, ze stopniem oficerskim - a wtedy smierc kotom! (zart oczywiscie;))
-
bardzo jestem ciekaw czy nadal sadzilibyscie ze wojsko jest fajne jakby wam kocówe zrobili. w polsce jest ostra fala dzieki rosyjskiemu patronatowi za czasoe prlu i wczesniejszych. to nie jest zabawa w zolnierza na podworku z kolegami. i ni kuta nie mam ochoty zeby darl na mnie morde byle trep z zawodowym wyksztalceniem ktory we lbie ma siano albo to co mu wlozyli przelozoni (zm\naczy gowno). wykonywanie polecen wydawanych przez czlowieka ktory kieruje sie zasada "zarznij skurw*ysyna, niech wie jak to jest w wojsku" nie jest moja zyciowa ambicja. poza tym jak narazie to przymus a ja nie lubie jak sie mnie do czegos zmusza :)
-
Dlatego wlasnie odrozniaj sluzbe zasadnicza od zawodowej - do zasadniczej przewaznie trafiaja srednio rozgarniete matolki, ktore nie byly w stanie wymyslec sposobu zeby spieprzyc przed kat A. Nie dziwie sie ze sa poddawani fali... nie sadze tez ze w pewnych sferach fali zupelnie nie ma, ale tez nie uogolniaj ze jest to zjawisko powszechne w powaznej sluzbie zawodowej.
-
ja mowie o zasadniczej sluzbie ;] a z tego co slyszalem to generalnie mozna to sprowadzic w calym naszym kraju do tego samego poziomu - gowno, dupa, kwas :D a szkola oficerska a potem zawodowe wojo? jak najbardziej jesli masz ochote, tam cie byle trepy ganiac nie beda, tam ty bedziesz mogl ganiac :) poza tym nienajgorsze pieniazki i emeryturka wczesniejsza ;] jednak mi nawet taka perspektywa nie odpowiada ;] ja sie poprostu do tego nie nadaje... ja zostalem storzony do tworzenia, tanec, spiew, poezja - artysta... :D ostatnie zdanie to zart oczywiscie ;]
-
Czekałem długo, więc będę mówił krótko: wojsko odpada. Nie ma szans bym tam poszedł. A że ma komisji A pewnie dostane to pozostaje tylko nauka :/ Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Jak się na studia dostane to i je skończe a wtedy łatwo o prace i kase :P
-
jak bedziesz na studiach to poiedzy pierwszym a drugim rokiem mozna zrobic jakis kurs ktory ci wojsko zalatwia. on trwa miesiac czy iles. a o prace nie jest latwo nawet z tytulem doktora wiec nie bylbym az takim optymista. chyba ze polibude skoczysz na jakims niezlym kierunku. wtedy inna bajka.
-
A ja już jakieś dwa lata temu wymyśliłem sobie sposób na ominięcie woja. Jeśli matura nie pójdzie mi na tyle dobrze, żeby dostać się na studia to idę pracować do policji.
oh szit :[
-
ale ty to tak na serio? o.O
-
No ja tak na serio, a co?
-
No nic, będzie jedna męda więcej ;)
A tak przy temacie, wczoraj dostałem wezwanie na komisję. Na 30-go marca. Numerek 98, ehh...
-
Czyli Emil "kategoria A wita" ( żeby dostać inną to się naprawdę postarać trzeba ).
A poważnie: niedawno pisałem, że do woja nie idę, ale tak na dobrą sprawę to jeszcze nie wiem ( mam czas, maturka dopiero za rok - choć z drugiej strony < kończę szkołę po egzaminach w czerwcu, a pobory są bodajże do października jeszcze (wojskowy z rodzinki mówił ), czyli jeszcze się załapię może > ).
