Forum Tawerny Four Ways
Rozmowy Różne => Gadanie przy Ławie (Offtopic) => Wątek zaczęty przez: Cavalete w Kwietnia 15, 2008, 20:25:10
-
Tak wiem, że istnieje temat "Filmy" ale mi chodzi głównie o filmy z masywnymi scenami batalistycznymi. Macie jakieś ulubione typy? Coś wartego polecenia - chodzi mi głównie o bitwy. Mój Top (kolejność dowolna :) )
Braveheart
Gladiator
King Arthur
Władca Pierścieni
Krzyżacy
Ogniem i Mieczem
Joanna d'Arc
Ostatni Samuraj
Warlord - nowy film z Jetem Li, warto obejrzeć zwłaszcza, że sceny bitew są całkiem całkiem i rzadko takie filmy się ogląda w realiach Chin.
Kingdom of Heaven
Pominąłem coś z tych ważniejszych?
Aha - jedne z najgorszych scen batalistycznych jakie widziałem będą pochodziły ze Starej Baśni (ah te odgłosy walki pochodzące nie wiadomo skąd...) i Dungeon Siege (jak uatrakcyjnić bitwę? Proste, wystarczy paru Ninja zeskakujących z drzew i zabijających wszystko co się rusza. Nice...)
-
Świetnie, tylko, że wymieniłeś chyba wszystkie te właśnie większe filmy w których występują sceny większych bitew ... Dodałbym tylko jedną
... Gwiezdne Wojny można Zaliczyć do tego grona ??? =) ...
-
Świetnie, tylko, że wymieniłeś chyba wszystkie te właśnie większe filmy w których występują sceny większych bitew ... Dodałbym tylko jedną
... Gwiezdne Wojny można Zaliczyć do tego grona ??? =) ...
O widzisz zapomniałem :). W sumie można, co prawda realia trochę inne, ale sceny batalistyczne z pewnością epickie :).
-
Szczególnie w II części pod tytułem...eee chyba "Atak Klonów". Wiem tylko że toczy się na arenie, i że walczą w niej wszyscy (chyba) jedi. Pamiętam, że jak oglądałem tą scenę w kinie, to strasznie mi się podobała.
-
Szczególnie w II części pod tytułem...eee chyba "Atak Klonów". Wiem tylko że toczy się na arenie, i że walczą w niej wszyscy (chyba) jedi. Pamiętam, że jak oglądałem tą scenę w kinie, to strasznie mi się podobała.
Chyba JEDYNA scena z tej części Gwiezdnych Wojen którą lubiłem. (no może jeszcze prezentacja armii klonów i walka z Darth Tyranusem były ciekawe). W trzeciej części już było lepiej pod tym względem - choć atak Wookiech z toporami na armię droidów... eee...
-
najzajebistsza scena (powiedzmy) batalistyczna z gwiednych wojen pochodzi z VI czesci (powrot jedi) jak na planecie jakiejsta sie piora wojska imperium z takimi malymi miskami :D
-
Mnie się jeszcze podoba scena obrony Zbaraża z "ogniem i mieczem", ale z wyżej wymienionych filmów też wszystkie sceny są dobre.
-
Mnie podobają się sceny batalistyczne z Władcy Pierścieni (szczególnie pod helmowym jarem i minas tirith). Tytuł powinien być sceny batalistyczne a nie filmy wojenne, bo takie filmy sa przewaznie o II wojnie światowej
-
Tytuł powinien być sceny batalistyczne a nie filmy wojenne, bo takie filmy sa przewaznie o II wojnie światowej
no wlasnie
jako tako mozna nazwac bitwe batalistyczna w kompani braci odc 7(atak na foy)
niestesty malo jest takich fajnych filmow
-
Mnie podobają się sceny batalistyczne z Władcy Pierścieni (szczególnie pod helmowym jarem i minas tirith). Tytuł powinien być sceny batalistyczne a nie filmy wojenne, bo takie filmy sa przewaznie o II wojnie światowej
Widzisz, tak się przyjęło ostatnio, że film wojenny kojarzy się z II Wojną Światową, a sceny batalistyczne z epokami przed XX wiekiem.
