Edward, Czarny Książę Walii- za łomot jaki spuszczał Francuzom pod Crecy i Poitiers. Szkoda że umarł nim zdążył objąć tron. Miał zadatki na wybitnego króla. A tak to pozostał po nim piękny nagrobek w katedrze w Canterbury.
Henryk V- Jak wyżej, wyłomotał Francuzów pod Azincourt. Gdyby tylko nie umarł nędznie w 1422 roku wojna stuletnia zakończyłaby się zupełnie inaczej.
Zapomniałem dopisać, mój dziadek też był dowódcą..dowódca czołgu M4 Sherman u generała Maczka. Taki mały szowinizm rodzinny...))Szacunek dla twojego dziadka. Tak samo, jak i dla każdego innego żołnierza tego okresu - czy to polskiego, czy jakiegokolwiek innego.(click to show/hide)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Dawaj takie duże zdjęcia w spojler, ładniej to wygląda.
oki,,boss Barlone..dzienks za spojler..)))
Osobiście znienawidziłem Napoleona i na pewno nikt mnie do niego nie przekona (nie piszę, że słabo dowodził, ale go zwyczajnie bardzo nie lubię)
Cóż, jedna osoba lubi dowódcę A, a druga osoba lubi dowódcę B. To nie jest temat "Najlepsi dowódcy w dziejach", gdzie przynajmniej teoretycznie nie powinno być wątpliwości i różnic.Tu działa wiele czynników, także chęć bycia oryginalnym. Zwłaszcza gdy ma się 16 lat, to jest ta potrzeba szpanowania tym, że jak wszyscy piszą o Napku i Cezarze, by wylecieć wtedy z Zamojskim.
Choć tylko teoretycznie, pewnie i tak dużo osób by się ze sobą nie zgadzało :D A tak BTW to też lubię Bohdana Chmielnickiego, tylko zapomniałem napisać.
EDIT: Proszę o usunięcie, nie wiem czemu ale dodałem dwa identyczne posty :D
Przez pewien czas blisko niego stał KRZYŻ! Czy można o większe upamiętnienie? Chyba tylko gdyby zamiast konia, siedział na posągu przedstawiajacym ojca Rydzyka który na własnych barach niczym święty Krzysztof Jezusa, trzyma go...oj wtedy tylko byłoby lepiej!