W sumie można na te 9 miesięcy iść, potem kto wie - może nawet zawodowo jak się spodoba ( w każdym razie w zasadniczej główną kwestią jest to gdzie trafisz - czy na jakichś "spoko ziomów" w unicie, czy na tych trepów po gimnazjum/zawodówce )
A jeszcze lepsze wyjście podał Jason - Officers School ( 5 latek chyba - jak studia w sumie ) i robota nawet, nawet płatna, mieszkanie
po jakimś czasie się dostaje i nie jest źle ( no chyba że " WELCOME IN IRAQ mr. Kovalsky :D ) albo coś w tym stylu :)
PS. Batonie, jeżeli jesteś artystą to nie ma dla ciebie nic lepszego niż śpiewy po pijaku z kolegami z plutonu/kompanii, etc. - koncert lepszy niż u Dody :)
-
PS. Batonie, jeżeli jesteś artystą to nie ma dla ciebie nic lepszego niż śpiewy po pijaku z kolegami z plutonu/kompanii, etc. - koncert lepszy niż u Dody :)
heheh no to byl zart z rodzaju tych absurdalnych ;] a zeby spiewac po pijaku to nie musze isc do woja, mam od tego paru kumpli :D
-
No wiesz, paru kumpli a ( dajmy na to ) cały pluton <~30-40 chłopa> po libacji w koszarach ( jeśli El Wodzu Don Kapitano pozwoli :) ) to mała różnica jakby nie patrzeć :D - Feel, Krawczyk czy inni wymiękają ;P
-
pierdole, nie bede szedl do woja po to zeby spiewac se po pijaku z cala kompania :D
-
Ale zajeb :D 3 kwietnia na ósmą mam komisję :D
Hehe, Itachi, jakbyś nie był wczoraj w takim stanie jak mi mówiłeś to miałbyś newsa a tak to dupa :P
Hmm mam dokladnie ten sam termin:/
oh szit :[
No nic, będzie jedna męda więcej ;)
Spodziewałem się, że tak zareagujecie. Nie zaskoczyliście mnie :D
-
Ehh ... ;/ przykro mi z waszego powodu ... ja do woja w życiu nie pujdę ( za rok dostane wezwanie )
Nie chodzi o to że jest się pomiatanym ... boje się tylko jednej rzeczy ... 90 % naszych dziadków miało w woju stosunki
i jest to do teraz ;( <płacze>
... nie chce być ruchany ...
Już się nawet przygotowuje na to :
- na badaniach lekarskich ponoć odrzucają geji ... zagram pedała to może darują xD
- nauczycielka klasy chemicznej do której specjalnie udałem się w tym celu poleca Brom ... trzeba go połączyć z herbatą ( tworzy to napój uspokajający, ale niestety jest szkodliwy dla organizmu ) jest w wojsku dość powszechnie stosowany ... pytałem się wujka ;p
Dobrze myśleć na zapas =)
-
- nauczycielka klasy chemicznej do której specjalnie udałem się w tym celu poleca Brom
A idz z tym gownem, w wiezieniu dodaje sie do herbaty i pasty do zebow brom, zeby ludziom malalo cisnienie na ruchanie. Od tego zeby wypadaja:/
-
No to napisałem, że jest szkodliwy ;p
Aaa .... to jak się uchronić ?
-
wsadz se korek w dupe ;]
-
Zapisz się na karate :D
Pff.
-
A ja mam do was pytanie z zupełnie innej beczki. Co kochana komisja mi zrobi jak zamacham im legitymacją szkolną a nie dowodem? Bo z uwagi na mojego kompletnego zajoba i kompletne lenistwo dopiero dzisiaj złożyłem wniosek o dowód, a komisja za tydzień xD
-
buaha a ja myslalem ze pozno dowod otrzymalem, powiem jedno - masz problem, bo legitymacja to raczej jest za malo (o czym byla mowa przy rejestracji), ale wydaje mi sie ze paszport bedzie jeszcze akceptowalny.
Jesli jeszcze nie masz dowodu, to z matura sie na styk wyrobisz... ja mialem miesiac oczekiwania.
-
tez dowodu nie mialem na komisji i pokazalem paszport, bylo git. a legitymacja to raczej za malo ;]
-
Jezeli nie masz paszportu musisz isc do urzedu miasta czy gdzie tam skladales wniosek po jakies zaswiadczenie o zameldowaniu czy cos.