Bo np. Wróg u Bram, przedstawia BITWĘ o Stalingrad (atak w większości nieuzbrojonych żołnierzy sowieckich na Niemców - genialna scena). To, że współczesne bitwy (lub te z XXw.) nie trwają tyle co kiedyś i nie wyglądają tak, to nie znaczy, że nie są bitwami :). Więc np. "Szeregowiec Ryan" ma również niezłe sceny batalistyczne. Realia inne, o to samo chodzi ;).
Tak poza tym - jasne, że mało takich filmów jest, a szkoda. Najczęstsze są trzy powody: kasa, kasa, kasa. Może jeszcze nadzieja jest animacjach komputerowych, jak np w Beowulfie - choć traci to wiele na realizmie.
-
„Lotna”
Film fabularny
Produkcja: Polska
Rok produkcji: 1959
Premiera: 1959.09.27
Gatunek: Film wojenny
reżyseria: Andrzej Wajda, Janusz Morgenstern
scenariusz: Andrzej Wajda, Wojciech Żukrowski
zdjęcia: Jerzy Lipman muzyka Wojciech Żukrowski, Tadeusz Baird
scenografia: Roman Wołyniec
----------------------------------------------------------------------------
Opis:
Tematyka polskiego września ukazana z innej - bardzo kontrowersyjnej w swoim czasie strony. Film przedstawia losy szwadronu kawalerii - swoistego przemijającego symbolu historii narodowej. Ułani przybywają do pewnego dworku, odpoczywają - tytułowa klacz - Lotna zostaje podarowana rotmistrzowi na służbę w polskim wojsku. Losy Lotnej ukazane są na tle polskiej pięknej jesieni, wiejskich pejzaży z ludźmi zajętymi pracami polowymi, a z drugiej strony przetaczającej się gdzieś obok wojennej machiny wraz jej nieodłącznymi atrybutami - czołgami i samolotami, wybuchami, krwią i setkami żołnierzy. W filmie jest scena, która weszła do historii polskiego kina - szarża ułańska na koniach i z szablami na niemieckie czołgi, rotmistrz ginie a Lotną zajmuje się teraz Jerzy. Film jest bolesnym pożegnaniem z polską romantyczną tradycją wojny przy użyciu koni, szabli i lanc. W końcowej scenie Lotna ginie zastrzelona i następuje symboliczne przełamanie ułańskiej szabli przez ocalałego kawalerzystę. Piękny i wzruszający film o tradycji, jej znaczeniu w świadomości narodowej. W latach 50-tych wywołał dyskusję o polskim wrześniu 1939r.
Inna recenzja:
Lotna: Akcja "Lotnej" jest prosta i wyrazista: wrzesień 1939 roku, początek działań wojennych. Piękny arabski koń z magnackiej stadniny dostaje się przypadkowo w posiadanie Rotmistrza, dowódcy szwadronu i staje się natychmiast przedmiotem pożądania innych: Porucznika, Podchorążego i wreszcie szefa szwadronu, Wachmistrza Latonia. Teraz wojna zabiera kolejno Rotmistrza i Podchorążego. Kiedy wreszcie konia dosiąść ma Porucznik, Lotną porywa Wachmistrz i uciekając wśród porzuconych wozów taborowych i sprzętu cofającej się armii, pada z koniem - Lotna łamie nogę. Porucznik dobija konia strzałem z pistoletu i tak kończy się legenda, zamyka ostatni rozdział historii jazdy polskiej...
