Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Mount&Blade - pomoc => Problemy z grą => Wątek zaczęty przez: Miziol w Października 18, 2008, 19:03:58
-
Witam, jestem tu nowy i mam pytanko:
Czy mogę się dołącyć do działań zbrojnych jakiegoś Lorda? Chodzi o to że widzę ze Lordowie z mojej Frakcji kręcą się wokół zamków nieprzyjaciela (sam mam oddział liczący 50osób, więc sam nie wygram oblężenia). Czy mogę się dołączyć tymczasowo do jego armii abyśmy razem zaatakowali Zamek? Gdy podjeżdżam do takiej grupy i wybieram opcje "Dołącz do mnie, mam pewien pomysł" to ten odmawia :/
-
Musisz zostać marszałkiem i wtedy dopiero za Tobą pójdą . Nawet relacje ustawione na 100 nie pomogą bo tak juz miałem .
Musisz być tez w którejś frakcji no i to ze muszą Cie wybrać marszałkiem .
Jest tez druga opcja ;) Król albo marszałek wzywają cie wraz z żołnierzami do podboju i wtedy tylko kroczysz za armiami a gdy jest oblężenie to dołączasz się do bitwy . Dobrze mówię ?
-
Możesz dołączyć do innych lordów. Po prostu za nimi podążaj. Jak oblegają jakiś zamek, lub miasto, to spokojnie czekaj wraz z nimi, aż zacznie się szturm na mury (wszyscy nagle ruszą na zamek i w opisie zamku będzie widać, że toczy się bitwa). Wtedy przyłączasz się do ataku.
-
to samo miałem na myśli ... tylko troche inaczej to zinterpretowałem
-
Czyli sam muszę podążać za Lordami :/ Myślałem że mogę się podłączyć do ich armii żeby automatycznie mnie zabierali ze sobą :)
-
No to źle myślałeś
-
a te zlosliwostki to po co? ;o chlopak nie wiedzial to sie zapytal...
-
żadne złośliwostki hehe takie przekomarzanie się z Miziolem hehe mam nadzieje ze nie masz mi tego za złe :D
-
(sam mam oddział liczący 50osób, więc sam nie wygram oblężenia).
Tutaj bym się z kolegą nie zgodził. :) Wszystko zależy od poziomu Twojego i ekipy, jaką aktualnie dyrygujesz. Mając 30 Nordyckich Huskarlów (albo Huskarli, nie wiem jak się odmienia :D) masz możliwość zdobycia zamku, ba zrobią to sami, jeśli tylko zgodzisz się poprowadzić ich do boju, spróbuj, jak tylko usłyszysz zwycięskie okrzyki swoich ludzi będziesz wiedział, że nie straciłeś czasu włożonego w oblężenie. IMO w tej grze najfajniejsza jest niezależność, posiadanie Rebelianckiego Królestwa to jest to, gra jest wtedy cholernie trudna i cholernie przyjemna. :)) Aha, pracując na własną rękę każdy zamek, który zdobędziesz jest Twój! Będąc wasalem rzadko kiedy dostajesz zamek, nawet upominając się u króla dla którego pracujesz.
-
(sam mam oddział liczący 50osób, więc sam nie wygram oblężenia).
Aha, pracując na własną rękę każdy zamek, który zdobędziesz jest Twój! Będąc wasalem rzadko kiedy dostajesz zamek, nawet upominając się u króla dla którego pracujesz.