-
Dzięki soner.
EDIT: No i się niepotrzebnie stresowałem brakiem dowodu. Nawet legitymacji szkolnej nie musiałem pokazywać, spisałem im na kartce dane osobowe i im wystarczyło.
-
no i pobiegane... Kategoria A... No to teraz mam motywacje do nauki...
-
czyli Itachi... Tak właśnie myślałem że ksywę zmienisz... zrób temu frum przysługę i poproś niech cie zbanują
Nie ma to jak spam nie na temat na wejście :D
-
Ja również kategorię A dostałem... z wadą wzroku -2,5 od okulisty po dwukrotnym badaniu. A panowie wojskowi zapisali mi, że mam wadę do 0,5 D. Brawo. Mam nadzieję, że dostanę przydział do snajperów :>.
Jako ciekawostkę powiem, że mój kumpel z płaskostopiem, alergią żołądkową i nadwagą dostał również A. Niedługo będą brali ludzi ze schizofrenią, kaleków bez nóg i ślepych :].
-
z tego co slyszalem to teraz prawie wszyscy A dostaja... miejmy nadzieje ze nie bedzie wojny i polacy nie beda musieli brac udzialu w zadnym konflikcie bo bedzie to armia ale osobliwosci :D
-
No bo to jest plan kaczorów...Chcą wysłać wszystkie kaleki( bez obrazy Cavalete) na wojnę.Dzięki takiemu posunięciu chcą ich się pozbyć.
Sam osobiście powołał bym kaczorów do łączności...To tylko tak ap ropo wojny.
-
No bo to jest plan kaczorów...Chcą wysłać wszystkie kaleki( bez obrazy Cavalete) na wojnę.Dzięki takiemu posunięciu chcą ich się pozbyć.
Sam osobiście powołał bym kaczorów do łączności...To tylko tak ap ropo wojny.
Hmm, akurat w tym przypadku bym ich za to nie winił - PiS'u (bo wbrew pozorom prezydent=/= PiS), ponieważ mimo wszystko chcieli oni zniesienia armii poborowej i wprowadzenia zawodowej. Jednak jak mówią wojskowi, nie wiadomo, czy będzie to możliwe nawet przed rokiem 2012. Tutaj taki artykuł -> http://www.pardon.pl/artykul/1814/nie_bedzie_armii_zawodowej
Poza tym jasne, nie obrażam się. Pod względem fizycznym z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że A się należy - ale sokolego wzroku to ja nie mam ^^...
-
Chwila, to jak to w koncu jest? Na komisji chyba uslyszalem ze jestesmy ostatnim rocznikiem, ktory przez to przechodzi, poza tym rzucil mi sie w oczy "banner reklamowy" zawodowej "w pelni profesjonalnej" sluzby, tak jakby juz wszystko bylo postanowione i calkiem niedlugo miala pozostac wylacznie sluzba zawodowa.
PS: ogolnie to mialem wrazenie, ze juz niechetnie przyznaja kat A - przy mnie doktorek sie zastanawial czy przypadkiem nie dac mi B za byle alergie + usuniety wyrostek (smiech na sali), wysmialem go i dal mi kat A;)
-
Chwila, to jak to w koncu jest? Na komisji chyba uslyszalem ze jestesmy ostatnim rocznikiem, ktory przez to przechodzi, poza tym rzucil mi sie w oczy "banner reklamowy" zawodowej "w pelni profesjonalnej" sluzby, tak jakby juz wszystko bylo postanowione i calkiem niedlugo miala pozostac wylacznie sluzba zawodowa.
PS: ogolnie to mialem wrazenie, ze juz niechetnie przyznaja kat A - przy mnie doktorek sie zastanawial czy przypadkiem nie dac mi B za byle alergie + usuniety wyrostek (smiech na sali), wysmialem go i dal mi kat A;)
Widzisz to jest tak. Jeśli ma być wprowadzona armia zawodowa, trzeba automatycznie zwiększyć żołd dla profesjonalnych żołnierzy (bo inaczej nikt do woja za marne ok. 1200 zeta nie będzie chciał iść). Trzeba również wydać kasę, aby sprawić żołnierzom lepszy ekwipunek. Więc przy dylemacie: profesjonalna armia, ale gorzej uzbrojona, a armia poborowa uzbrojona lepiej, wygrywa armia poborowa. Zanim to się zmieni jeszcze minie trochę czasu.