PS. Nie jestem autorem tych opisów
PS2. Jeszcze nie obejrzałem filmu, ale chyba warto
-
... Jakoś ta recenzja nie przekonała mnie do oglądania tego filmu, tym bardziej ze jest on Polski i z lat 50. ( No może IV Pancerni i Stawka... są jedynymi )
najzajebistsza scena (powiedzmy) batalistyczna z gwiednych wojen pochodzi z VI czesci (powrot jedi) jak na planecie jakiejsta sie piora wojska imperium z takimi malymi miskami :D
To Chyba Yavin IV ;]
-
najzajebistsza scena (powiedzmy) batalistyczna z gwiednych wojen pochodzi z VI czesci (powrot jedi) jak na planecie jakiejsta sie piora wojska imperium z takimi malymi miskami :D
To Chyba Yavin IV ;]
Chyba najkomiczniejsza. Szwadrony doborowych, w zasadzie najlepszych Stormtrooperów imperialnych dostało w tyłek od miśków których jedyną bronią były łuki bez grotów i kamienie... Nienawidzę tej sceny.
Dodatkowo z Mrocznego Widma mamy powtórkę z rozrywki. Taka wariacja na ten temat :) http://youtube.com/watch?v=kYfibSaDHrM&feature=related
-
... To jest Nic xD ...
Jak już jesteśmy przy SW to odsyłam ( jeśli ktoś jeszcze nie widział ) do Najlepszej walki na miecze świetlne w historii kina ^^
Ryan vs. Dorkman
http://pl.youtube.com/watch?v=-is63goeBgc
-
Widziałem swojego czasu - imo dobrze przemyślana walka, a końcówka po prostu mistrzowska ;).
Propo - zarzucam linka do jednej z najgorszych scen bitew w historii kina, a mianowicie walkę Wikingów ze Słowianami, ze Starej Baśni. Wiedźmin vel. Skrzetuski vel. Tadeusz Soplica się spisał ;>
http://youtube.com/watch?v=9xl_8p5H9VU
Yyyy czy mi sie wydaje, czy tam wikingowie szarzuja na KONIACH? 0.O
-
Chyba najkomiczniejsza. Szwadrony doborowych, w zasadzie najlepszych Stormtrooperów imperialnych dostało w tyłek od miśków których jedyną bronią były łuki bez grotów i kamienie... Nienawidzę tej sceny.
w tym przypadku najkomicznejsza = najzajebistsza. w ogole star wars sa zajebiste (mowie o starej trylogii)
-
Chyba najkomiczniejsza. Szwadrony doborowych, w zasadzie najlepszych Stormtrooperów imperialnych dostało w tyłek od miśków których jedyną bronią były łuki bez grotów i kamienie... Nienawidzę tej sceny.
w tym przypadku najkomicznejsza = najzajebistsza. w ogole star wars sa zajebiste (mowie o starej trylogii)
True, bo choć w nowych SW dodali efekty specjalne, to jednak pierwsze trzy (czyli IV,V,VI) miały taki niepowtarzalny klimat. No i Darth Vader. :]
-
no ale efekty w starych sw tez sa zajebiste. szczegolnie ze przelom lat 70 i 80
-
... Jak na tamte czasy Perfekcjonizm ...
Ale Serca podbiło ... bo żeby stać w kolejce na zakup koszulki z C3PO 2 godziny ... ;]
-
Odchodząc od tematu SW - znalazłem wypasiony filimik/kompilację scen bitew z filmów o średniowieczu (Krzyżacy też się znaleźli) http://youtube.com/watch?v=cuo1UsLuCSA
Przy okazji znalazłem kolejny film który trzeba sobie obejrzeć "El Cid" z 1961.
-
Jeśli by chodziło o filmy w których się leją na miecze, pały, łuki itp. . To bardzo mi sie spodobał "Kill Bill".
-
... To nie jest ani Film wojenny ani nie występują w nim sceny batalistyczne ...
co do El Cid to chodzi ci o bajeczke czy film heh ^^
-
http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3874991
Może Cię to zdziwić, ale jedna kolesiówa która zabija masy kolesia kataną, to nie jest scena batalistyczna :]. Wojna. Armie. Walka. Nie 1 v.s. unlimited people. :]
Co do El Cida - sprawdź filmik zobaczysz. Chodzi o film z roku 1961.
