Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade - Modyfikacje => Mody do Mount&Blade => The Last Days => Wątek zaczęty przez: Michelet w Stycznia 28, 2008, 13:09:15
-
Witam ,gram już ponad tydzień w Last Days(wersja 2.04 na M&B 8.08) i mam parę pytań:
1.Czy można dostać się w niżej podane miejsca bo ja nieumiem tego zrobić :Cair Andros (na wyspie obok zbójeckiego fortu),Góra przeznaczenia i Bardad Dur (chciałbym zamienić słówko z Sauronem ;p ),Cirith Ungol w górach obok Minas Morgul .
2.Czy możliwe jest posiadanie w walce słonia Haradrimów ?stoją tylko w ich obozie -fajnie by było ^^
3.Gram elfem i raz na polu bitwy pojawił się nazgul,niestety zaraz uciekł ponieważ mam w swej drużynie słynnego Glorfindela -mam dużo pytań odnośnie nazgula - co czyni jak się pojawi ,czy jak się jest złym może ci pomagać,czy można z nim walczyć
4.Czy znacie jeszcze jakieś innego ciekawostki odnośnie tego ukochanego Moda?coś co was zaskoczyło?( Nazgul rulez jak dla mnie )
Pozdrawiam
-
Cześć,
1. Nie da się dotrzeć do tych miejsc na mapie, chyba że użyjesz kodów ale i tak wiele to nie da.
2. Niestety nie da się. Ancientwanker (twórca moda) mówił coś o zrobieniu słoni jako wierzchowców, ale nie wiem jak to będzie wyglądać :P
3. Nigdy ich nie widziałem, więc nie mogę udzielić odpowiedzi na pytanie.
4. Próbowałeś walczyć w Gauntlet Metchu w forcia zbójców? Spro emocji przynoszą te walki...
-
Próbowałem - około 30 gości położyłem solo - dobrze rozwiniętą postacią ,celem jest chyba rozwalenie 100?
-
Trochę mnie zaskoczyłeś tym nazgulem. Też nigdy go nie widziałem.
4.Czy znacie jeszcze jakieś innego ciekawostki odnośnie tego ukochanego Moda?coś co was zaskoczyło?( Nazgul rulez jak dla mnie )
To chyba ja mam takiego pecha, ale u mnie ciekawostką jest to, że jak pójdę po misję do Galadrieli to na 99% każe mi ona zanieść gdzieś wiadomość :/
-
Zeby nie robić zbędnego tematu ja dodam cos do siebie. Otoz moim zwyczajem podozajac za great hostem gondoru natrafilismy na great host modnoru. Sily wynosily 180 do 200 wiec zapisałem gre i zaczelo się. Na poczatku wszystko przebiegalo pomyslnie, orki i haradrimowie nie byly tak duzym wyzwaniem. Dodam ze great hostem godnoru dowodzil niejaki Mangavil a mordordu Gohmat(albo podobnie). Ten pierwszy byl bardzo dobry w walce , mozna powiedizec , ze swietny, ale cos sie wydarzylo. MIanowicie on sam gonil jakiegos haradrima gdy posilki wroga pojawily się nieopodal niego. sytuacja byla jak w filmie. Zatrzymalem sie o oglodalem. On sam na okolo 30 variag cataphrat. Jak sie mozna domyslic konni szybko zabili konia Mangavila i wtedy cos mnie tknelo. Jako , ze jestem rabgerem i athletic ma 4 szybko podbieglem do walczacego pieszo Mangavila. Razem ubilismy paru, ale wtedy ktorys z varaigow zabil go, nie ogluszyl. Niby nic dziwnego, ale po bitwie oczywiscie wygranej pojawil sie nowy obiekt na mapie to jest kopiec Mangavila, byly chyba 3 opcje , zabardzo nie patrzylem wybralem pierwsza. Bylo w niej mowa o zlozeniu holdu i czegos tam, juz dobrze nie pamietam. Obiekt jak narazie jest i teraz moje pytanie czy ktos mial taka sytuację?
-
Ja "natrafiłem" na mnóstwo takich sytuacji w boju. Raz zginął Książę Imrahil, raz ten Gohmat a kiedyś Halidr, no i cała mapa jest usypana takimi kopcami :)
To chyba ja mam takiego pecha, ale u mnie ciekawostką jest to, że jak pójdę po misję do Galadrieli to na 99% każe mi ona zanieść gdzieś wiadomość :/
Dziwne, bo ja zazwyczaj miałem misję polegająca na rozwaleniu hostów, a raz Galadriel kazała mi zabić czarnoksiężnika z Sępnej Puszczy.
-
To wszystko zależy od tego czy u tego dziadka,który się na początku gry pojawia ustawisz żeby bohaterowie ginęli czy nie. Pewnie ustawiłeś sobie,Micju,żeby ginęli bohaterowie. Nic niezwykłego.
-
A ja myslalem ze autorzy sie postarali, no cos kicha, ale dobre i to :P
-
To bardzo fajne z tym że bohaterowie mogą zginąć ,ja tak miałem z Haldirem -a jak nad grobem wybierzesz "droge zemsty " to właczy się quest którym musisz atakować frakcję od której zginął - za wykonanie jest sporo Influence
-co do Nazgula ,wywalę Glorfindela może się powtórzy sytuacja -dodam ,że było to w okolicach wielkiej bramy mordoru jak atakowałem transporty ,pojawił się komunikat że przybył nazgul ,i był ten jego charakterystyczny syyyyyyk - sytuacja wydarzyła się 2 razy więc mi się nie ubzdurało ;pppp
-
A już mi narobiłeś nadziei... ja też miałem pare sytuacji że był ten charakterystyczny "syyyyyyyk", ale miałem nadzieje że widziałeś nazgula, a nie słyszałeś ;p
Nie wiem dlaczego u każdego Haldir ginie... u mnie padło z 15-20 bohaterów i teraz oddziały nie mają dowódców... bo kogo? ;]
P.S. Kolba, te nazgule to nic innego jak dźwięk, a raczej syk/ryk na polu bitwy, który u mnie spowodował ucieczke niektórych ludków. Chcesz to usłyszeć? Kursuj między Minas Morgul - Osgiliath - Morannon, atakuj każdy oddział mordoru i licz na szczęście ;p
-
Gdzie wy macie te Nazghule? :P Może jakieś dokładniejsze namiary albo screen?
-
Ja Nazghule spotykalem jedynie w okolicach Morannon, gdy walczylem tam z Hostami Mordoru (no moze nie do konca spotkalem, jedynie uslyszalem). Podobno mozna je jeszcze spotkac niedaleko Cirith Ungol i Osgiliath co by mialo sens ze wzgledu na ksiazke.
P.S 400 post xD
Congrats!