-
Ja to wiem, czytalem kiedys ten artykul. Ale to sa tylko opinie, a tymczasem jak napisalem, na komisji, wojskowy wypowiadal sie raczej w sposob zdecydowany, dlatego ciekawy jestem jak to w koncu jest "u źródła".
-
Ja to wiem, czytalem kiedys ten artykul. Ale to sa tylko opinie, a tymczasem jak napisalem, na komisji, wojskowy wypowiadal sie raczej w sposob zdecydowany, dlatego ciekawy jestem jak to w koncu jest "u źródła".
Tego to się chyba zbyt szybko nie dowiemy. Major który miał z nami pogadankę na komisji sam mówił, że raz mówią o armii zawodowej, raz o poborowej, a dat zrezygnowania z armii poborowej podał tyle, że nie pamiętam w końcu która jest najbliższa realizmowi ;).
-
Też myślałem, że jesteśmy ostatnimi pechowcami, którzy podlegają poborowi. Widocznie sobie wszystko policzyli i im wyszło, że armia zawodowa im się nie opłaca.
-
Data ktora pojawiala sie najczesciej przed ta ostatnia wiadomoscia o likwidacji wku, to 2012, wiec...? :>
-
http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=488966 (http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=488966)
Czyzby wkoncu wiadomosc, ze zrodla?
Chodzi o tych, którzy w policji odrabiają służbę wojskową. Od stycznia 2010 roku nasza armia będzie zawodowa. - I wojska nie trzeba będzie już odrabiać - mówi "ŻW" Andrzej Przemyski, zastępca dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego w MSWiA. Ostatnie przyjęcia do tzw. służby kandydackiej odbędą się w grudniu.
-
Nowa wersja, którą usłyszałem kilka dni temu w Teleexperssie. Armia stanie się całkowicie zawodowa w 2011 roku. Jeśli ktoś słyszał już nową wersję to niech się pochwali. Możemy też zrobić ankietę z pytaniem "w którym roku według Ciebie armia w polsce stanie się całkowiecie zawodowa?"
-
od 2009 pobor obowiazkowy ma byc wstrzymany, kolejna wersja xD w 2008 ograniczony.
-
Podobno niektorych maturzystow armia chce capnac w okresie wakacyjnym... zastanawia mnie teraz jedna rzecz - przypomnialem sobie ze byla chyba mowa o zlozeniu swiadectwa ukonczenia szkoly w WKU, do kiedy byl/jest termin na to? W ksiazeczce mam niby napisane "odroczenie do 30.06" ale kto ich tam wie...
http://www.nfow.pl/viewtopic.php?p=342029&sid=486746961c4871b0853da812ddc569cf#342029 (http://www.nfow.pl/viewtopic.php?p=342029&sid=486746961c4871b0853da812ddc569cf#342029)
-
To mnie na pewno w wakacje nie wezmą, bo dali mi odroczenie do końca września.
ps. Jak przeczytałem posta sonera to nie mogłem się powstrzymać. Wiem, że to trochę dziecinne, ale macie ankietę, o której wspominałem parę postów wyżej.
-
Powinienem to blisko 2 tygodnie temu napisać, ale ciągle zapominałem. Otóż mam nową informację odnośnie poboru. Rząd nie zdążył na czas uchwalić odpowiedniej ustawy, więc jeszcze w przyszłym roku pobór będzie. Teraz oficjalna wersja mówi, że pobór będzie zniesiony w 2010 roku ;]
-
Hehehe, i bardzo dobrze. Mój bratanek się jeszcze załapie, a tak się cieszył, że go nie wezmą :D
Trochę z innej beczki. Jak to jest u Was z zaświadczeniem? Szkoły same do nich wysyłają, czy sami musicie się fatygować?