Z imdb -> http://www.imdb.com/title/tt0054847/
-
Cavalete! Znasz filmy których sceny były użyte w tym filmiku? Filmik jest genialny:)
-
Cavalete! Znasz filmy których sceny były użyte w tym filmiku? Filmik jest genialny:)
El Cid, Misja (The Mission) i Królestwo Niebieskie.
Tutaj równie dobry filmik, kto wie czy nie lepszy ;)
http://youtube.com/watch?v=8MqVPPMN5q8
-El Cid
-Kingdom of Heaven
-Braveheart
-Joan de Arc
-Krzyżacy
-
Widzisz, tak się przyjęło ostatnio, że film wojenny kojarzy się z II Wojną Światową, a sceny batalistyczne z epokami przed XX wiekiem.
Bo np. Wróg u Bram, przedstawia BITWĘ o Stalingrad (atak w większości nieuzbrojonych żołnierzy sowieckich na Niemców - genialna scena). To, że współczesne bitwy (lub te z XXw.) nie trwają tyle co kiedyś i nie wyglądają tak, to nie znaczy, że nie są bitwami :). Więc np. "Szeregowiec Ryan" ma również niezłe sceny batalistyczne. Realia inne, o to samo chodzi ;).
Dla mnie sceny batalistyczne to każde w których jest walka, z dwoma ARMIAMI
-
A co myślicie o walkach przedstawionych w "Szeregowcu Ryanie"? Jest to mój lubiony film o WWII, a sceny z Normandii w tym filmie po prostu wymiatają! Gorąco polecam. Co do definicji scen batalistycznych, cóż utarło się, że to bitwa większej ilości luda, a nie pojedyńczych osób.
-
Szeregowiec Ryan to świetny film.Zresztą wszystkie które Cavalete wymienił na początku są super.A najlepsze sceny batalistyczne były w Samych Swoich gdy Wicja i Kaźmirz pole z min oczyszczali.
-
Szeregowiec Ryan to świetny film.Zresztą wszystkie które Cavalete wymienił na początku są super.A najlepsze sceny batalistyczne były w Samych Swoich gdy Wicja i Kaźmirz pole z min oczyszczali.
zgodzę się... Dagoth podejdź no do płota :D
-
No ale jeśli chodzi o sceny balistyczne no to : Władca pierścieni : Dwie wieże (helmowy jar) i Powrót króla (Minas tirith, Czarna brama), Gladiator, Ostatni samujraj. Tak średnio Opowieści z Narnii mi się spodobały
-
No ale jeśli chodzi o sceny balistyczne
Że co? :/
I te Opowieści z Narni...Przecież to bajka...Co ty porównujesz?
-
No ale jeśli chodzi o sceny balistyczne
Że co? :/
I te Opowieści z Narni...Przecież to bajka...Co ty porównujesz?
Dla tych co nie widzieli -> http://youtube.com/watch?v=mzdbbIp__qQ (tu-> http://youtube.com/watch?v=jDKArlOEUG8 lepsza jakość, ale po hiszpańsku :]) scena hmm epickiej bitwy z Narni.
Nieudolnie poprowadzona bitwa, BÓBR z łukiem i w zbroi, zero krwii (czyli pewnie uderzali płaską częścią broni ^^), zero realizmu, garściami ściągnięte z Władcy Pierścieni -> motyw z orkiem wchodzącym na skałę, wygląd zbroi i w ogóle jak tania podróbka Lorda. Nienawidzę tej sceny.