A ja każdy zdobyty zamek dostaje na włąśnosć, ostatnio nawet wioske dostałem niewiadomo dlaczego, tzn król łaskawie poprosił bym ją od niego wzioł
-
Messer, gratuluję, prawdopodobnie jesteś marszałkiem, albo kandydatem do przejęcia tronu - albo, kto wie - może pociągasz za sznurki i król jest Twoją marionetką... Pozdrawiam :D
-
Messer, gratuluję, prawdopodobnie jesteś marszałkiem, albo kandydatem do przejęcia tronu - albo, kto wie - może pociągasz za sznurki i król jest Twoją marionetką... Pozdrawiam :D
hehe to chyba nie ta gra xD
-
Wracając do sedna: dołączenie innych lordów do Ciebie jest możliwe pod warunkiem że masz wysoką renomę i dobre relacje z rzeczonym lordem. Z doświadczenia wiem, że nadają się do bitew natomiast oblężenie z taką ekipą czasem się nie udaje, po za tym niby podążają za tobą ale przy okazji ścigają wrogie karawany, bandytów i co tam na drogę wyskoczy tak że trzeba ich strasznie pilnować.
-
Wracając do sedna: dołączenie innych lordów do Ciebie jest możliwe pod warunkiem że masz wysoką renomę i dobre relacje z rzeczonym lordem
Że niby do Ciebie do oddziału czy do bitwy?
Jeśli jest się marszałkiem to osoba z relacjami na -70 po wydaniu rozkazu ( przyjął go za 2 razem) podążył za mną ... a jeśli chodzi o bitwę to gdy jesteś wesalem to i każdy lord jak i król , którzy znajdują sie w poblizu , dołączą sie do bitwy po Twej stronie . Ale to temat juz chyba oklepany i wszystko zostało wyjaśnione .
-
Do własnego oddziału to możesz dołączyć NPC'ów z karczmy i pretendentów do tronu (nie wiem czy da się więcej niż 1 ale spróbować można :] ), a pytanie było co trzeba zrobić żeby lordowie podążali za tobą np do bitwy. Odp: jeśli jesteście z jednej frakcji, masz dużą renomę i dobre relacje z danym lordem jest duża szansa, że na pytanie: Mam plan, przyłącz się do mnie (czy jakoś tak) odpowie twierdząco. Czy już wszystko jasne?
-
TomAschek'u po prostu źle zinterpretowałem twą wypowiedź ;) Jeśli nie jest się marszałkiem tylko zwykłym lordem w danej frakcji , to tak masz racje tylko ze te relacje muszą być powyżej 80 (miałem 70 na plusie i nie chciał za mną iść:( ) także wszystko już zostało wyjaśnione ;P Chyba...
-
:D no to chyba też zależy od szczęścia - ja miałem (w 0.960) relacje na poziomie 20 i czasem mi się udawało kogoś pociągnąć na wojenkę. Teraz wszyscy albo mnie nienawidzą albo się mnie boją, nie muszę więc testować szczęścia :]
-
Jestem nowy i niechciał bym zamykać tego rozdziału ;p.
A jak zostac tym marszałkiem albo wesalem ( czy jak to sie pisze ) ?
Prosze o odpowiedz
Z GÓRY DZIĘKUJE
-
*wasalem
Gram dopiero kilka dni ( nie jestem ani nie bylem nigdy marszalkiem) ale na moje oko to chyba trzeba miec relacje z kazdym lordem w danej frakcji do ktorej nalezysz na +.Poniej jak beda wybory na marszalka to powinni na ciebie zaglosowac.Jesli sie myle to prosze mnie poprawic,bo sam jestem ciekaw czy tak wlasnie staje sie marszalkiem.
-
można zdobyć zamek inaczej, podążając za lordem który chce oblegać ten ze zamek, trzeba zaatakować zamek pierwszy, wtedy lord nieopodal dołacza, ale to my jesteśmy wtedy głównym prowodyrem szturmu i to mu zdobywamy zamek
-
Racja,zdobylem tak przed chwila Grunwalder (moj pierwszy zamek :P .Strasznie czasochlonne sa te ulepszenia w zamku i na wioskach,pozatym cena tez dosc duza.Przeciez w ciagu gry zdobed tych zamkow znaczna ilosc i nie wiem czy sie oplaca cokolwiek ulepszac.Oplaca sie czy nie?Co najlepiej ulepszyc ?