-
Ee tam, gdzie by się uczelni chciało wysyłać do WKU zaświadczenia ;) Sam będę musiał se pojechać w pierwszy weekend października to załatwić. I cholera kilkadziesiąt złotych odpłynie na bilety w obie strony ;/
-
Wy uciekacie od tego wojska a ja widzę w tym swoją przyszłość.
-
Ja tam nie widzę swojej przyszłości z kulką w klatce piersiowej. Nie chodzi o to, że nie chiałbym walczyć za ojczyznę, nie chcę walczyć za ten obecny burdel który teraz się w kraju odbywa. Wolałbym zginąć w walce o coś potężniejszego niż Polska. Moim zdaniem ten kraj już nie zasługuje by ktokolwiek za niego zginął, już uczyniło to wielu i pewno się teraz w kurhanach przewracają :\
MImo to, na komisji wstepnej już byłem, czekam na komisję lekarską, pewno dostanę D, mam fajną wadę zwroku, lewe oko +1 prawe -3 :\ Oprócz tego mam zgruchotane kolano od 2 lat.
Swoją drogą, wciąż "zaglądają w dupsko" na komisji?:D Bo nie wiem, czy przygotowac na niej odpowiedni malunek "Tu całuj".
-
A kiedykolwiek zaglądali?? Za moich czasów tylko mierzyli wzorst, ważyli, badali wzrok, jeden obsłuchał klatę i stwierdzał "Wygląda dość zdrowo. Wpiszcie mu 'A'". Pamiętam jednak, że tuż przed samą komisją lekarską modne było wkręcanie tych, którzy jeszcze na niej nie byli. No i potem krążyły różne bajki np. o badaniu tyłka, czy o mierzeniu... khem... męskości - zarówno w stanie spoczynku, jak i "w pełnej gotowości". :D
-
Az srach spytac, jak doprowadzano do pelnej gotowosci xD
-
Hmm z tego co u mnie się mówi to 2013 rok
Nie czytałem poprzednich postów lecz mogę się pochwalić ( w sumie teraz 99% Polskiej Społeczności nienawidzi ale ja czerpie z tego przyjemność ) - Wojsko odrobiłem w Policji :D i to co teraz maja nasi wojskowi <mój kolega poszedł tydzień temu> to są wakacje.
To co ja miałem będąc świeżym poborem można było nazwać konkretnym "kopem w dupę"
xD
-
Słyszałem coś o tym, że ostatni pobór skończył się 10 grudnia i co więcej Ci, którzy nie dostali bilecików nie będą się już musieli obawiać zwerbowania, bo podobno minister zrobił coś w stylu amnestii. Podobno teraz trzeba jedynie pójść do swojego WKU po odpowiednią pieczątkę i będzie się miało uregulowany stosunek do służby wojskowej. Jeśli to prawda to ja chętnie skorzystam :D
-
Tak jak napisał Arcylisz. Dokładniej chodzi o to, ze już nie będzie poborów obowiązkowych. Ci co dostali ,,bileciki,, a się wykręcali i nie poszli, mają z głowy wojsko, im się upiekło. Jednak ci, co się wykręcali, a w ich sprawie rozpoczęły się już sprawy sądowe, im się nie upiekło ;) Jeżeli sprawa została już rozpoczęta to nie można jej cofnąć ani anulować. Najgorzej mają chyba ci, co dostali ostatnie powołanie, i poszli ;) Gdyby troszkę się po wymigiwali, mieliby wszystko z głowy, a teraz muszą się męczyć ;)
Pozdrawiam
-
Ha! Czyli w takim razie jak na święta będę do domu jechał to od razu sobie ureguluję stosunek do służby wojskowej ;]
-
kij im w oko,ja juz dawno po komisji i do tego z "D" :P
-
kij im w oko,ja juz dawno po komisji i do tego z "D" :P
Ha! D - Doborowy żołnierz. Ja niestety A...