Aha. Zapomniałem zupełnie o 300-u. Wiadomo, że to ekranizacja komiksu i wszystko jest podrasowane, ale mimo wszystko przyjemny dla oka hack'n slash :) Kilka scen bitwy -> http://youtube.com/watch?v=d3RLENwWez8
Dodatkowo przypomniał się film Aleksander (dziś o 20.15 na TVP 1). Moim skromnym zdaniem nieźle zrobione sceny batalistyczne. Taki przykład -> http://youtube.com/watch?v=uMFSw6v1bxw
-
Ostatni samuraj -sceny ok, film zbyt populistyczny, ale warty obejrzenia
Alatriste - mniam
Mongoł - rosyjsko mongolski film o Chingischanie
Nomad - takze czesc stepowa tylko pozniej
serial "Rome" - mniam po raz kolejny
"Kryptonim Gwiazda" - cos dla milosnikow wojsk rosyjskich i poswieceniu
seria z Sharpem - kilka filmow z okresu napoleonskiego z Sharpem - strzelcem w roli glownej
Gettysburg
Alexander Newsky (Nevsky)
Rob Roy - niema tutaj wielkich bitew ale film bardzo fajny
Ciało i Krew
Wszstkie polecam do obejrzenia... niektore nawet po kilka razy :)
-
Ostatni samuraj był swietn a co do Opowieście z Narni to film był do dupy, ale polecam ksiązki czyta sie latwo i przyjemnie :D
-
Bo sa dla dzieci :) Najlepsze sceny batalistyczne sa w Step Up 2... (haha ;D)
-
... Wiem !!! ... Nie było jeszcze chyba mówione o Starship Troopers ( Żołnierze Kosmosu ) ... Praktycznie same walki masowe.
-
IMHO to marna produkcja nie umywajaca sie nawet do ksiazki, lepiej to wyglada w AvP choc poza efektami film ssie i nie zawiera scen batalistycznych xD
Scena batalistyczna ktora mi zapadla w pamiec to ta z Hooligans gdzie Frodo robi za najwiekszego kozaka i wszystkich obija xD
-
A jak lubicie się czasem pośmiać ze scen batalistycznych to polecam wam filmy historyczne z lat 50 i 60. Z historią mają one tyle wspólnego co krowa z baletem, ale są przynajmniej zabawne.
-
A jak lubicie się czasem pośmiać ze scen batalistycznych to polecam wam filmy historyczne z lat 50 i 60. Z historią mają one tyle wspólnego co krowa z baletem, ale są przynajmniej zabawne.
Przyznam rację. Ale nie całkowitą - radzę sprawdzić film El Cid z 1961. Z tego co przeczytałem w necie i sam zobaczyłem, film był inspiracją dla takich filmów jak 300, Gladiator, czy Królestwo Niebieskie. Choć trąci starocią i tandetnym romantyzmem, na prawdę warto obejrzeć. Viva El Cid!!
-
Włoskie Ogniem i Mieczem z przłomu 60/70 - to dopiero masakra... Polska jako step, zapierdzielające wielbady i wszechobecna szlachta z mieczami - polecam na nudne wieczory
-
Włoskie Ogniem i Mieczem z przłomu 60/70 - to dopiero masakra... Polska jako step, zapierdzielające wielbady i wszechobecna szlachta z mieczami - polecam na nudne wieczory
1963. Mam na kasecie :P. Wszyscy gadają po angielsku, giną nie te postacie co trzeba (giną Zagłoba i Chmielnicki, Podbipięta przeżywa -a i używa miecza Conana :P), znaleźć szlachcica z wąsem to cud, a husaria miała hełmy jak Asteriks. Arcydzieło ;P. Aha bym zapomniał - Kozacy posługiwali się jakąś zaawansowaną wieżą wyposażoną w hmm... rakiety? Naprawdę marny film i polecam obejrzeć. Mi za każdym razem sprawia radość ;).
-
Hehe, nie widziałem, ale jak kiedyś wpadnie mi w łapy to obejrzę :D
-
Cavalete - jakbys przerzucil na avi/rmb, to polecam się na kopię :).
-
Hmm z kasety VHS? Da się w ogóle coś takiego zrobić?